Rynki po południu – słabsze dane z USA

Komentarze ekspertów

Oprócz nasłuchiwania kolejnych wieści z Brukseli czy też Mińska inwestorzy wyczekiwali dziś na dane ze Stanów Zjednoczonych. Mowa tu głównie o sprzedaży detalicznej za styczeń oraz o odczycie ilości złożonych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w ujęciu tygodniowym.

O godzinie 14:30 dowiedzieliśmy się, że dane o sprzedaży z USA nadal nie zachwycają. Pamiętamy już wcześniejsze zaskoczenie słabymi wynikami sprzedaży detalicznej za grudzień (-0,9%). Rynek spodziewał się, że w styczniu również będziemy obserwować ujemną dynamikę, jednak miała ona być nieco mniejsza niż w ostatnim miesiącu zeszłego roku (-0,5%).

Dane, które poznaliśmy, wskazały jednoznacznie. Sprzedaż detaliczna w ujęciu miesięcznym spadła o -0,8% w styczniu. Nadal duży udział w tym spowolnieniu mają stacje benzynowe. Przypomnijmy, że dynamika zmian liczona jest od nominalnej wartości transakcji i tym samym spadające ceny paliwo powodują, że spadek wartości sprzedaży na stacjach wyniósł -9,3% (pomimo, że zapewne licząc zakupy w galonach sprzedaż wzrosła, ale kwota łącznie spadła). Drugi największy spadek zaliczył sektor dóbr rekreacyjnych, gdzie sprzedaż spadła o -2,6%, a sprzedaż pojazdów cofnęła się o -1%.

Tymczasem w ubiegłym tygodniu złożono 304 tys. wniosków o zasiłek dla bezrobotnych przy konsensusie rynkowym zakładającym odczyt 285 tys. Jest to najwyższy odczyt od miesiąca.

Dolar po opublikowanych danych zaczął się osłabiać. Obecnie indeks USD traci -0,53%. Euro do dolara zyskuje +0,17%, dolar kanadyjski +0,55%, a jen i funt brytyjski umacniają się o +0,85%. GBP został wsparty przez dzisiejszy kwartalny raport o inflacji Banku Anglii, gdzie ścieżka prognozowanego wzrostu cen została podniesiona w relacji do ostatniego raportu. Tym samym BoE spodziewa się wcześniejszego dotarcia CPI do celu. W tym momencie ma być to okres 2 lat.

Złoty dziś zyskuje na wartości po doniesieniach o porozumieniu w sprawie rozwiązań pokojowych na wschodzie Ukrainy. PLN umacnia się do dolara o +0,74% (3,68), do euro zyskuje +0,55% (4,18), a do franka +1,03% (3,96). Jedynie wspomniany wcześniej mocny funt powoduje, że złoty traci nieznaczne -0,1%, a kurs GBPPLN jest na poziomie 5,66.

Daniel Kostecki,
Analityk Rynków Finansowych,
HFT Brokers

 

Udostępnij artykuł: