Rynek kart podarunkowych w Polsce nabiera rozpędu

Polecamy

Jeśli chodzi o popularność kart podarunkowych, Polska wypada nieco blado na tle świata. Wciąż jesteśmy rynkiem młodym, choć sukcesywnie rozwijającym się. Z roku na rok przybywa zarówno firm oferujących tę formę zakupu produktów oraz usług, jak i samych użytkowników kart.

Rynek kart podarunkowych na świecie rozrósł się do olbrzymich rozmiarów. Zakładając, że przychody z kupna kart w samym 2014 r. trafiłyby do jednej firmy, to stałaby się ona 39. największym przedsiębiorstwem na świecie, z dochodem na poziomie 124 miliardów dolarów. W Stanach Zjednoczonych, które są liderem, jeżeli chodzi o sprzedaż kart podarunkowych, można już jednak dostrzec oznaki stagnacji. Dotychczas, roczny przyrost wspomnianego rynku liczony był w wartościach dwucyfrowych. Zgodnie z aktualnymi prognozami ekspertów, w 2017 r. rynek kart podarunkowych wzrośnie „jedynie” o ok. 5-6 proc.

Zupełnie inaczej ma się sprawa w Polsce, gdzie karty dopiero wchodzą do powszechnego użycia. Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi w 2015 r. przez PBS wspólnie z Polskim Stowarzyszeniem Emiterów Kart Podarunkowych, prawie co drugi Polak wie, czym są karty podarunkowe. Jest to spory wzrost w stosunku do 2011 r., kiedy znajomość kart podarunkowych deklarowało 38 proc. z nas. Dynamikę rynku w Polsce odzwierciedla też liczba osób, które otrzymały bądź podarowały tego typu kartę – od 2011 r. wzrosła ona o 44 proc.

Skąd ten wzrost?

Co ma wpływ na rozwój polskiego rynku kart podarunkowych? Poza rosnącą świadomością Polaków odnośnie tej formy upominku, zmienia się sam wizerunek kart podarunkowych. Nie są już odbierane jako prezent „na ostatnią chwilę”, ale korzystne i wygodne rozwiązanie stanowiące alternatywę dla nietrafionego upominku – w dodatku, w dużo subtelniejszej formie niż koperta z pieniędzmi. Wśród okazji do obdarowania kartą podarunkową największą popularnością cieszą się urodziny lub imieniny, święta Bożego Narodzenia i Wielkanocy. Coraz częściej widać je też wśród prezentów ślubnych. – Na wzrost rynku kart podarunkowych wpływa też fakt, że są one coraz chętniej wykorzystywane przez firmy. W dobie rosnącej konkurencji o talenty oraz zmiany rynku pracodawcy na rynek pracownika, przedsiębiorcy dwoją się i troją, żeby budować relacje oraz motywować swój zespół. Coraz większą rolę odgrywają więc świadczenia pozapłacowe, a wśród nich właśnie karty podarunkowe – mówi Jakub Matuszewski, dyrektor zarządzający w firmie Wyjątkowy Prezent oferującej upominki w formie przeżyć. Kolejnym czynnikiem rozwoju rynku jest zwiększająca się dostępność, ilość kanałów sprzedaży oraz forma kart. Dziś karty podarunkowe to stały element kas sklepowych, możemy je również nabyć poprzez aplikacje na smartfony, czy też w formie tzw. „kart wirtualnych”. Sukcesywnie rośnie też wachlarz upominków, które możemy kupić przy pomocy karty podarunkowej – od materialnych po te w formie usług.

Prezenty coraz bardziej Wyjątkowe

Segmentem, który w ramach rynku kart podarunkowych rozwija się szczególnie prężnie są prezenty w formie przeżyć. Konsumenci powoli odchodzą od standardowych, materialnych form podarunków na rzecz tych bardziej wyszukanych, zapewniających niezapomniane wspomnienia oraz pozwalających spełniać marzenia. Kolacja w Ciemności, skok ze spadochronem, czy przejażdżka po mieście sportowym autem są odbierane przez większość z nas jako dużo bardziej atrakcyjne, niż zestaw filiżanek, krawat, czy kolejna butelka perfum. O potencjale prezentów w formie przeżyć świadczy chociażby liczba firm specjalizujących się w tym obszarze, których przybywa z roku na rok. – Potwierdzeniem rozwoju rynku kart podarunkowych na wyjątkowe przeżycia są zresztą doświadczenia naszej firmy. Od 2007 r. Wyjątkowy Prezent zgromadził pulę ponad 2 tys. prezentów i pozyskał ponad 4 tys. partnerów do współpracy, a od 2012 r. otworzyliśmy ponad 30 wysp handlowych w całej Polsce. Patrząc na te wyniki mogę śmiało stwierdzić, że rynek kart podarunkowych zmierza w dobrym kierunku – podsumowuje Jakub Matuszewski.

Martyna Dziopak

Udostępnij artykuł: