Rynek finansowy: Czy warto reanimować trupa?

BANK 2014/03

Z mecenasem Konradem Konarskim, radcą prawnym i wspólnikiem z kancelarii Baker & McKenzie Krzyżowski i Wspólnicy sp.k., o ustawie o obligacjach rozmawia Krzysztof Maciejewski

Ustawa o obligacjach definitywnie wymaga zmiany. Nowelizacja planowana jest na ten rok. Co Pan o tym sądzi?

– Propozycje nowych rozwiązań i pro- jekty zmian do ustawy o obligacjach są przedstawiane od dekady. Obecna nie jest dobra. Jej filozofia i zasadnicze zręby głęboko tkwią w realiach poprzednich epok. Choć została uchwalona w 1995 r., to jest w istocie lekką modyfikacją poprzedniej ustawy o obligacjach z roku 1988. Idąc dalej – ta regulacja z 1988 r. została z kolei w dużej części oparta na przedwojennej ustawie o obligacjach z 1939 r. W obecnej ustawie jest zresztą wiele przepisów dosłownie i bez należytej refleksji powtarzających zapisy sprzed 75 lat! Mamy więc sytuację, gdy niemal całkowicie elektroniczny i zdematerializowany rynek instrumentów dłużnych jest regulowany przez przepisy o przedwojennym lub socjalistycznym rodowodzie. Tylko kreatywnoś...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: