Rynki w równowadze

Finanse i gospodarka

Wczorajsza sesja bez historii. Dziś może być podobnie. GUS opublikuje ostatnie w tym miesiącu dane z polskiej gospodarki, a z USA napłyną informacje o kształtowaniu się nastrojów konsumentów oraz raporty z rynku nieruchomości. Złoty pozostanie stabilny. Eurodolar będzie się poruszał wokół 1,35.

Zgodnie z oczekiwaniami początek tygodnia nie przyniósł większych zmian wartości złotego wobec euro. Kurs EUR/PLN początkowo spadł w rejon 4,19, a w drugiej części sesji powrócił w okolice otwarcia. Na rynku obligacji zmienność była bardzo ograniczona. Wyraźne wzrosty cen miały miejsce na warszawskiej giełdzie. Na rynek nie napłynęły żadne przełomowe informacje.

Dziś powinno być podobnie, choć kalendarz publikacji jest zdecydowania mniej ubogi. Rano Główny Urząd Statystyczny opublikuje październikowy Biuletyn Statystyczny, gdzie znajdą się nieodtajnione wcześniej dane z polskiej gospodarki. Kluczowe z nich to sprzedaż detaliczna oraz stopa bezrobocia. Odczyty nie powinny mieć większego przełożenia na rynek. Dadzą jednak obraz sytuacji w zakresie konsumpcji w IV kw. br. Mediana prognoz wskazuje na przyspieszenie dynamiki sprzedaży do najwyższego poziomu od sierpnia 2012 r. Sądzę, że wynik może być nawet lepszy niż oczekiwane 4,3 proc. r/r. Stopa bezrobocia w październiku nie uległa zmianie (13,0 proc.).

Silniejszy wzrost obrotów w sklepach i sieciach handlowych to efekt stopniowego odradzania konsumpcji dzięki zakończeniu (z początkiem roku) niekorzystnego trendu w zakresie realnych wynagrodzeń. Średnia płaca urealniona wskaźnikiem CPI rośnie wolno, ale systematycznie już 9 miesięcy. Pozwoliło to na stopniowe odbudowanie oszczędności oraz zwiększenie możliwości wzrostu spożycia indywidualnego. Na przestrzeni całego 2014 r. konsumpcja będzie przejmować od eksportu rolę motoru wzrostu gospodarczego w naszym kraju. To właśnie dzięki odbudowie w tej kategorii Polska ma szansę osiągnąć zbliżoną do potencjalnego dynamikę PKB już w przyszłym roku.

O poprawiających się perspektywach popytu konsumpcyjnego wspomina raport Narodowego Banku Polskiego (NBP) o sytuacji finansowej gospodarstw domowych w II kw. 2013 r. Wśród sygnałów, które sugerują nadejście ożywienia w zakresie spożycia, autorzy raportu przytaczają zwyżki syntetycznych wskaźników ufności konsumenckiej, utrzymanie realnego wzrostu dochodów do dyspozycji w I i II kw. oraz właśnie przyspieszającą sprzedaż detaliczną. Czynnikiem mogącym pozytywnie wpłynąć na popyt konsumpcyjny jest, zdaniem NBP, obserwowana w ostatnich miesiącach niska stopa inflacji oraz niskie oczekiwania inflacyjne.

Dziś kilka wartych odnotowania raportów zostanie opublikowanych również ze Stanów Zjednoczonych. Kluczowy będzie odczyt nastrojów konsumentów Conference Board za listopad. Dane ważne w kontekście rozpoczynającego się sezonu przedświątecznych zakupów. Oprócz tego przedstawione zostaną raporty o licznie wydanych w październiku pozwoleń na budowę domów oraz cenach nieruchomości w największych miastach USA we wrześniu (indeks S&P/Case-Shiller).

EURPLN: W poniedziałek niewiele się działo. Obraz rynku nie uległ zmianie. Kurs EUR/PLN pozostanie dziś w konsolidacji między 4,1900 a 4,2050. Nie spodziewam się żadnych znaczących ruchów. Marazm może się utrzymywać nawet do końca tygodnia.

EURUSD: Euro pozostaje mocne. Kurs utrzymuje się powyżej poziomu 1,3500. Do końca tygodnia raczej nie wykona już silniejszego ruchu. Ograniczeniem wzrostów będzie 1,3570, a wsparciem 1,3460. Rynek utrzyma się w tym przedziale do początku przyszłego tygodnia.

Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: