RPP będzie skłonna do podwyżki stóp procentowych przy nasileniu presji inflacyjnej?

Gospodarka

Podczas posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej (RPP) 7 kwietnia niektórzy członkowie Rady ocenili, że jeżeli nastąpi wyraźne nasilenie presji inflacyjnej w kolejnych kwartałach, to być może zasadne będzie rozważenie podniesienia stóp procentowych NBP w II połowie br., wynika z "minutes" z tego spotkania, opublikowanych przez Narodowy Bank Polski (NBP).

Symbol procenta na tle stosu pieniędzy
Fot. stock.adobe.com/1599685sv

Podczas posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej (RPP) 7 kwietnia niektórzy członkowie Rady ocenili, że jeżeli nastąpi wyraźne nasilenie presji inflacyjnej w kolejnych kwartałach, to być może zasadne będzie rozważenie podniesienia stóp procentowych NBP w II połowie br., wynika z "minutes" z tego spotkania, opublikowanych przez Narodowy Bank Polski (NBP).

"Niektórzy członkowie Rady argumentowali, że jeżeli nastąpi wyraźne nasilenie presji inflacyjnej w kolejnych kwartałach, to być może zasadne będzie rozważenie podniesienia stóp procentowych NBP w II połowie br." - czytamy w "minutes".

Natomiast większość członków Rady oceniała, że jeżeli w bieżącym roku nastąpi ożywienie aktywności gospodarczej, a dynamika cen w średnim okresie będzie zgodna z celem inflacyjnym, to wskazane będzie utrzymywanie stóp procentowych na niezmienionym poziomie także w kolejnych kwartałach.

"Ich zdaniem, zacieśnienie warunków monetarnych w reakcji na przejściowy wzrost inflacji wywołany w znacznej mierze przez negatywne szoki podażowe pozostające poza bezpośrednim wpływem polityki pieniężnej, nie ograniczyłoby dynamiki cen w 2021 r., natomiast przełożyłoby się na zahamowanie procesu odbudowy aktywności gospodarczej po jej silnym spadku w wyniku pandemii" - czytamy dalej.

Czytaj także: Goldman Sachs: RPP przeczeka wysoką inflację, nie podniesie stóp procentowych przed końcem kadencji >>>

W opinii tych członków Rady, w przypadku wyraźnego pogorszenia koniunktury i jej perspektyw - np. w następstwie ponownego nasilenia się pandemii - uzasadnione mogłoby być dalsze poluzowanie polityki pieniężnej, w tym poprzez obniżenie stóp procentowych.

Większość członków Rady ocenia, że "doświadczenia innych banków centralnych wskazują na silne, negatywne skutki gospodarcze zbyt szybkiego zacieśnienia polityki pieniężnej".

"Trzeba kontynuować skup obligacji, a nie pozostałe działania NBP"

RPP oceniła także, że Narodowy Bank Polski powinien kontynuować skup obligacji, co oznacza zmianę retoryki w porównaniu do poprzedniego dokumentu, gdy wskazano, że należy kontynuować "pozostałe działania" NBP - wynika z protokołu z posiedzenia RPP z 7 kwietnia.

"Dyskutując na temat polityki pieniężnej członkowie Rady byli zdania, że na obecnym posiedzeniu należy utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie oraz kontynuować skup obligacji w ramach strukturalnych operacji otwartego rynku" - napisano w kwietniowym protokole.

Poprzednio wskazano, że oprócz utrzymania stóp procentowych należy "kontynuować pozostałe działania podjęte przez NBP".

NBP dokonał w grudniu interwencji walutowych i oferuje kredyt wekslowy.

Większość RPP ponownie wskazała na negatywne skutki zbyt szybkiego zacieśnienia polityki pieniężnej

Większość członków Rady Polityki Pieniężnej ponownie wskazała w kwietniu na silne, negatywne skutki zbyt szybkiego zacieśnienia polityki pieniężnej i możliwość obniżki stóp w razie potrzeby - wynika z protokołu z posiedzenia RPP. Niektórzy z Rady ponownie wskazywali na potrzebę podwyżki stóp proc. w Polsce w II poł. 2021 r., gdyby pojawiła się silna presja inflacyjna.

"Większość członków Rady oceniała, że jeżeli w bieżącym roku nastąpi ożywienie aktywności gospodarczej, a dynamika cen w średnim okresie będzie zgodna z celem inflacyjnym, to wskazane będzie utrzymywanie stóp procentowych na niezmienionym poziomie także w kolejnych kwartałach. Ich zdaniem zacieśnienie warunków monetarnych w reakcji na przejściowy wzrost inflacji wywołany w znacznej mierze przez negatywne szoki podażowe pozostające poza bezpośrednim wpływem polityki pieniężnej, nie ograniczyłoby dynamiki cen w 2021 r. natomiast przełożyłoby się na zahamowanie procesu odbudowy aktywności gospodarczej po jej silnym spadku w wyniku pandemii" - napisano.

Czytaj także: RPP koncentruje się na przyszłej, a nie bieżącej inflacji >>>

"Jednocześnie w opinii tych członków Rady w sytuacji gdyby doszło do wyraźnego pogorszenia koniunktury i jej perspektyw – np. w następstwie ponownego nasilenia się pandemii – uzasadnione mogłoby być dalsze poluzowanie polityki pieniężnej, w tym poprzez obniżenie stóp procentowych" - dodano.

Jednocześnie większość członków Rady podkreślała, że doświadczenia innych banków centralnych wskazują na silne, negatywne skutki gospodarcze zbyt szybkiego zacieśnienia polityki pieniężnej.

Większość RPP wskazuje w minutes na możliwość obniżek stóp proc. od stycznia br.

Czytaj także: RPP pozostawiła wszystkie stopy procentowe bez zmian, referencyjna nadal 0,10 proc. >>>

Niektórzy członkowie Rady argumentowali, podobnie jak poprzednio, że jeżeli nastąpi wyraźne nasilenie presji inflacyjnej w kolejnych kwartałach, to być może zasadne będzie rozważenie podniesienia stóp procentowych NBP w II połowie br. 

Źródło: PAP BIZNES, ISBnews
Udostępnij artykuł: