Rynek finansowy: Szansa czy marginalizacja polskiego rynku?

BANK 2015/04

Unia Europejska usilnie próbuje ograniczyć udział sektora bankowego w finansowaniu gospodarek krajów członkowskich. Bruksela robi to odgórnie, narzucając arbitralnie swoje pomysły innym.

Polska w Unii Europejskiej
Polska w Unii Europejskiej Fot. stock.adobe.com/fotostar

Unia Europejska usilnie próbuje ograniczyć udział sektora bankowego w finansowaniu gospodarek krajów członkowskich. Bruksela robi to odgórnie, narzucając arbitralnie swoje pomysły innym.

Konrad Trzaska

Dla Polski, gdzie daleko do poziomów aktywów całego sektora bankowego do PKB w krajach starej unii, taki pomysł może oznaczać postępującą marginalizację rynku dla zagranicznych inwestorów. Ale może też oznaczać wzmocnienie i uwiarygodnienie krajowych instytucji rynku kapitałowego. Różnicom w interpretacji unijnego pomysłu na Unię Kapitałową poświęcona była pierwsza sesja Forum Bankowego.

Unia Kapitałowa biczem na banki?

Charakterystyczne zdanie w tej sprawie wypowiedział dr Krzysztof Kalicki, prezes zarządu Deutsche Banku Polska S.A. – Nie jestem przeciwny unii kapitałowej, ponieważ jest to rozwiązanie komplementarne do unii bankowej, ale mam wątpliwości co do samego DNA tej propozycji. Spadające inwestycje w wielu krajach – np. we Włoszech -25 proc., w Irlandii -39 proc. – mogą dawać polskiemu sektorowi bankowemu pewien poziom satysfakcji. Przed laty ostrzegaliśmy, że wiele unijnych regulacji dotyczących sektora bankowego idzie zbyt daleko do realnej potrzeby uregulowania rynku – zauważył. Jego zdaniem, gdy spojrzymy na dane dotyczące kredytowania firm i całych gospodarek, to te spadki są porównywalne. Daje to Brukseli asumpt do myślenia, że skoro sektor bankowy nie może dać oczekiwanego finansowania z powodu nadmiernych regulacji, to sięgniemy po inne źródła finansowania. Można się jednak obawiać, że jeśli politycy zajmą się tą sprawą, tak jak w przypadku sektora bankowego, to na koniec się okaże, że UE nie może się obyć bez tego tak nielubianych przez Brukselę banków.

– Ale z punktu widzenia strategicznego rozwoju Europy, potrzebna jest rozbudowa i odbudowa rynku kapitałowego. Warto się jednak przyglądać temu, skąd będą pochodziły środki na finansowanie firm z kategorii MŚP. Dziś to banki dokonują wyceny ryzyka, np. przez wewnętrzne ratingi brane pod uwagę przy decyzji o udzieleniu kredytu. Doświadczenie związane z rynkiem kapitałowym jest takie, że ten rynek inaczej ocenia ryzyko niż banki. Dlatego istnieje dla sektora MŚP poważna groźba, że ocena ich wiarygodności przez typowy rynek kapitałowy będzie o wiele bardziej restrykcyjna niż przez sektor bankowy – stwierdził prezes zarządu Deutsche Banku Polska S.A.

Kolejny gość panelu Sławomir S. Sikora, prezes zarządu Banku Handlowego w Warszawie S.A., akcentował jak wiele motywacji politycznych stoi za pomysłem Unii Kapitałowej. – Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że zachodnioeuropejskie spojrzenie na rynek kapitałowy jest inne niż w innych regionach świata. Udział aktywów unijnego sektora bankowego w PKB jest tak duży, ż...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: