Rynek finansowy: Loża komentatorów – marzec 2018

BANK 2018/03

Czy Polska powinna wstąpić do strefy euro?

Loża komentatorów

Czy Polska powinna wstąpić do strefy euro?

Ignacy Morawski
ekonomista, założyciel i dyrektor portalu SpotData

W najbliższych latach Polska prawie na pewno nie powinna przyjmować tej waluty. Wynika to zarówno z czynników krajowych, leżących po naszej stronie, jak też czynników europejskich. Nasze finanse publiczne są zbyt słabo odporne na wstrząsy, byśmy mogli rezygnować z polityki pieniężnej, jako instrumentu stabilizującego gospodarkę. W samej strefie euro trwają zmiany instytucjonalne, których efekt jest niepewny – trudno podejmować decyzję o wejściu do strefy walutowej, nie znając ostatecznie zasad, jakimi będzie się ona rządziła. Minęło zaledwie pięć lat od kryzysu, który niemal rozsadził strefę euro i roztropność wskazuje, by czekać, aż strefa przyjmie nowy kształt. Zmiana waluty to decyzja na zawsze, więc na pewno nie warto jej podejmować pod presją bieżących wydarzeń. Tym bardziej że w Polsce mamy wiele innych istotniejszych problemów do rozwiązania. Jeżeli strefa euro będzie stawała się obszarem jednolitym gospodarczo, stabilnym i dynamicznym, wówczas na pewno warto zmierzać ku integracji z nią. Główną zaletą budowy dużego europejskiego rynku jest tworzenie efektów skali dla firm – czegoś, co wyraźnie daje przewagi konkurencyjne Stanom Zjednoczonym. Na razie jednak jest to pieśń przyszłości. Europa jest bardzo podzielona, jednolity rynek w wielu obszarach funkcjonuje źle, więc korzyści ze zmiany waluty w praktyce nie są tak duże jak w teorii. Polska powinna budować swoją gotowość do wejścia do strefy euro, ale z decyzją o zmianie waluty, czekać na moment, kiedy bilans korzyści i kosztów będzie jednoznacznie dodatni. Dziś nasza gotowość jest niska, a bilans korzyści i kosztów zbyt niepewny.

Mirosław Bieszki
doradca ekonomiczny Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce

Polska, zgodnie z podpisanym traktatem akcesyjnym, gdzie nie ma klauzuli „opt-out”, nie może formalnie ogłosić, że euro odrzuca, ponieważ oznacza to polexit. Jednocześnie PiS nie może jednoznacznie opowiedzieć się „za”, ponieważ oznacza to zamknięcie politycznej opcji wyjścia z Unii. Zatem mamy dryf między Scyllą i Charybdą. Reuters w 2013 r. przeprowadził ankietę wśród 23 polskich ekonomistów, „kiedy Polska powinna przyjąć euro?”. Mediana wskazań wyznaczyła rok 2019. Teoretycznie mogli się nie pomylić. Realnie obecny rząd robi wszystko, aby zniechęcić do wspólnej waluty europejskiej, pomimo że spełniamy 3/4 z przyjętych kryteriów. Brakuje decyzji o przystąpieniu do mechanizmu ERM2. Biorąc pod uwagę wypowiedzi liderów opinii – w PiS nadal obowiązywać będzie austriackie „ja – nein”. Mówienie o 80% „średniej niemieckiej” jest nie tylko kalką wypowiedzi czeskich, ale wyraźnym wybiegiem i brakiem wiary w to, że Polska gospodarka jest w stanie to osiągnąć. Straszenie wysokimi wzrostami cen jest, w świetle doświadczeń Litwy, nadużyciem. Dynamika procesów Unii po brexicie, wymaga odważnych decyzji określających nasze w niej miejsce. Flirt z „nieunijną” Wielką Brytanią będzie gorzką powtórką z historii. Kurczowe trzymanie się argumentu o ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: