Ryzyko deflacji zepchnęło rentowności w dół

Komentarze ekspertów

Na krajowym rynku stopy procentowej środowa sesja przyniosła gwałtowny spadek rentowności obligacji skarbowych. Najpierw w pierwszych godzinach sesji mieliśmy do czynienia z odreagowaniem po wtorkowej przecenie (czyli ruch w dół rentowności), później przed południem dodatkowo rynek wzmocniła wypowiedź prezesa NBP M. Belki, który stwierdził m.in., że nie wyklucza pojawienia się deflacji w Polsce. Wysoki popyt utrzymywał się również podczas dalszej części sesji. W efekcie rentowności 2-letnich OK0716 obniżyły się do 2,80% (o 5pb w relacji do wtorkowego zamknięcia sesji), natomiast 10-letnich DS1023 do 3,80% (o 9pb). Silny spadek stawek widać było też na rynku FRA. Przykładowo kwotowania FRA12x24 przełamały psychologiczny poziom 3,00%, osiągając 2,95%.

W Europie obserwowaliśmy kontynuację lekkich wzrostów rentowności – Bund 10Y zbliżył się do 1,40%. Za przecenę papierów odpowiadały m.in. słabe wyniki aukcji 10-letnich obligacji w Niemczech. Jak się okazało popyt na poziomie 4,23 mld EUR jedynie nieznacznie przekroczył wartość emisji 3,77 mld EUR. W związku z niskim popytem na rynku pierwotnym dodatkowo papiery za 1,23 mld EUR objął Bundesbank. Mimo słabego wyniku aukcji należy jednak wspomnieć, że rentowności 10-letnich Bundów znajdują się obecnie na bardzo niskich historycznie poziomach. Na aukcji rentowność została ustalona na poziomie 1,41%, natomiast historyczne minimum na rynku wtórnym ustanowione zostało na poziomie około 1,15% w lipcu 2012 r. Naszym zdaniem oznacza to po prostu, że potencjał do dalszych spadków rentowności wyczerpuje się, a w najbliższych dniach do posiedzenia czerwcowego EBC będziemy obserwować stabilizację notowań.

Środowa publikacja minutes w Stanach Zjednoczonych nie zmieniła nastrojów na rynku. Najciekawsze w dokumencie były informacje dotyczące scenariuszy strategii wyjścia z dotychczasowej ekspansywnej polityki pieniężnej. Pojawiła się m.in. propozycja wprowadzenia instrumentu ograniczającego płynność. W treści minutes nie było jednak elementów, które zmieniałyby w istotny sposób oczekiwania rynkowe.

Podczas czwartkowej sesji odbędzie się pierwsza od dwóch lat aukcja obligacji drogowych IDS1024 emitowanych przez BGK na rzecz Krajowego Funduszu Drogowego. Oferta została określona na 1-2 mld PLN. Aukcja obligacji KFD będzie bardzo ważnym wydarzeniem, gdyż ujawni faktyczne zainteresowanie tymi papierami, a także ustali koszt finansowania, do którego odnosić się później będzie rynek. Ma to duże znaczenie w kontekście wzrostu potrzeb finansowania KFD w kolejnych latach w związku z planowanymi inwestycjami infrastrukturalnymi. Po zmianach w systemie emerytalnym, OFE od lutego nie mogą obejmować emisji obligacji drogowych. Naszym zdaniem ich miejsce częściowo zajmą banki i zakłady ubezpieczeniowe szukające alternatywnych form inwestowania. Spodziewamy się, że premia powyżej krzywej skarbowej będzie zbliżona do 30 pb, co daje rentowność na poziomie bliskim 4,15%. Naszym zdaniem popyt będzie wystarczająco wysoki do objęcia całości emisji.

140522.pko.proc.01.400x

140522.pko.proc.02.400x

140522.pko.proc.03.400x

Mirosław Budzicki
Biuro Strategii Rynkowych
PKO Bank Polski

Udostępnij artykuł: