Rynki według zarządzających

Polecamy

Inwestorzy są nadal pesymistyczni i unikają ryzyka - wynika z najnowszego badania BofA Merrill Lynch Fund Manager Survey i firmy badawczej TNS. To ankieta wśród zarządzających funduszami w ponad 50 krajach, na temat aktualnej sytuacji na rynkach finansowych.

Po raz pierwszy od lipca 2012 r. zarówno oczekiwania zarządzających co do wzrostu gospodarczego, jak i zwrotów z inwestycji, są ujemne. 25 proc. netto ankietowanych uważa, że przychody firm spadną w ciągu najbliższego roku. Odsetek inwestorów, którzy spodziewają się recesji w ciągu najbliższych 12 miesięcy, wzrósł z 12 do 19 proc.

Kolejny rekord: udział gotówki w portfelach funduszy jest najwyższy od 2001 r. i wynosi 5,6 proc. – Inwestorzy spodziewają się „resetu”, który zrewidowałby w dół oczekiwania dotyczące wzrostu gospodarczego i wycen aktywów na rynkach finansowych. Jednocześnie bankructwo i recesja postrzegane są jako potencjalne ryzyka, ale nie jako pewnik – uważa Michael Hartnett, główny strateg inwestycyjny BofA Merrill Lynch.

Apetyt inwestorów na ryzyko nadal spada i pozostaje znacznie poniżej średniej, choć wskazania nie są tak pesymistyczne jak w 2011/12 r. Uciekają od akcji oraz wierzą w zwyżkę ropy i złota. Odsetek netto zarządzających, którzy doważają akcje w swoich portfelach, spadł z 25 proc. w styczniu do 5 proc. obecnie. Zainteresowanie akcjami w stosunku do innych klas aktywów jest najniższe od sierpnia 2012 r. Jednocześnie rośnie zainteresowanie obligacjami (niedoważa je 36 proc. ankietowanych netto, w porównaniu z 47 proc. miesiąc temu).

Inwestorzy nadal unikają surowców i towarów – niedoważa je 29 proc. zarządzających netto. Powszechne jest przekonanie o zaniżonym kursie ropy (50 proc. wskazań netto) i złota (12 proc.). Najczęściej zajmowanymi pozycjami pozostają te dotyczące kupna dolara amerykańskiego, wyprzedzając transakcje sprzedaży ropy i aktywów z rynków wschodzących.

Podczas gdy 42 proc. netto inwestorów z Europy doważa gotówkę w portfelach, stosunek globalnych inwestorów do europejskich akcji pozostaje pozytywny, a Europa pozostaje najbardziej preferowanym regionem na całym świecie. Inwestorzy nadal niedoważają natomiast akcje amerykańskie i japońskie.

Europejscy zarządzający spodziewają się luzowania polityki pieniężnej, które mogłoby chronić gospodarkę przed recesją. W ciągu miesiąca odsetek badanych, którzy spodziewają się poprawy sytuacji gospodarczej w ciągu 12 miesięcy, spadł z 50 do 23 proc. netto. Spadły również analogiczne oczekiwania dotyczące inflacji – z 56 do 30 proc. netto.

Inwestorzy wycofują kapitał z akcji banków – globalnie niedoważa je 7 proc. zarządzających netto, w porównaniu z 14 proc. miesiąc temu. Ten wynik oznacza najgorszy rezultat od grudnia 2012 r. Ucieczka od akcji banków jest szczególnie widoczna w Europie.

Recesja w USA (27 proc. wskazań) zajmuje miejsce spowolnienia w Chinach jako największe ryzyko, jakiego obawiają się globalni inwestorzy instytucjonalni. Ankietowani spodziewają się jednej lub dwóch podwyżek stóp w USA w tym roku – odsetek badanych netto, którzy tak uważają wzrósł z 40 proc. w grudniu 2015 r. do 90 proc. obecnie.

Przemysław Szubański

Udostępnij artykuł: