Rynki po południu – nadal nie wiemy co z Grecją

Komentarze ekspertów

Dzisiejsza sesja po raz kolejny została zdominowana przez temat Grecji. Jeszcze rano rynek cieszył się z tego, że Ateny wystąpiły o przedłużenie pakietu pomocowego, ustępując pożyczkodawcom. Kilka godzin później na rynek doszła wiadomość, że Niemcy nie zgodziły się na udzielenie pomocy, przez co mocno zanurkowały indeksy giełdowe i kurs EURUSD. Fakty są takie, że dopóki nie zostanie wypracowane oficjalne, wspólne stanowisko, to rynek cały czas może żyć podobnymi plotkami.

Kilkadziesiąt minut temu niemiecki minister gospodarki Sigmar Gabriel poinformował, że Niemcy nie godzą się na pakiet, ponieważ oferta Aten jest „nie merytoryczna i nie spełnia warunków Eurogrupy”. Z drugiej strony nadal istnieje możliwość negocjacji, choć jest go coraz mniej. Teoretycznie czas na wypracowanie porozumienia mija jutro, ale znając historię negocjacji z Grecją, nie można wykluczyć, że i ta informacja się nie potwierdzi.

Poza tematem Grecji, kluczowym punktem dnia była historyczna publikacja minutes z posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego.  Z dokumentu EBC wynika, że wśród członków panował podział na zwolenników i przeciwników wprowadzenia QE, ale ostatecznie większość poparła to rozwiązanie. EBC zdecydował się na program w wysokości 60 miliardów miesięcznie, ponieważ powinien być on wystarczający do pobudzenia inflacji. Z minutes wynika również, to że program zostanie wygaszony dopiero przy osiągnięciu celu inflacyjnego, co jest zgodne z tym co na konferencji prasowej mówił Mario Draghi. Podsumowując: niespodzianek brak.

Dobrą sesję notuje złoty, który zyskuje w stosunku do wszystkich głównych walut. Za dolara płacimy obecnie 3,6640 zł; za euro 4,1680 zł; za franka 3,8720 zł; a za funta 5,6500 zł.

Mateusz Adamkiewicz
Analityk Rynków Finansowych
HFT Brokers

Udostępnij artykuł: