Ruszył Horyzont 2020 – pierwsze transakcje i nowe instrumenty finansowe

Aktualności

Problemem Unii Europejskiej i w znacznym stopniu naszej gospodarki jest mała innowacyjność. Dlatego konieczne są działania wspierające rozwój nauki i powiązań biznesu z nauką. Odpowiedzią na te potrzeby jest unijny program Horyzont 2020, największy obecnie program ramowy UE i największy z dotychczasowych z budżetem prawie 80 mld euro.

Pomimo wydatkowania w minionych latach znacznych środków UE na rozwój nauki i nowych technologii, efekty były niezadowalające. Projekty, które startowały w konkursach, były przygotowywane tak, by spełnić wymogi, a ich rzeczywista przydatność dla gospodarki była na drugim planie. Również to, że w większości były to środki bezzwrotne, nie zachęcało wnioskodawców do analizowania wszystkich aspektów ekonomicznych. Na przykład tworzono spółki celowe, joint-venture, które jak się okazywało, nie potrafiły samodzielnie utrzymać się na rynku po wyczerpaniu środków z funduszy zewnętrznych. W obecnym programie bardziej stawia się na innowacyjność.

Z prawie 80 mld euro, 2,8 mld euro przeznaczono na instrumenty finansowe (InnovFin), które trafią między innymi do przedsiębiorstw zaangażowanych w projekty badawcze i innowacyjne. Obecnie coraz większym zainteresowaniem cieszą się instrumenty zwrotne, bo dzięki nim można obsłużyć większa liczbę przedsiębiorstw. Jak podaje Krajowy Punkt Kontaktowy ds. Instrumentów Finansowych Programów UE (KPK), do kwietnia z instrumentów finansowych programów ramowych UE skorzystało ponad 11 tys. polskich przedsiębiorców, głównie MŚP. Warto przypomnieć, że chodzi o środki preferencyjnego finansowania na poziomie 6 mld złotych. W Polsce za program Horyzont 2020 odpowiada ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. W czerwcu uruchomiono ostanie elementy tego programu w zakresie instrumentów zwrotnych.

150626.horyzont2020.01.600x400

Celem przyszłość

W obecnym programie po raz pierwszy postawiono nie tylko na naukę, ale na innowacyjność. W jego ramach 77 mld euro zostało podzielonych na trzy linie inwestycyjne. Pierwsza to doskonałość w nauce ok. 20 mld euro na indywidualne i zgłaszane przez duże konsorcja przełomowe dla przyszłości projekty. UE wskazała już do finansowania projekty takie jak grafen i human brain przeznaczając na nie po 1 mld euro. Kolejna linia finansowania na ponad 20 mld euro to – wiodąca pozycja w przemyśle, a w trzeciej linii przeznaczono środki na wielkie wyzwania społeczne między innymi takie jak: energetyka, demografia i nowe środki transportu. Należy zauważyć, że w programach ramowych, wszyscy zainteresowani wsparciem ze środków UE, aplikują na równych zasadach i nie ma ograniczeń narodowych. Niestety dotychczas polscy naukowcy w małym stopniu korzystali z programów ramowych, choć sytuacja się poprawia i rośnie wskaźnik sukcesu (projekty są przyjmowane). W obecnym programie zmieniły się zasady wynagradzania naukowców. Otrzymują mniej pieniędzy niż poprzednio, co może ich zniechęcać do aplikowania. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego prowadzi obecnie działania zmierzające do zmiany tych zasad. UE chce, by Polska do roku 2020 wydawała na badania i rozwój 1,7 proc. PKB (obecnie 0,87 proc.). Przy czym dodatkowo poziom finansowania takich badań przez biznes jest u nas znacznie niższy niż w innych krajach, choć są odnotowywane pozytywne tendencje. Jednak może to w przyszłości hamować rozwój naszej gospodarki.

Pierwsze sukcesy

Jako przykłady pierwszych sukcesów polskich firm, na spotkaniu zorganizowanym przez KPK przy ZBP, wymieniono spółkę Polpharma, która korzysta z instrumentów zwrotnych i firmę Black Pearls korzystającą z grantów. Polpharma SA, największy polski producent leków, uzyskał pożyczkę z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) o wartości ok. 185 mln zł na badania i rozwój związany z lekami biopodobnymi. Natomiast polski fundusz venture capital Black Pearls finansowanie projektu POSITION, związanego z komercjalizacją rozwiązań nawigacji satelitarnej.

Polskie podmioty zainteresowane finansowaniem innowacji mogą starać się o zostanie pośrednikiem finansowych w ramach InnovFin MidCap Guarantee (nabór prowadzi EBI) co pozwoli im tworzyć oferty preferencyjnego finansowania o wartości od 1 do 50 mln euro, a zaplanowany do 2017 roku na to budżet wynosi 236 mln euro. Uruchomiono też dwa instrumenty dłużne: InnovFin Energy Demo Projects oraz InnovFin Infectious Diseases z początkowymi budżetami po 100 mln euro. Ogłoszono też konkurs na pośredników finansowych w programie InnovFin SME Venture Capital (całkowity budżet zaplanowany na to działanie to 430 mln euro).

Na pewno, jeśli polscy przedsiębiorcy nie nauczą się skutecznie korzystać z różnych form finansowania, w tym wykorzystywać środki dostępne w ramach programu Horyzont 2020, nie będą mogli w dłuższej perspektywie skutecznie rywalizować na rynku. Warto przy okazji wspomnieć, że korzystanie z instrumentów zwrotnych ma tę zaletę, że nie są one traktowane jako pomoc publiczna. Wiąże się to z mniejszą uciążliwością, jeśli chodzi związaną z nimi biurokrację.

Bohdan Szafrański

 

Udostępnij artykuł: