Rynek finansowy: Druga fala

BANK 2011/10

Bez względu na to, czy podoba nam się to określenie, możemy mieć do czynienia z drugą fazą globalnego kryzysu. Można spierać się o nazewnictwo, ale o to, jak silny wpływ na sytuację gospodarczą i nastroje w Polsce ma sytuacja naszych europejskich sąsiadów, już nie tak bardzo. Wiele wskazuje na to, że kłopoty krajów strefy euro ujrzały światło dzienne i czeka nas trudny okres. Trudny, ale na tle innych krajów nie jesteśmy w złej sytuacji - takie wnioski płyną z ostatniej dyskusji w Klubie Polska 2015+.

Bez względu na to, czy podoba nam się to określenie, możemy mieć do czynienia z drugą fazą globalnego kryzysu. Można spierać się o nazewnictwo, ale o to, jak silny wpływ na sytuację gospodarczą i nastroje w Polsce ma sytuacja naszych europejskich sąsiadów, już nie tak bardzo. Wiele wskazuje na to, że kłopoty krajów strefy euro ujrzały światło dzienne i czeka nas trudny okres. Trudny, ale na tle innych krajów nie jesteśmy w złej sytuacji - takie wnioski płyną z ostatniej dyskusji w Klubie Polska 2015+.

Jacek Gieorgica

 

Janusz Jankowiak

Trudno dziś jednoznacznie ocenić, czy ekonomiści, którzy kilka lat temu wyrażali pogląd, że globalny kryzys będzie miał kształt litery W, nie byli w błędzie. Zgodnie z nim, po okresie załamania na globalnych rynkach finansowych, zapoczątkowanych w końcu 2008 r., miało nastąpić przejściowe ożywienie. Jednak w miarę wyczerpywania się zasobów przeznaczonych na pakiety stymulacyjne dla gospodarki i pomoc instytucjom finansowym na świecie miało dojść do kolejnego, jeszcze bardziej dotkliwego załamania, a dopiero po nim do właściwej fazy ożywienia. Ostatnia dyskusja w gronie ekonomistów w Klubie Polska 2015+ nie pozostawia dużej swobody w ocenie sytuacji gospodarczej na świecie – technicznie rzecz biorąc, mamy już kryzys – jego drugą falę. Technicznie, bo zdaniem Janusza Jankowiaka, głównego ekonomisty Polskiej Rady Biznesu, wskaźnik PMI (Payment Morality Index) w Europie spadł poniżej wartości 50 pkt. Wielu ludzi nie lubi jednak określenia kryzys, bo to niepotrzebnie wzmaga niepokój. Zamiast niego woli używać terminu spowolnienie gospodarcze czy osłabienie koniunktury, które przynajmniej w odniesieniu do naszego kraju w ostatnich latach wydają się bardziej trafne. I słusznie – panika nie pomaga, a kryzys, który jest w głowach ludzi równie dobrze może przełożyć się w końcu na realne zachowania. Jakbyśmy jednak nie nazwali tego zjawiska, warto przyjrzeć się faktom i zastanowić, co w związku z tym może nas czekać w niedalekiej przyszłości

Pesymistyczne nastroje powróciły w ostatnich miesiącach – to fakt. Nagłówki artykułów w prasie już dawno nie zwiastowały katastrofy z taką częstotliwością. Światowe giełdy istotnie odnotowały serie kolejnych spadków, a inwestorzy ponownie zaczęli poszukiwać bezpiecznej przystani dla swoich środków. Dominuje niepewność. Poważne osłabienie kursu złotego wobec głównych walut, rekordowy wzrost kursu franka szwajcarskiego, złota i innych surowców oraz pojawiające się informacje o kłopotach finansowych Grecji, których skala może doprowadzić ten kraj do bankructwa i wreszcie bezprecedensowe obniżenie ratingu Stanów Zjednoczonych zostały odczytane jednoznacznie jako sygnał zwiastujący powrót okresu dekoniunktury.

 

Prof. Elżbieta Chojna-Duch

Zdaniem prof. Elżbiety Chojny-Duch, członka Rady polityki Pieniężnej, sytuacja w Grecji jest już przesądzona. Restrukturyzacja jest nieunikniona, nie znamy tylko jej skali. Cały czas toczą się rozmowy na ten temat, ale żadna możliwość stymulowania gospodarki nie wchodzi już w rachubę. To bez wątpienia nie pozostaje bez wpływu na strefę euro. Obawy potę...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: