Rynki o poranku – waluty surowcowe wracają do gry

Komentarze ekspertów

Dzień rozpoczynamy od aprecjacji dolara australijskiego i dolara nowozelandzkiego, które od rana pozostają najsilniejszymi walutami w koszyku G10. Pierwszym czynnikiem wspierającym wzrost kursu dolara australijskiego jest odbicie na rynku surowców - ceny miedzi rosną dzisiaj już o 0,78%, ceny złota o 0,54%, ceny srebra o 0,64%, a ceny platyny rosną już o 0,9%. Drugi czynnik to decyzja Banku Australii w sprawie poziomu stóp procentowych, które zgodnie z konsensusem ekonomistów zostały utrzymane na niezmienionym poziomie.

Natomiast w komunikacie banku centralnego, który został opublikowany razem z decyzją, nie znalazły się żadne przełomowe informacje mogące być wskazówką o planach dalszego luzowania polityki pieniężnej. Tradycyjnie podkreślono dostosowywanie się kursu dolara australijskiego do spadających cen surowców, zwrócono uwagę na niski poziom inflacji, który powoduję, że jest jeszcze miejsce na kolejne obniżki stóp procentowych w Australii. Jednak podobne poglądy i informacje znajdują się w każdym ostatnim komunikacie Banku Australii, stąd brak zaskoczenia ze strony inwestorów, którzy od godzin porannych zajmują długie pozycje na dolarze australijskim. AUDUSD rośnie już o prawie 1%, zbliżając się do poziomu 0,73%.

Równie mocny pozostaje dolar nowozelandzki – NZDUSD rośnie już o ponad 1,1%, a AUDNZD spada o 0,21%. Aprecjacja tej waluty jest wynikiem dobrych eksportowych, który zostały opublikowane na koniec wczorajszego dnia. Wolumen eksportu w ujęciu kwartalnym wzrósł o 3,7%, podczas gdy konsensus ekonomistów spodziewał się wzrostu na poziomie 3,3%, natomiast ceny eksportowe w trzecim kwartale wzrosły o 3,4%, przy prognozach rynkowych w wysokości 3%.

W godzinach porannych jesteśmy świadkami większej zmienności na rynku walutowym i wzrostu kursu euro na szerokim rynku. Wsparcie nadeszło ze strony dobrych danych makroekonomicznych ze strefy euro. Stopa bezrobocia w Niemczech spadła do poziomu 6,3%, najniższego w historii, a odczyty PMI dla sektorów przemysłowych we Włoszech, Francji oraz Niemczech były wyższe od konsensusu ekonomistów. Dzięki temu EURUSD rośnie już o ponad 0,4%, ponownie znajdując się powyżej poziomu 1,06.

W dzisiejszym kalendarzu makroekonomicznym znajduje się jeszcze publikacja poziomu stopy bezrobocia ze strefy euro, która została zaplanowana na godzinę 11:00, a także porcja danych ze Stanów Zjednoczonych oraz Kanady. Indeks ISM dla amerykańskiego przemysłu zostanie opublikowany o godzinie 16:00, indeks PMI o godzinie 15:45, natomiast wyniki kanadyjskiego PKB – zarówno w ujęciu miesięcznym jak i rocznym – zostaną przedstawione o godzinie 14:30.

Inwestorzy na warszawskiej giełdzie optymistycznie rozpoczynają dzisiejszy handel – WIG20 pozostaje drugim najlepszym indeksem w Europie, zyskując już blisko 0,8%. Do motorów napędowych dzisiejszych wzrostów należą spółki Bogdanka, Cyfrowy Polast oraz BZWBK, które rosną odpowiednio o 1,88%, 1,66% oraz 1,59%.

Robert Pietrzak,
Młodszy Analityk Rynków Finansowych,
HFT Brokers

Udostępnij artykuł: