Rozszerzenia 500+, trzynastka dla emerytów, brak PIT dla pracujących do 26 lat. Ile kosztować będą nowe obietnice PiS?

Gospodarka

Lupa leżąca na polskich złotych
Fot. stock.adobe.com/Jakub Krechowicz

Koszt objęcia programem Rodzina 500+ każdego dziecka to 17 mld zł rocznie, "trzynastka" dla emerytów - 11 mld zł, brak podatku PIT dla pracujących do 26 lat - 2 mld zł, rozszerzenie sieci połączeń autobusowych - 1,5 mld zł, podał "Puls Biznesu", powołując się na wstępne szacunki Ministerstwa Finansów.

Koszt objęcia programem #500plus każdego dziecka to 17 mld zł rocznie, "trzynastka" dla emerytów - 11 mld zł, brak podatku #PIT dla pracujących do 26 lat - 2 mld zł #podatki #PiS #NowaPiątkaPiS

Rozpoczynając kampanię wyborczą przed tegorocznymi wyborami do Parlamentu Europejskiego i krajowego, prezes Prawa i Sprawiedliwości (PiS) Jarosław Kaczyński przedstawił w sobotę nowy program partii. Obejmuje on rozszerzenie programu Rodzina 500+ także dla pierwszego dziecka (od lipca br.), brak podatku dochodowego (PIT) dla pracowników do ukończenia 26 lat, “13-tkę” dla emerytów (1 100 zł – od 1 maja br.), obniżenie kosztów pracy oraz przywrócenie połączeń autobusowych pomiędzy małymi ośrodkami.

Obniżenie najniższej stawki podatku PIT do 17% z 18%

Premier Mateusz Morawiecki poinformował później, że koszt programu PiS wyniesie do 40 mld zł rocznie; zapowiedział także m.in. obniżenie najniższej stawki podatku PIT do 17% z 18%.

“Zapowiedziany na sobotniej konwencji PiS pakiet fiskalny niesie za sobą dodatkowy koszt budżetowy rzędu ok. 1,5% PKB. Jeżeli zapowiadane zmiany wejdą w życie, to ścieżka deficytu na najbliższe lata będzie wyraźnie wyższa niż nasze dotychczasowe prognozy. Stymulacja fiskalna, która najprawdopodobniej w sposób bezpośredni wesprze konsumpcję, stwarza także szanse na wyższy od naszych prognoz (3,5%) wzrost gospodarczy w 2019 r.” – skomentowali analitycy Banku Pekao w swoim raporcie tygodniowym.

Propozycje dotyczące PIT i kwoty wolnej wejdą w życie w tym roku

Prace ustawowe nad propozycją zerowego PIT-u do 26 roku życia, jak i waloryzacją kwoty wolnej od podatku trwają i mają szansę wejść w życie jeszcze w tym roku podatkowym, wynika ze słów minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigi Emilewicz.

“Wszystkie propozycje, które pojawiły się podczas konwencji PiS są doskonale policzone. To nie są jednak propozycje tylko dystrybucyjne, ponieważ mamy również propozycje pro-przedsiębiorcze, aktywizujące. Propozycja zerowego PIT-u do 26. roku życia to jest kolejna ze zmian, podobna do tych, jakie oferujemy w ramach ulgi na start, czyli tego łatwiejszego, ambitniejszego wejścia na rynek pracy dla tego najmłodszego pokolenia, które najbardziej widzi, iż ich pozycja w stosunku do pozycji ich rówieśników w Europie Zachodniej jest nie równoprawna. Za sprawą tych pierwszych lat nie obciążonych PIT-em będą mogli naprawdę nieźle zarabiać co jest istotne w zakresie wyrównywania szans” – powiedziała Emilewicz dziennikarzom.

Dodała, że zapowiedź związana z waloryzacją kwoty wolnej jest także propozycją pro-przedsiębiorczą, prorozwojową, uruchamiającą energię Polaków.

“To kolejne dobre rozwiązanie, które mamy nadzieję, że dobrze wpłynie na rynek pracy w tym roku zwłaszcza, który będzie pierwszym rokiem lekkiego spowolnienia gospodarczego. Te propozycje mamy nadzieję, pozwolą nam te dobre tempo rozwoju utrzymać” – stwierdziła minister.

“To są rozwiązania ustawowe, a zatem rozumiem, że prace nad nimi już trwają w Ministerstwie Finansów i w taki sposób, aby mogły one wejść jeszcze w tym roku podatkowym”- powiedziała Emilewicz.

Według niej, wcześniejsze rozwiązania, konstytucja biznesu, 100 zmian dla firm, pakiet MŚP, to wszystkie rozwiązania zostawiają również wymierną materialną korzyść w kieszeniach przedsiębiorców.

“Mały ZUS, pierwszy raz po 1989 r., kiedy zrywamy z zasadą ryczałtowego ZUS-u, gdzie dla najmniejszego przedsiębiorcy ZUS na poziomie ok. 1 300 zł jest bardzo dużym wyzwaniem – po raz pierwszy będą płacić do uzyskanych przychodów, czyli może np. nie przekroczyć 600 zł. To rozwiązanie weszło w życie od 1 stycznia 2019 roku i cieszy się ogromną popularności. Mamy ponad 131 tys. firm, które zdecydowało się skorzystać z tego rozwiązania” – podsumowała minister.

Szczyt wydatków nastąpi w 2020 r.

Koszt programu Prawa i Sprawiedliwości (PiS) to około 40 mld zł rocznie, ale – zdaniem analityków – szczyt wydatków nastąpi w 2020 r. Część ekonomistów szacuje, że deficyt w finansach publicznych powinien utrzymać się poniżej 3% w tym,jak i w kolejnym roku.

Zdaniem części analityków, łączny koszt zmian dla budżetu (uwzględniając m.in. wyższe wpływy z VAT) to ok. 1,2-1,5% PKB w 2020, co oznacza, że o ile deficyt sektora ma pozostawać poniżej progu 3%, to nie będzie już miejsca na inne, nowe działania fiskalne. Z kolei niektórzy ekonomiści uważają, że deficyt w finansach publicznych może zwiększyć się w mniejszym stopniu niż wynika to z zapowiedzianej skali wzrostu wydatków i ukształtuje się poniżej granicy 3% PKB nie tylko w 2019 i w 2020 r. Większość analityków uważa, że tzw. 13-sta emerytura i rozszerzenie programu 500+ podniosą dochody gospodarstw domowych (brutto) o ok. 20 mld zł, co będzie ograniczało skalę spowolnienia spożycia prywatnego, a tym samym – spowolnienia wzrostu PKB ogółem.

“Zapowiedziana stymulacja fiskalna zmniejsza prawdopodobieństwo spowolnienia wzrostu gospodarczego w Polsce poniżej 4% i tym samym ogranicza pole dla luzowania polityki pieniężnej (zarówno poprzez obniżki stóp, jak i niestandardowe narzędzia)” – oceniają analitycy PKO BP.

“Zgodnie z treścią komunikatów uważamy, że tak długo jak granica 3% PKB dla deficytu nie zostanie przekroczona, nie należy spodziewać się obniżenia ratingu. Niemniej jednak zmiany w polityce fiskalnej najprawdopodobniej zostaną krytycznie odnotowane w komunikatach agencji, co będzie miało lekko negatywny wpływ na kurs złotego” – wskazują analitycy Credit Agricole Bank Polska.

 

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: