Różnorodność jest zaletą obligacji

Finanse i gospodarka

W przeciwieństwie do akcji, których konstrukcja powoduje ich niewielką odmienność, w przypadku obligacji mamy do czynienia ze znacznie większym zróżnicowaniem. To istotna zaleta, zarówno z punktu widzenia emitenta, jak i inwestorów. Dzięki temu możliwe jest dostosowanie rodzaju obligacji do potrzeb i możliwości obu grup, sytuacji rynkowej, preferencji i specyfiki, jednym słowem, każdy może znaleźć coś dla siebie.

W literaturze można spotkać długą listę, wyliczającą różnego rodzaju obligacje, z punktu widzenia wielu kryteriów. Również w rzeczywistości spotkać można podobną obfitość, choć naszemu rynkowi jeszcze do tego daleko. Największe możliwości stwarza sektor obligacji korporacyjnych, który dopiero się rozwija i w tym rozwoju znajduje się na początkowym etapie, szczególnie pod względem jakościowym.

Z praktycznego punktu widzenia, największe znaczenie ma podział obligacji według kilku kryteriów, takich jak długość okresu pożyczki, rodzaj świadczeń, sposób oprocentowania, metoda emisji, stopień zabezpieczenia.

Pod względem długości okresu pożyczki, czyli okresu do wykupu, stosuje się umowny i nieco akademicki podział na obligacje krótkoterminowe, średnioterminowe i długoterminowe. Do obligacji krótkoterminowych zalicza się papiery o terminie wykupu do roku, średnioterminowe od roku do pięciu lat, zaś długoterminowe mają czas życia powyżej pięciu lat. W praktyce rzadko spotyka się obligacje o terminie krótszym niż rok. Firmy najczęściej emitują obligacje o terminie wykupu od roku do trzech lat, rzadziej okres ten sięga pięciu lat, a dłuższe w naszych warunkach praktycznie nie występują. Przedsiębiorstwa ze względu na większą elastyczność i dostosowanie do warunków rynkowych, chętniej emitują obligacje o krótszych lub średnim terminie wykupu, choć częstym zjawiskiem jest stosowanie wieloletnich planów emisji kolejnych serii obligacji.

Głównym rodzajem świadczeń emitenta na rzecz kupującego obligacje, czyli inwestora, jest wynagrodzenie w formie pieniężnej. Może ono występować jako okresowo wypłacane odsetki lub być uiszczane niejako z góry, poprzez sprzedaż obligacji po cenie niższej od jej wartości nominalnej, po której następuje wykup, czyli z dyskontem. Wówczas mamy do czynienia z tzw. obligacją zerokuponową, czyli taką, która nie zawiera odcinków, na podstawie których wypłacane są odsetki. Rzadziej spotka się obligacje, w których głównym lub dodatkowym, oprócz odsetek, wynagrodzeniem dla nabywcy, jest określone świadczenie niepieniężne. Może ono polegać na przykład na dostawie jakiegoś dobra lub usługi. Specyficznym rodzajem świadczenia mogą także być pewne prawa, jak na przykład prawo do objęcia kolejnej emisji obligacji lub prawo pierwszeństwa w ich objęciu przed innymi inwestorami tudzież prawo przedstawienia obligacji do wcześniejszego wykupu.

Z punktu widzenia sposobu oprocentowania, obligacje dzielą się na papiery o oprocentowaniu stałym i zmiennym. W przypadku tych pierwszych wysokość odsetek dla danego okresu jest niezmienna przez cały okres do wykupu. W przypadku papierów o zmiennym oprocentowaniu ich wysokość może być różna w różnych okresach. W treści obligacji musi być jednak precyzyjnie określony mechanizm ustalania wysokości tego oprocentowania, czyli algorytm wyliczania. Najczęściej odnosi się on do określonego parametru rynkowego, jak na przykład stopy inflacji, stopy procentowej lub rynkowej stawki określającej cenę pieniądza, jaką jest na przykład stawka WIBOR. Możliwe jest jednak zastosowanie innych rozwiązań, na przykład oprocentowania zwiększającego się w kolejnych okresach odsetkowych, według ustalonej formuły.

Ze względu na sposób emisji wyróżnia się papiery emitowane w formie oferty publicznej i niepublicznej. Różnią się one zakresem wymogów formalnych, jakie musi spełnić ich emitent oraz sposobem oferowania. Oferta publiczna skierowana jest do co najmniej 150 nabywców lub nieokreślonego adresata. By móc ją przeprowadzić, emitent musi złożyć odpowiednie dokumenty Komisji Nadzoru Finansowego, a ta wydaje zgodę po ich zatwierdzeniu. Poddaje się on także określonym obowiązkom informowania o istotnych wydarzeniach, mogących mieć związek z jego sytuacją lub mieć wpływ na wywiązywanie się ze świadczeń wobec posiadaczy obligacji. Daje to nabywcom większy zakres bezpieczeństwa lub przynajmniej wiedzy, umożliwiającej ocenę ryzyka związanego z inwestycją.

Ze stopniem ryzyka związane jest też to, czy emitent zobowiązuje się do zabezpieczenia realizacji świadczeń. Z tego punktu widzenia rozróżniamy obligacje zabezpieczone i niezabezpieczone. Dalej podział następuje według rodzajów zabezpieczeń, do których mogą należeć na przykład zastaw, hipoteka lub poręczenie.

Ta klasyfikacja nie wyczerpuje wszystkich możliwości oraz nie obejmuje wszystkich rodzajów obligacji, jakie można spotkać w praktyce lub jakie można sobie wyobrazić. W przypadku wielu kryteriów występują też przypadki szczególne lub nowe konstrukcje. Dla przykładu, przygotowywana nowa ustawa o obligacjach przewiduje możliwość emisji obligacji wieczystych, a więc takich, które nie podlegają wykupowi lub obligacji przychodowych, w przypadku których wysokość świadczenia jest ściśle związana z efektami konkretnego przedsięwzięcia, które jest finansowane emisją obligacji.

Piotr Dziura,
Członek Zarządu,
GERDA BROKER

Udostępnij artykuł: