Rynek finansowania nieruchomości: Nadmierne regulacje?

FN 2014/10-12 (październik-grudzień 2014)

Nie ulega wątpliwości, że regulacje dotyczące sektora bankowego stają się nadmierne i mają hamujący wpływ nie tylko na rozwój jego samego, ale także całej gospodarki.

Nie ulega wątpliwości, że regulacje dotyczące sektora bankowego stają się nadmierne i mają hamujący wpływ nie tylko na rozwój jego samego, ale także całej gospodarki.

prof. dr hab. Stanisław Kasiewicz
Szkoła Główna Handlowa, Kierownik Katedry Analizy Działalności Przedsiębiorstwa, Zakład Zarządzania Ryzykiem, Instytut Finansów Korporacji i Inwestycji

Mniej to obserwujemy w Polsce, ale w Europie zaczyna to być poważny problem. Dla przykładu, gdyby udało się opracować bilans dotyczący liczby legislacji wprowadzonych po wybuchu ostatniego kryzysu finansowego w zestawieniu z tymi, które zostały wycofane jako przestarzałe lub nieobowiązujące, to sumaryczny bilans potwierdzałby tę opinię. Nic więc dziwnego, że jakoś nie słychać, aby przestarzałe i nieadekwatne regulacje były wycofywane z naszego porządku prawnego.

Na tle innych sektorów gospodarczych aktywność regulatorów sfery bankowej jest wyróżniająca. Jednak czy banki są wystarczająco aktywnym partnerem w procesie stanowienia nowego prawa na szczeblu unijnym i krajowym? Czy odpowiednio angażują się w proces oceny skutków projektowanych i implementowanych regulacji? Odpowiedź na te pytania jest ważna z kilku istotnych powodów.

Po pierwsze, wpływ legislacji unijnych na skalę i zakres ustawodawstwa krajowego niebotycznie wzrósł po zalewie regulacyjnym wywołanym przez kryzys finansowy i dalej wzrasta. Wynikają z tego faktu pozytywne skutki (poprawa bezpieczeństwa, rozpowszechnienie nowoczesnych standardów nadzorczych itd.), ale część tych dyrektyw, rozporządzeń, rekomendacji czy zaleceń jest nietrafiona, zbyt rygorystyczna i przede wszystkim, niedostosowana do aktualnego stanu i priorytetów polskiego sektora bankowego. Nie można też nie dostrzec faktu, że niektóre krajowe przepisy wdrażające regulacje unijne są niemal dosłownie przepisane, bez pożądanej refleksji. Taka sytuacja stwarza zagrożenie dla ich skuteczności oraz generuje wizerunek usprawiedliwiającej swoje istnienie brukselskiej biurokracji, dodatkowo obciążającej nieuzasadnionymi, a poważnymi kosztami.

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: