Rynki po południu – obligacje wciąż tanieją

Komentarze ekspertów

Wtorek przynosi osłabienie dolara oraz dalszą wyprzedaż na europejskim rynku obligacji. Indeks dolara zniżkuje o godzinie 15:24 o -0,49%, a notowania głównej pary walutowej pną się w górę o +0,71% do poziomu 1,1235.

Notowania wspólnej waluty są wspierane m.in. przez trwający od 20 kwietnia wzrost rentowności europejskich obligacji. Ruch ten przyspieszył zdecydowanie od 28 kwietnia i trwa do teraz. W efekcie rentowności niemieckich 10-latek wzrosły z 0,078% do obecnych 0,671%, znajdują się na najwyższym poziomie od grudnia ubiegłego roku. Niemniej jednak inne miary dla rynkowych stóp procentowych pozostają niezmienne. Krótkoterminowe kontrakty FRA dla EUR wciąż są na bardzo niskich poziomach, nie wspominając już o nadal spadających stawkach oprocentowania na podstawie Liboru.

Z rynkowego punktu widzenia warto wspomnieć, że fundusze hedgingowe, które inwestoują w kontrakty walutowe na giełdzie CME już od końca marca zaczęły redukować pozycje krótkie ze 190 tys. do 150 tys., a pozycje długie zaczęły przybywać na przestrzeni ostatniego miesiąca i wzrosły z 15 tys. do 35 tys.

Na rynku złotego z kolei obserwujemy trwającą nadal wyprzedaż naszej waluty. PLN traci aktualnie -0,71% względem euro, docierając do poziomu 4,11 (najwyższej od drugiej połowy marca). Tymczasem CHPLN zbliża się do szczytu z 7 maja przy 3,95. Natomiast za funta należy zapłacić 5,72 złotego (-0,39%), a nasza waluta zyskuje nieznacznie jedynie względem dolara (+0,10%), co głównie zawdzięczać można dobre formie na parze EURUSD.

Z punktu widzenia kalendarza makroekonomicznego, jutro czeka nas jeden z ciekawszych dni. Szereg istotnych publikacji rozpoczną dane z Chin na temat produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej. Następnie poznamy jak kształtował się produkt krajowy brutto u naszego zachodniego sąsiada oraz na jakim poziomie jest inflacja konsumencka w Niemczech. Odczyt poziomu cen poznamy także dla Francji, Hiszpanii i Włoch. Z kolei odczyt PKB i produkcji przemysłowej będzie również dotyczyć strefy euro.

Jeśli chodzi o banki centralne, to juro swój kwartalny raport o inflacji przedstawi Banki Anglii, natomiast Europejski Bank Centralny opublikuje protokół z ostatniego posiedzenia.

Publikacje zakończą dane z USA dotyczące wyników sprzedaży detalicznej, cen importu oraz eksportu, a także tygodniowej zmiany zapasów paliw.

Daniel Kostecki

Analityk Rynków Finansowych
HFT Brokers

Dom Maklerski S.A.

Udostępnij artykuł: