Rynek crowdfundingu nareszcie uregulowany przez Parlament Europejski

Prawo i regulacje / Z rynku

crowdfunding
Źródło: stock.adobe.com / NicoElNino

Crowdfunding (finansowanie społecznościowe) powszechnie kojarzy się ze zbiórką pieniędzy w sieci na projekty komercyjne lub charytatywne. Jednak w ostatnich latach crowdfunding to także pozyskiwanie kapitału przez przedsiębiorców w postaci tzw. equity crowdfundingu (ECF) z wykorzystaniem internetowych platform, które nakierowują inwestorów na niewielkie emisje publiczne akcji, przeprowadzane zarówno przez start-upy, jak i dojrzałe przedsiębiorstwa, czytamy w informacji prasowej Kancelarii KSZ Smart Legal.

#MichałKarwasiński: #ECSP usuwa dotychczasową niepewność regulacyjną w zakresie prowadzenia działalności zazębiającej się ze ściśle regulowaną działalnością licencjonowanych pośredników na rynku kapitałowym #Crowdfunding #Crowdinvesting #KSZSmartLegal @EUinPL

Parlament Europejski uregulował ECF. Do tej pory praktycznie brak  było regulacji odnoszących się ściśle do tej specyficznej działalności, co powodowało wiele wątpliwości co do działalności prowadzonej przez takie platformy.

5 października 2020 r. Parlament Europejski, po przeszło 2 latach prac, przyjął regulacje i zmiany w prawie unijnym, które szczegółowo uregulowały i zunifikowały wymogi prawne dla prowadzenia działalności przez platformy ECF.

Na regulacje składa  się tzw. rozporządzenie ECSP(European Crowdfunding  Services Providers) oraz niewielkie zmiany w dotychczas  obowiązujących przepisach  regulujących świadczenie usług inwestycyjnych na terenie UE.

Czy będzie przełom na rynku kapitałowym?

Crowdinvesting, czyli inwestowanie  społecznościowe, w odróżnieniu od  crowdfundingu skierowany jest bezpośrednio do inwestorów i spółek.

‒ Rynek z niecierpliwością wyczekiwał na odpowiednie przepisy. Przyjęte regulacje z  pewnością stanowią przełom dla działalności platform ECF. W  szczególności  usuwając dotychczasową niepewność regulacyjną w zakresie prowadzenia  działalności zazębiającej się ze ściśle regulowaną działalnością licencjonowanych pośredników na rynku kapitałowym ‒ tłumaczy Michał Karwasiński, partner zarządzający kancelarii KSZ Smart Legal.

Dodatkowo  nowe  regulacje  de  facto czynią  z  platform  ECF  licencjonowanych  pośredników  na  rynku  kapitałowym,  co  w fundamentalny sposób porządkuje rynek związany z ich działalnością.

Czytaj także: Polski rynek crowdfundingu w górę. W 2020 r. Polacy przeznaczą na zrzutki ponad miliard złotych

Kto powinien się cieszyć?

Przyjęte regulacje wydają się być szczególnie korzystne z perspektywy inwestorów, którzy dzięki nowym przepisom zyskają  szereg  mechanizmów ochrony. Obecnie inwestorzy na platformach ECF nierzadko ulegają emocjom związanym z inwestowaniem w instrumenty finansowe, podejmują decyzje o zapisie głównie kierując się marketingiem spółki, pod presją czasu kończącej się kampanii crowdinwestycyjnej.

Dzięki nowym regulacjom, każdy inwestor zostanie poddany badaniu w zakresie m.in. swojej wiedzy i celów finansowych, i na tej podstawie otrzyma informację, czy dana inwestycja jest dla niego odpowiednia, czy też istnieje ryzyko, że okaże się dla niego nadmiernie ryzykowna lub nie zrealizuje jego celów.

Dodatkowo – inwestor będzie mógł odstąpić od dokonanej za pośrednictwem platformy ECF inwestycji przez określony czas (pre-contractual reflectionperiod), jeśli po przemyśleniu uzna, że podjął pochopną decyzję o dokonaniu określonej inwestycji. 

‒ Ponadto nowe regulacje zapewniają dostarczenie inwestorom wystandaryzowanych informacji o oferowanych instrumentach finansowych, co pozwoli inwestorom   bardziej świadomie podjąć decyzje o zaangażowaniu kapitałowym w danego  emitenta, a także porównać różne instrumenty i wybrać te najbardziej odpowiednie – ocenia  radca  prawny, Michał Karwasiński.

Wreszcie platformy ECF będą mogły wspierać inwestorów w wyjściu z inwestycji  poprzez ułatwienie w kontaktowaniu się z innymi inwestorami, którzy chcieliby odkupić nabyte za pośrednictwem platformy ECF instrumenty.

Jednocześnie przyjęte regulacje wydają się być korzystne także dla samych  operatorów platform ECF.

Z jednej strony nakładają one na prowadzoną przez nich działalność szereg wymogów i obowiązków, w tym wymóg uzyskania zezwolenia na prowadzenie działalności – które w oczywisty sposób obciążają organizacyjnie i kosztowo prowadzenie biznesu.

Z drugiej jednak strony platformy zyskują dodatkową możliwość uwiarygodnienia w oczach inwestorów jako  licencjonowani  pośrednicy – a  także, co istotne – pełną  możliwość prowadzenia działalności w całej UE na zasadach analogicznych, jak firmy inwestycyjne, bez konieczności szczegółowej analizy i dostosowania do wymogów w poszczególnych krajach UE.

Czytaj także: UKNF w sprawie crowdfundingu. Może będzie łatwiej?

Jak zmieni się rynek crowdinwestingu?

Nowe regulacje z pewnością przyczynią się do rozwoju rynku kapitałowego w segmencie ECF. W szczególności w dobie intensywnej transformacji cyfrowej pośredników na rynku finansowym, możliwość pozyskiwania za pośrednictwem  Internetu w  uporządkowany sposób inwestorów z całej UE stanowić będzie koło zamachowe rozwoju tego segmentu.

Ponadto bezpośrednia konkurencja pomiędzy operatorami platform ECF w całej UE na równych zasadach, przyczyni się do podniesienia jakości świadczonych usług, z korzyścią dla inwestorów.

Co oznaczają nowe regulacje dla polskich platform ECF?

Zasadnicza zmiana, która czeka platformy ECF działające do tej pory na terenie Polski to obowiązek wystąpienia do Komisji Nadzoru Finansowego o udzielenie zezwolenia na prowadzenie takiej działalności oraz dostosowanie do szeregu wymogów w zakresie relacji z inwestorami, które zbliżają się pod pewnymi względami do regulacji stosowanych przez tradycyjne firmy inwestycyjne.

Jednocześnie ograniczone zostanie ryzyko regulacyjne związane z dotychczasowym modelem funkcjonowania platform ECF – polegające na możliwości kwalifikacji niektórych usług oferowanych przez platformy ECF jako działalności maklerskiej wykonywanej bez zezwolenia – a tym samym ryzyka odpowiedzialności karnej związanej z taką działalnością.

Dla polskich inwestorów bardzo istotna może okazać się kwestia wzmożonej płynności poczynionych inwestycji – w chwili obecnej zdecydowana większość platform nie wspiera emitentów we wprowadzeniu nabywanych z wykorzystaniem platformy instrumentów do obrotu na rynku zorganizowanym, ani nie podejmuje innych działań ułatwiających inwestorom wyjście z inwestycji.

Po wprowadzeniu nowych przepisów, inwestor który nabył całkowicie niepłynne akcje np. minibrowaru, będzie mógł dzięki platformie ECF poszukać w zorganizowany sposób podmiotu, który będzie zainteresowany odkupieniem takich akcji.

Czytaj także: Crowdfunding z GPW: nowy sposób na debiut giełdowy

Udostępnij artykuł: