Rynek finansowania nieruchomości: Mamy się czym pochwalić

FN 2014/10-12 (październik-grudzień 2014)

Jubileusze zazwyczaj skłaniają do podsumowania osiągniętych sukcesów. Jeśli spojrzymy na minione 10-lecie z perspektywy rynku nieruchomości w naszym kraju, to jest się czym pochwalić.

Jubileusze zazwyczaj skłaniają do podsumowania osiągniętych sukcesów. Jeśli spojrzymy na minione 10-lecie z perspektywy rynku nieruchomości w naszym kraju, to jest się czym pochwalić.

dr Piotr Cyburt
Prezes Zarządu mBanku Hipotecznego SA

Mamy kilkaset tysięcy więcej nowych mieszkań i domów niż przed 10 laty. W głównych miastach zaroiło się od nowoczesnych powierzchni biurowych. Możemy robić zakupy w wielkopowierzchniowych galeriach handlowych, pełnych światowych marek, a podróżując po Polsce, korzystać z nowoczesnych hoteli i ośrodków spa. To wszystko byłoby niemożliwe do zrealizowania bez bankowego kredytu i kapitału – głównie zachodnioeuropejskich i amerykańskich funduszy nieruchomościowych – ale również naszych krajowych oszczędności. Co również bardzo ważne, ustrzegliśmy się tak charakterystycznego dla rynku nieruchomości przegrzania rynku i baniek spekulacyjnych, choć, nie ma co ukrywać, pomógł nam w tym kryzys finansowy, ograniczając drastycznie dostęp do kredytu.

Na pytanie o przyszłość zawsze jest trudno odpowiedzieć, choć w przypadku rynku nieruchomości jedno jest pewne. Z pewnością tak, jak i w przeszłości, będzie on podlegał dużym wahaniom koniunkturalnym. Tempo rozwoju całego rynku będzie zależało w dużej mierze od trzech czynników. Po pierwsze, od tempa wzrostu polskiej gospodarki. Tu jestem umiarkowanym optymistą. Biorąc pod uwagę korzyści płynące z kolejnej unijnej perspektywy budżetowej, dobry stan naszego eksportu i stosunkowo silną konsumpcję wewnętrzną, można oczekiwać, że pożytki ze wzrostu będą się przekładały również na inwestycje na rynku nieruchomości. Po drugie, na rozwój rynku będzie wpływała dostępność kredytu i jego cena. Co do ceny, czyli wysokości stóp procentowych, wiele wskazuje na to, że w najbliższych latach będą one pozostawały na niskim poziomie. Trudniej przewidywać, jak będzie z dostępnością kredytu. Trzeba jednak zwrócić uwagę na dwa aspekty tego problemu związane z regulacjami sektora bankowego. Pierwszy, to wymogi wkładu własnego, wynikające rekomendacji S. Niewątpliwie ograniczą one dostęp do kredytu. Drugi, to wymogi płynnościowe, któ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: