Rynek uśpiony przez święto w USA i Londynie, stawki FRA cały czas wyceniają 30% prawdopodobieństwo obniżki stóp w końcu roku

Komentarze ekspertów

Zamknięte w poniedziałek rynki w USA i Wielkiej Brytanii nie sprzyjały aktywności na rynku stopy procentowej.

W związku z powyższym na inwestorach nie zrobiły wrażenia dane o nastrojach niemieckich konsumentów w Niemczech Gfk oraz wypowiedzi M. Draghiego na temat potencjalnej akcji EBC w obliczu zagrożenia deflacją, czy zbyt długo utrzymującą się niską inflacją. W warunkach sennego handlu obserwowaliśmy powolne osuwanie się dochodowości 10Y Bunda w okolice 1,40%.

Również na krajowym rynku trudno było dostrzec znamiona większej aktywności. Rentowności polskich obligacji pozostawały stabilne, podobnie jak stawki IRS czy kontrakty FRA. Ruchy na poszczególnych krzywych były rzędu 1-2 pb. i nie miały wyraźnego trendu. Sytuacji nie zmieniła nawet publikacja danych o sprzedaży detalicznej czy bezrobociu w Polsce. W kwietniowych danych o sprzedaży detalicznej, które na pierwszy rzut oka wyglądały dobrze (8,4% r/r wobec 3,1% r/r miesiąc wcześniej) niepokoić mogła spadająca dynamika zakupów dóbr trwałych i samochodów. Ponadto niebezpiecznym sygnałem z punktu widzenia dalszego kształtowania się inflacji poniżej celu NBP jest pogłębienie się spadków deflatorów sprzedaży detalicznej (z których znaczna część kolejny miesiąc przyjęła ujemne wartości). Dane powyższe w połączeniu z wskaźnikami koniunktury sugerują, że w drugim kwartale należy spodziewać się wyhamowania tempa odbicia gospodarczego oraz pozostania wskaźnika inflacji na bardzo niskim poziomie. Jakkolwiek sygnały te są pozytywne dla rynku obligacji, to wydaje nam się, że wyceny zdyskontowały już większą część informacji zawartych w dzisiejszych danych.

We wtorek oczekujemy stabilizacji na rynku stopy procentowej. Spodziewana dziś publikacja danych o zamówieniach na dobra trwałe w USA oraz danych o nastrojach konsumentów Conference Board nie powinna mieć większego wpływu na krajowy rynek długu. W przypadku rynków bazowych spodziewamy się niewielkich spadków dochodowości papierów amerykańskich i stabilizacji niemieckich.

Na wyraźniejsze ruchu na krajowym rynku długu będziemy musieli zaczekać do początku następnego tygodnia, kiedy inwestorzy zaczną spekulować na temat potencjalnej akcji EBC oraz zawartości komunikatu i konferencji RPP. Sądzimy, że tak spekulacje na temat decyzji EBC, jak i konferencji NBP będą sprzyjać utrzymaniu stawek i rentowności na niskim poziomie.

140527.pko.proc.01.400x140430.pko.proc.02.300x140527.pko.proc.03.550x

Konrad Soszyński
Biuro Strategii Rynkowych
PKO Bank Polski

Udostępnij artykuł: