Rynek finansowy: Złota blaknący blask

BANK 2013/03

Ceny kruszcu spadają, a banki centralne wykorzystują ten fakt. Nie wiadomo jednak, jak rynek złota będzie wyglądać w najbliższej przyszłości. Czy kończy się czas złota? Pytanie to zadają sobie od kilku miesięcy analitycy.

Ceny kruszcu spadają, a banki centralne wykorzystują ten fakt. Nie wiadomo jednak, jak rynek złota będzie wyglądać w najbliższej przyszłości. Czy kończy się czas złota? Pytanie to zadają sobie od kilku miesięcy analitycy.

Krzysztof Maciejewski

Trudno się temu dziwić, gdyż ceny kruszcu w 2013 r. notują spadki po raz pierwszy od kilkunastu lat. – Trudno tu mówić o drastycznym spadku, mamy raczej do czynienia z wyhamowaniem wieloletniej tendencji – zauważa Krystian Brymora, analityk z Domu Maklerskiego BDM S.A. – Trzeba pamiętać, że od dołka w 2000 r. ceny złota wzrosły sześciokrotnie – dodaje analityk. W opinii przedstawiciela DM BDM S.A. za spadające ceny kruszcu odpowiada spowolnienie w gospodarkach Chin i Indii. – Oba te kraje odpowiadają za 50 proc. globalnego popytu na złoto głównie na cele jubilerskie – mówi Krystian Brymora. – Oceniam, że w miarę wzrostu PKB w Chinach i Indiach nastąpi także zwiększenie popytu na złoto – dodaje przedstawiciel DM BDM S.A. Pewne znaczenie ma też malejący popyt w innych częściach świata. Mniej złota w 2012 r. kupili inwestorzy – do zmniejszonych zakupów przyznał się zarówno George Soros, jak i fundusze ETF. Zresztą były to zakupy liczbowo najniższe od 4 lat.

Bankowa gorączka złota

Jak oceniać zakupy złota przez banki centralne? – W otoczeniu ultra luźnej polityki monetarnej Fed dywersyfikacja rezerw walutowych o złoto przez inne banki centralne nie dziwi. Należy jednak pamiętać, że jest to popyt marginalny w porównaniu z innymi uczestnikami rynku – zauważa Krystian Brymora. – Według znanych mi statystyk MFW i World Gold Council w ostatnich latach banki centralne strefy euro nie kupowały ani nie sprzedawały dużych ilości złota. Co prawda w 2012 r. banki centralne kupiły ponad 530 ton złota (najwięcej od blisko 50 lat), ale były to głównie banki Rosji, Brazylii, Kazachstanu i części krajów z Azji Południowo-Wschodniej. Banki te z pewnością kupują złoto jako element dywersyfikacji swoich rezerw – stwierdza Paweł Kordala, analityk rynków surowcowych w X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

Zakupy złota dokonywane przez banki centralne w 2012 r. osiągnęły najwyższy poziom od 1964 r. i wyniosły 534,6 tony (łączny popyt to 4405,5 ton). – Banki kupują kruszec, chcąc zdywersyfikować (zróżnicować) swoje rezerwy i zmniejszyć ich wrażliwość na wahania wartości walut, ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: