Rynek walutowy w oczekiwaniu na dane

Komentarze ekspertów

Dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny przepełniony jest publikacjami danych. Pierwsze ważne odczyty mamy już za sobą, jednak na wiele kolejnych będziemy musieli poczekać do godzin popołudniowych. Również następny tydzień przyniesie sporą dawkę figur makroekonomicznych, które mogą wpływać na podwyższoną zmienność na rynku walutowym.

W godzinach nocnych napłynęła spora ilość danych z Japonii. Obraz, jaki przedstawiają nastraja pozytywnie. Przemysłowy PMI w lutym wyniósł 55,5 punktów, Inflacja CPI w styczniu w relacji rocznej wyniosła 1,4%, natomiast inflacja bazowa CPI 1,3%. Stopa bezrobocia w styczniu zgodnie z konsensusem wyniosła 3,7%. Wskaźnik sprzedaży detalicznej w styczni w relacji rocznej osiągnął 4,4% (oczekiwano 3,8%). Najważniejszy nocny odczyt dla Japonii, czyli produkcja przemysłowa mocno zaskoczyła. W styczniu wskaźnik produkcji przemysłowej m/m wyniósł 4,0% wobec oczekiwanego 3,0%.

Dla franka szwajcarskiego, którym wyjątkowo zajmujemy się w tym tygodniu, dzisiejsze dane również były łaskawe. O godzinie 9:00 poznaliśmy indeks Instytutu KOF pokazujący możliwe wyniki szwajcarskiej gospodarki w okresie najbliższych sześciu miesięcy. Wskaźnik ten w lutym wyniósł 2,03 punkty wobec prognozy 2,0. Jednocześnie zrewidowano odczyt styczniowy z 1,98 na 2,01. Dane pomogły frankowi w umocnieniu. O godzinie 12:30 kurs USDCHF wynosił 0,8817 (dotychczasowe dzienne minimum 0,8808) i zbliżał się do grudniowego minimum.

Złoty miewa się dobrze. Pokazują to zarówno wykresy oraz dzisiejsze dane o PKB dla Polski. O godzinie 10:00 Główny Urząd Statystyczny przedstawił odczyty za IV kwartał 2013 roku. PKB liczony w cenach stałych średniorocznych z roku poprzedniego wzrósł zgodnie z konsensusem w IV kwartale 2013 roku o 2,7% r/r. Dane finalne wskazują, że PKB (dane wyrównane sezonowo) w IV kwartale wyniósł 0,6% k/k (oczekiwano 0,5%) oraz 2,2% r/r, co było zgodne z prognozą. Złoty w relacji do dolara zyskuje dziś i ma szansę skierować się w okolice 3,0000. Również z technicznego punktu widzenia, para USDPLN wygląda dość niedźwiedzio. Wczorajsza obrona geometrycznego oporu, idealnie wskazała na respektowanie poziomów technicznych i dała sygnał do dalszego umocnienia złotego względem dolara.

Dla wspólnej waluty najważniejszym dzisiejszym odczytem okazała inflacja HICP (dane szacunkowe) dla Strefy Euro, którą o godzinie 11:00 opublikował Eurostat. W lutym wskaźnik ten wyniósł 0,8% wobec oczekiwanego 0,7%. Jednocześnie skorygowano styczniowe dane z 0,7% do 0,8%. Dane silnie przełożyły się na europejską walutę, sprowadzając kurs najważniejszej pary EURUSD powyżej poziomu 1,3800. O godzinie 11:25 kurs EURUSD wynosił 1,3813 i tym samym był najwyżej w tym roku.

W dalszej części dnia warto będzie zwrócić uwagę przede wszystkim na dane z USA (PKB, Indeks Chicago PMI, Indeks Uniwersytetu Michigan, Indeks podpisanych umów kupna domów oraz wystąpienia członków Fed), Kanady (PKB) oraz Wielkiej Brytanii (wystąpienie szefa Banku Anglii Marka Carneya). Jednak publikowane dziś dane będą tylko preludium do ważnych wydarzeń, jakie zaistnieją po weekendzie.

Pierwszy tydzień marca zapowiada się bardzo ekscytująco. O polityce monetarnej będzie rozstrzygał m.in. Europejski Bank Centralny i Rada Polityki Pieniężnej. Tydzień ten przyniesie sporo ważnych publikacji, m.in. indeksy PMI/ISM, Beżowa Księga oraz dane z amerykańskiego rynku pracy, które są jednymi z najbardziej wyczekiwanych przez spekulantów walutowych. To właśnie ten tydzień może rozstrzygnąć kwestię, w jakich nastrojach inwestorzy będą witać wiosnę.

Krzysztof Koza
Admiral Markets AS Oddział w Polsce

Udostępnij artykuł: