Rynek ocenia skutki Huraganu Harvey, notowania złota w górę

Komentarze ekspertów

Skutki Huraganu Harvey wpłynęły na rynek surowców energetycznych. Zawirowania w Waszyngtonie oraz napięcie wokół Korei Północnej pociągnęło w górę ceny złota. Rafinerie w Europie i Azji chcą wykorzystać problemy w USA i zwiększają swoją aktywność.

Patrząc z ogólnej perspektywy, w ciągu ostatniego tygodnia rynek towarów zanotował wzrosty, zwłaszcza surowce energetyczne oraz metale. Najważniejszym czynnikiem był Huragan Harvey, który siał spustoszenie na wybrzeżu Teksasu nad Zatoką Meksykańską. Jego skutki odczuły miliony osób, a wielkie straty poniosło czwarte pod względem wielkości miasto w USA – Houston.

Meteorolodzy z Harris County Flood Control District obliczyli, że na obszarze, na którym położona jest znaczna część Houston, w ciągu czterech dni spadł 1 miliard galonów wody.

Texas jest ważnym globalnym centrum rafineryjnym – dlatego wstrzymanie produkcji w tym regionie silnie wpłynęło na cały globalny rynek energii. Z powodu ograniczenia mocy rafineryjnych o około jedną czwartą oraz zamknięcia portów, import i eksport ropy i produktów ropopochodnych niemal się zatrzymał. Dodatkowo, zamknięte zostały rurociągi przesyłające olej napędowy i benzynę do centrum przeładunkowego w Nowym Jorku, ponieważ wstrzymano przesył z największych rafinerii w rejonie zatoki.

W rezultacie, ceny benzyny i produktów ropopochodnych wzrosły, podczas gdy notowania ropy naftowej spadły z powodu niższego popytu rafinerii.

Metale szlachetne poczuły wiatr w żaglach a notowaniom złota udało im się przebić powyżej bariery oporu na poziomie $1.300/uncję – rynek ten zanotował tym samym najlepszy miesięczny wynik od stycznia. Oprócz czynników technicznych, wsparciem dla notowań złota okazała się niepewność wokół limitu zadłużenia w USA, reform podatkowych oraz przedłużających się napięć geopolitycznych.

Wsparciem okazał się także dolar – kurs USD wobec koszyka walut spadł do najniższego poziomu od 2,5 roku, aby następnie lekko odbić się od dna.

170904.saxo.01.850x

Rynek metali przemysłowych kontynuował trwające od miesiąca silne wzrosty – w sierpniu ceny niklu, cynku oraz aluminium zanotowały dwucyfrowe wzrosty. Notowania tych metali zostały wsparte przez szereg czynników: działania w kierunku “oczyszczenia” powietrza w Chinach, które ograniczyły podaż ze strony hut, poprawiające się dane z Chin oraz spadek zapasów w magazynach monitorowanych przez kluczowe globalne giełdy.

Obecnie ryzykiem jest jednak rekordowo wysoka liczba długich pozycji funduszów hedgingowych w Miedzi HG – istnieje zagrożenie znacznej korekty w przypadku napływu nieco gorszych danych lub pojawienia się niekorzystnych czynników dla rynku.

Sektor ziaren zanotował pierwszy tygodniowy wzrost od pięciu tygodni z uwagi na pokrywanie krótkich pozycji pod koniec tygodnia oraz przed długim weekendem związanym ze Świętem Pracy w USA. W tym tygodniu uwaga skupi się na najnowszych danych o popycie i podaży, które zostaną opublikowane przez rząd USA 12 września.

Opublikowany w ubiegłym miesiącu raport World Supply and Demand Estimates (WASDE) wywołał spadki cen na rynku, jednak obecnie część rynku oczekuje rewizji prognoz, które mogłyby okazać się wsparciem dla notowań.

Obecnie kluczowym czynnikiem dla globalnego rynku towarów jest huragan, który nawiedził Teksas – spowodował on przede wszystkim wstrzymanie prac rafinerii oraz najważniejszych rurociągów przesyłających surowiec.

Wrześniowy kontrakt benzyny RBOB wzrósł o niemal jedną trzecią w ciągu czterech dni, lecz ceny ropy naftowej spadły z powodu znacznego spadku popytu ze strony rafinerii. Odbicie notowań może zająć kilka tygodni – na początku do rafinerii muszą wrócić wszyscy pracownicy, spośród których wielu prawdopodobnie straciło swoje domy i środki transportu. Według wstępnych szacunków, huragan mógł zniszczyć do jednego miliona pojazdów na wybrzeżu Teksasu. Następnie lokalne władze będą musiały ocenić szkody, naprawić zniszczenia oraz otworzyć ponownie rurociągi i porty.

W tym okresie globalne ceny produktów rafinowanych pozostaną wspierane. Próbując wykorzystać sytuację w USA, rafinerie w Europie i Azji zwiększają swoje obroty, co powinno wspierać notowania tych produktów w tych regionach.

Znajdujemy się obecnie w okresie, w którym dochodzi do sezonowej obniżki popytu oraz spadków cen. Mimo to, z powodu zastoju w rafineriach, cena benzyny wzrosła do $2,52/galon, do najwyższego poziomu od dwóch lat.

Futures na benzynę RBOB oraz ropę WTI

170904.saxo.02.850x

Z innych wiadomości, EIA obniżyła prognozę dotyczącą produkcji ropy w czerwcu do 9,1 miliona baryłek dziennie – jest to poziom o 241.000 baryłek dziennie niższy niż wskazywały cotygodniowe prognozy. Fakt, że producenci OPEC w większej skali ograniczyli produkcję zgodnie ze wcześniejszymi ustaleniami to kolejny pozytywny dla rynku czynnik, choć na razie nie został on w pełni spostrzeżony z powodu uwagi skierowanej ku skutkom Huraganu Harvey.

W maju i czerwcu zdecydowany wzrost produkcji w Libii stał za silną wyprzedażą na rynku ropy. Jednak w ostatnim tygodniu podaż w Libii obniżyła się o 300.000 baryłek dziennie. Jednak wpływ tej obniżki został ograniczony przez silny spadek popytu na surowiec.

Notowaniom złota w końcu udało się przebić zakres $1.200/uncję-$1.300/uncję, w którym znajdowały się od lutego. Wzrost powyżej $1.300/uncję był wywołany dalszym osłabieniem dolara, zarówno wobec EUR jak i JPY. Pod koniec tygodnia USD odrobił cześć strat, lecz mimo to ceny złota dalej rosły.

Notowania kruszcu są obecnie wspierane przez kilka czynników, przede wszystkim obawy związane z Koreą Północną, działaniami Donalda Trumpa i sytuacją na rynku akcji.

Administracja Trumpa wygląda na coraz bardziej pogrążoną w izolacji – prezydent USA nie jest w stanie wdrożyć swoich zapowiadanych pomysłów, a za granicą nie jest zbyt popularną postacią. Jego nieracjonalne działania, które często przyjmują formę radykalnych tweetów, to kolejny element, który wspiera rynek złota.

Obecną atrakcyjność rynku złota odzwierciedla aktywność funduszów hedgingowych, które zwiększają liczbę długich pozycji w tym metalu szlachetnym od pięciu tygodni, jednocześnie redukując krótkie pozycje. W tygodniu zakończonym 22 sierpnia, fundusze te zwiększyły liczbę długich pozycji netto do 196.000 lotów, co jest poziomem o 31% niższym niż rekordowych 287.000 z lipca 2016 roku.

Kapitulacja na froncie krótkich pozycji – ich liczba brutto spadła tylko do 13.200 lotów – spowodowała, że współczynnik długich do krótkich pozycji wzrósł do 16 – najwyższego poziomu od grudnia 2012 roku.

Jednak tak silne postawienie na długie pozycje niesie za sobą ryzyko – jeśli ostatnie zwyżki zatrzymają się lub ceny spadną poniżej poziomu wsparcia, to może dojść do wyprzedaży. Na przykład piątkowy, gorszy od oczekiwań raport z rynku pracy USA, nie wsparł silniej cen złota, dolar umocnił się, a rentowności obligacji spadły.

Utrzymujemy nasz cel na koniec roku na poziomie $1.325/uncję, a obecnie istnieje potencjał dalszych zwyżek. Krótkookresowym celem jest szczyt z okresu po wyborach w USA i po Brexicie na poziomie odpowiednio $1.337 i $1.375/uncję. Ten drugi szczyt odpowiada 38,2% zniesienia wyprzedaży z 2011-2015 r. – to także poziom, przy którym silne wzrosty z 2016 roku wytraciły tempo.

170904.saxo.03.850x