Rynek Finansowy: Na rockową nutę

BANK 2017/04

Kolejny rok, a nawet i kwartał nowego, za nami. Czas na podsumowania i refleksję. To był dobry czas dla rynku finansowego, a banki coraz żwawiej pląsają w szybkim tempie rockandrolla na 4/4.

Kolejny rok, a nawet i kwartał nowego, za nami. Czas na podsumowania i refleksję. To był dobry czas dla rynku finansowego, a banki coraz żwawiej pląsają w szybkim tempie rockandrolla na 4/4.

Grzegorz Elaniuk

Pożegnaliśmy Bank BPH, który w listopadzie 2016 r. połączył się z Alior Bankiem. Fuzji nie podlegało TFI i wydzielona część działalności hipotecznej BPH. Wśród nowych banków prezentowanych w naszym kwartalnym zestawieniu znalazł się Raiffeisen Polbank, który być może – zgodnie z oczekiwaniami KNF – wejdzie na giełdę do połowy 2017 r. Na razie jeszcze nic do końca nie wiadomo – zobaczymy, jaki będzie rozwój wypadków. Nie pokazujemy wyników Banku Ochrony Środowiska, bo do momentu zamknięcia materiału BOŚ nie opublikował danych rocznych.

Jak wiadomo sytuacja w wielu bankach staje się w pełni klarowna dopiero po czwartym kwartale. Ubiegły rok był niezwykle ciekawy – zaczęło się od podatku bankowego, potem były wpływy ze sprzedaży udziałów w Visa. Spora rzesza bankowców musiała sobie w 2016 r. poszukać innego zajęcia, a klienci wciąż narzekali, narzekają zresztą nadal, na niskie odsetki od depozytów. Czyli podsumowując: nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo pomimo tylu przeciwności sektor bankowy nie traci wigoru.

Nie oglądaj się za siebie…

Polskiemu sektorowi bankowemu trudno odmówić żywotności. Ponad pięcioprocentowy wzrost sumy bilansowej analizowanych w materiale największych polskich banków jest bardzo pozytywnym wynikiem w okresie rekordowo niskich stóp procentowych i rosnących obciążeń fiskalnych. Pozytywne jest to, że tylko trzy banki notują zmniejszenie skali prowadzonej działalności, mierzone wielkością sumy bilansowej. Zdecydowana większość czołowych instytucji notowała w 2016 r. sześcio- siedmioprocentowy wzrost skali działania. Wśród największych wyróżnił się BGŻ BNP Paribas, notujący pod dziesięcioprocentowy wzrost tej pozycji, a silny wzrost Alior Banku to w dużej mierze efekt fuzji.

Słabiej niż kredyty i suma bilansowa rosną kapitały i to jest niezbyt dobry prognostyk. Sektor bankowy w Polsce jest ciągle nieźle dokapitalizowany, ale biorąc pod uwagę stale rosnące wymogi regulacyjne, stabilna budowa bazy kapitałowej jest ważnym zadaniem stojącym przed tymi instytucjami nie tylko w Polsce, ale i całej Europie.

Choć banki nie rozpieszczają klientów wysokością odsetek płaconych za depozyty, to nadal notuje się ich dynamiczny wzrost – o niemal 9% w 2016 r. Wynik trochę gorszy niż rok wcześniej, ale bardzo dobry, szczególnie jeśli zwrócimy uwagę na niskie odsetki płacone przez banki klientom. Dobrej koniunkturze depozytowej pomaga niezła koniunktura gospodarcza oraz poprawa sytuacji finansowej wielu gospodarstw domowych będących beneficjentami programu „Rodzina 500+”. Nie bez wpływu na dochody ludności pozostaje również spadające bezrobocie i co za tym idzie poprawiające się warunki płacowe części pracowników. Obecnie nie ulega wątpliwości, że zasypywanie ubytku dochodów z tytułu wprowadzenia podatku bankowego jest w dużym stopniu zasługą deponentów, którzy płacą cenę podatku, otrzymując niższe odsetki. Najwyższe tempo pozyskiwania depozytów w czołowej 10. banków notowały: BGŻ BNP Paribas, mBank i Bank Zachodni WBK. Ostatnio dawało się zauważyć pewien wzrost zainteresowania obligacjami państwowymi, ale na razie nie ma szans na detronizację banków jako instytucji, które gromadzą największą część wolnych środków pieniężnych.

image

Kiedy koniec zaciskania pasa?

Przez banki działające w Polsce przetacza się fala zmian, które najczęściej nie są widoczne dla klienta, ale w coraz większym stopniu dotyczą osób pracujących w sektorze bankowym. Zmiany podatkowe stały się dodatkowym katalizatorem do nasilania wszechogarniających cięć w kosztach. Tylko co trzeci z analizowanych banków notował w 2016 r. wzrost kosztów operacyjnych. W rezultacie sumaryczne koszty obniżyły się o 1,3%. Stopniowo rośnie poziom rezerw – w ub.r. utworzono o ponad 11% rezerw więcej niż w całym 2015 r. Wynik jest niemal identyczny, jak notowany po pierwszych trzech kwartałach minionego roku. Jeśli przeanalizujemy dynamikę dochodów z działalności, to okazuje się, że wzrosły one o niemal 10%. Tylko jeden z analizowanych banków – Getin Noble – zanotował spadek w tej kategorii. Analizując strukturę dochodów, można zauważyć, że najsilniejszy wzrost był udziałem wyniku na pozostałych operacjach (pozycja obejmuje również wpływy ze sprzedaży udziałów w Visa ) – 22,6%. Bardzo silny wzrost notował również wynik odsetkowy – o 13%.

imageTrwa konsolidacja w Polskim sektorze bankowym, kolejne przekształcenia zapewne przed nami. Coraz wyraźniej widać rosnącą walkę o klienta… A może raczej o to, aby przychody uzyskiwane ze współpracy w coraz większym stopniu spełniały oczekiwania banków, a te są duże. Ofensywa zmian w tabelach opłat i prowizji trwa – zmiany struktury opłat albo zwiększą koszty klientów związane ze współpracą z bankami, albo zachęcą ich do zmiany pakietów na być może jednostkowo droższe, ale w efekcie dające oszczędności na obsłudze operacji finansowych. Największe zmiany czekają osoby fizyczne i mniejsze firmy, które pojedynczo nie są w stanie negocjować z bankiem stawek za oferowane usługi.

Pozytywnie rozwija się sytuacja sektora bankowego na giełdzie. Na bazie wyników z 21 marca 2017 r. można stwierdzić, że kapitalizacja giełdowa sektora przekroczyła 190 mld zł, co jest wynikiem bardzo dobrym, bo wyraźnie wyższym od wyników notowanych na koniec kolejnych kilku kwartałów. Nadal poprawiają się wskaźniki wyceny akcji. Wciąż ta sama grupa banków ma wycenę niższą od wartości księgowej, a najsłabsze są tu Getin Noble i Bank Ochrony Środowiska, notujące straty. Pozostałe banki znacząco poprawiły poziomi C/WK, ale również i C/Z (od 12 dla Millennium Banku do 18 dla ING BSK i Banku Handlowego).

image
Udostpnij artyku: