Rynek powierzchni biurowych: najwięcej umów w Warszawie, najmniej w Gdańsku

Nieruchomości / Rynek

biuro, nieruchomości
Fot. stock.adobe.com /DigitalGenetics

Według danych REDD w ofercie wynajmu jest obecnie w całym kraju ponad 2,52 mln mkw. powierzchni biurowej, co ustanawia nowe maksimum tego wskaźnika dla roku 2020. Rynek jednak nie daje za wygraną, a najemcy podpisują umowy na nową powierzchnię.

Najszybciej wolna powierzchnia wynajmuje się w Katowicach, gdzie moduły czekają jedynie przez 174 dni. W Krakowie to 214 dni, we Wrocławiu 227, w Poznaniu 268, a w Warszawie 285 dni #Nieruchomości #PowierzchnieBiurowe #Najem #Wynajem @REDD_INDEX

Nowa wolna powierzchnia, ale i nowi najemcy

Według danych REDD w ofercie wynajmu jest obecnie ponad 2,524,000 mkw. powierzchni biurowej.

To ustanawia nowe maksimum tego wskaźnika dla roku 2020.

‒ Analizując powyższe dane, warto zwrócić uwagę na dolny wykres słupkowy.

Po dużych i nierównomiernych zmianach w okresie wakacyjnym, we wrześniu obserwujemy zbilansowane ruchy zwolnień powierzchni i nowych umów najmu, które w ujęciu dziennym poruszają się w zakresie -3500 do +3500 mkw. ‒ mówi Judyta Bartnicka, analityczka REDD.

Czytaj także: PKO BP: przed rynkiem biurowym łagodny i stopniowy spadek czynszów

Najszybciej wolna powierzchnia wynajmuje się w Katowicach

W okresie od 14 sierpnia 2020 roku do 14 września najwięcej nowych umów podpisano w Warszawie – w sumie sfinalizowano 212 transakcji.

Drugi na liście liderów jest Wrocław z 45 transakcjami, a trzecie Katowice, gdzie podpisano 33 umowy. 

Tylko 12 transakcji w ostatnim miesiącu sfinalizowano Gdańsku, tam również wolna powierzchnia czeka na najemcę najdłużej, bo aż 291 dni.

Najszybciej wolna powierzchnia wynajmuje się w Katowicach, gdzie moduły czekają na nowego najemcę jedynie przez 174 dni.

W Krakowie to 214 dni, we Wrocławiu 227, w Poznaniu 268, a w Warszawie 285 dni.

Czytaj także: Koronawirus, więcej biur do wynajęcia po niższych cenach?

‒ Od kilku miesięcy próbujemy na bieżąco wyjaśniać zmieniającą się rzeczywistość na rynku nieruchomości biurowych w Polsce.

Nasze analizy pokazują rzeczywistość taką, jaka jest, czarno na białym. Jako jedyni w Polsce obserwujemy rynek w czasie rzeczywistym, patrzymy na liczby zmieniające się z tygodnia na tydzień.

Wykresy na podstawie tych liczb jasno pokazują, w którym miejscu jesteśmy. Skutki globalnej pandemii mogą mieć długofalowe i trudne do przewidzenia skutki dla rynku nieruchomości biurowych.

Rzetelna obserwacja liczb może jednak pokazać przedstawicielom rynku, w którą stronę zmierzają biura — mówi Piotr Smagała, dyrektor zarządzający REDD.

Czytaj także: Jak szybko zarezerwować biurko, gabinet lub salę konferencyjną w dowolnym miejscu na świecie?

Udostępnij artykuł: