Różne podejście banków centralnych do walki z inflacją

Blogi / Gospodarka / Witold Gadomski

Według informacji Banku Rozrachunków Międzynarodowych kilkanaście banków centralnych podniosło w tym roku stopy procentowe, pisze Witold Gadomski.

Witold Gadomski
Witold Gadomski

Według informacji Banku Rozrachunków Międzynarodowych kilkanaście banków centralnych podniosło w tym roku stopy procentowe, pisze Witold Gadomski.

W środę 15 grudnia zarząd Fed przedstawił plany wycofywania się banku z polityki, mającej stymulować gospodarkę  i stwierdził, że w roku 2022 stopy procentowe mogą być trzykrotnie podniesione.

To zwrot w dotychczasowej polityce Fed, który wynika z obaw, że podwyższona inflacja utrzyma się przez dłuższy czas.

W Europie podnoszą stopy procentowe

Tymczasem główne europejskie banki centralne obrały różne podejścia do rosnącej inflacji.

W czwartek 16 grudnia Bank Anglii (BoE) podniósł stopy procentowe z 0,1% do 0,25% i była to pierwsza od trzech lat podwyżka. Bank stwierdził, że ryzyko inflacji wymaga działań zapobiegawczych, nawet gdy Wielka Brytania jest ogarnięta falą koronawirusa Omicron.

Komitet Polityki Pieniężnej banku zdecydował, że nie może dłużej czekać z próbą schłodzenia wydatków w gospodarce.

„Widzimy dane pokazujące napięcia na rynku pracy i obserwujemy trwalszą presję inflacyjną” - powiedział Andrew Bailey, prezes BoE, po posiedzeniu Komitetu.

Według Komitetu Polityki Pieniężnej BoE dalsze niewielkie  podwyżki stóp procentowych będą  potrzebne w nadchodzących miesiącach, aby utrzymać inflację pod kontrolą i sprowadzić ją do 2%, czyli celu inflacyjnego Banku Anglii.

Strefa euro bez podwyżek stóp

Prezes EBC Christine Lagarde, i wiceprezes EBC Luis de Guindos przedstawili na konferencji prasowej  czwartek 16 grudnia 2021 zarys polityki pieniężnej EBC na najbliższy rok.

Szefowie EBC stwierdzili, że bank ograniczy awaryjne zakupy aktywów na wypadek pandemii, co wynika z obaw przed rosnącą inflacją. Zobowiązali się jednak do kontynuowania zakupów aktywów przez co najmniej 10 miesięcy i wykluczyli podniesienie stóp procentowych w przyszłym roku.

Decyzja ta kontrastuje z bardziej agresywnymi działaniami Fed i BoE. Christine Lagarde powiedziała, że ​​gospodarka strefy euro ożywiła się na tyle, aby umożliwić „stopniowe zmniejszanie tempa skupu aktywów”. Dodała jednak: „Akomodacja monetarna jest nadal potrzebna, aby inflacja ustabilizowała się na poziomie naszego 2-procentowego celu inflacyjnego w średnim okresie”.

Czy inflacja jest pod kontrolą?

Lagarde wyjaśniła stanowisko EBC dużą niepewnością generowaną przez wariant koronawirusa Omicron. Powiedziała, że chce uniknąć „brutalnej zmiany polityki pieniężnej”.

EBC przewidywał, że inflacja w strefie euro wzrośnie z 2,6% w tym roku do 3,2% w przyszłym roku, ale spadnie do 1,8%, czyli poniżej celu inflacyjnego w 2023 roku. Tymczasem w listopadzie osiągnęła 4,9% - najwyższy poziom od 1999 roku, a w Niemczech 5,2%.

Według informacji Banku Rozrachunków Międzynarodowych kilkanaście banków centralnych podniosło w tym roku stopy procentowe. Jednym z nich jest Norges Bank - bank centralny Norwegii, który również w czwartek podniósł swoją główną stopę procentową z 0,25% do  0,5% i zapowiedział, że dalsza podwyżka jest prawdopodobna w marcu.

Czytaj także: Stopy procentowe na Węgrzech, w Norwegii i Anglii w górę, w Szwajcarii bez zmian

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: