Rynek najmu w Warszawie, jakie perspektywy po pandemii?

Inwestycje / Nieruchomości

Wzrastająca liczba szczepień, otwieranie gospodarki pozwalają już teraz z większym optymizmem patrzeć w przyszłość rynku najmu - pisze Robert Kuliga - Ekspert Stowarzyszenia Mieszkanicznik.

Mężczyna na tle ceglanej ściany
Robert Kuliga - Ekspert Stowarzyszenia Mieszkanicznik

Wzrastająca liczba szczepień, otwieranie gospodarki pozwalają już teraz z większym optymizmem patrzeć w przyszłość rynku najmu - pisze Robert Kuliga - Ekspert Stowarzyszenia Mieszkanicznik.

Pandemia dała się mocno we znaki również stołecznemu rynkowi wynajmu, szczególnie krótkoterminowego jak i długoterminowego. W jej wyniku popyt w Warszawie na najem krótkoterminowy praktycznie zanikł, a na najem długoterminowy zdecydowanie spadł zarówno ze strony studentów, turystów i tzw. imigrantów zarobkowych.

W okolicach Warszawy lepiej

Zwiększona w ten sposób podaż mieszkań musiała wpłynąć na zachwianie równowagi na rynku, co z kolei zmusiło wynajmujących do obniżek cen o 10-20%, a w przypadku najmu na pokoje nawet o 30%.

Co ciekawe jak wynika z naszych informacji sytuacja z popytem na najem w wielu miejscowościach bezpośrednio okalających Warszawę wyglądała zdecydowanie lepiej i tam ceny najmu praktycznie utrzymały się na poziomie sprzed pandemii, równowaga podażowo- popytowa nie została tak zachwiana, a w przypadku najmu domów można powiedzieć, iż mamy do czynienia nawet z małym boomem.

Dobre perspektywy dla najmu w miastach gdzie rośnie liczba mieszkańców

Pomimo wciąż stosunkowo trudnej na chwilę obecną sytuacji, perspektywa wzrastającej liczby szczepień, otwierania gospodarki, czy wreszcie wzmożonej sezonowo aktywności rynku najmu, pozwala już teraz z większym optymizmem patrzeć w przyszłość.

Rynek nie zna pojęcia próżni, pandemia pod wieloma względami już wpłynęła pozytywnie na rozwój konkurencyjność rynku nieruchomości i najmu.

Rynek będzie jednak coraz bardziej konkurencyjny i zmieniać się będzie jego struktura ze wzrastającym znaczeniem najmu instytucjonalnego, większe będzie również zainteresowanie wynajmem domów

Z jednej strony zweryfikowała atrakcyjność niektórych modeli inwestowania np. podnajem, z drugiej wymusiła na inwestorach np. lepsze zarządzanie ryzykiem inwestycyjnym, większe zainteresowanie użyciem nowych technologii chociażby w formie wirtualnych spacerów, zdalnego komunikacji z najemcami, czy zdalnego przedłużania i podpisywania umów.

Długoterminowo rynek najmu będzie się w Polsce nadal rozwijał, szczególnie w miejscowościach ze stałym przyrostem populacji.

Młodzi chcą wynajmować, a nie kupować mieszkania

Młode pokolenie będzie bardziej zainteresowane najmem, niż kupnem własnej nieruchomości, zatem popyt na mieszkania na wynajem w dobrym standardzie i przystępnych cenach będzie nadal duży, co w sposób naturalny będzie wypełniane przez inwestorów.

Rynek będzie jednak coraz bardziej konkurencyjny i zmieniać się będzie jego struktura ze wzrastającym znaczeniem najmu instytucjonalnego, większe będzie również zainteresowanie wynajmem domów.

Inwestorzy zainteresowani lokowaniem środków w nieruchomości na wynajem, zamiast kierować się tzw. owczym pędem, powinny dokonać analizy sytuacji na ich lokalnym rynku i już obecnie mieć dodatkowy pomysł na zagospodarowanie swoich lokali, niż tylko konkurowanie ceną, inaczej będą mieć coraz większe problemy z ich wynajmem, a ich rentowności będą maleć.

Robert Kuliga - Ekspert Stowarzyszenia Mieszkanicznik w sprawach najmu, projektowania i wykończenia wnętrz

Udostępnij artykuł: