Samorządy: Bez innowacyjności i ryzyka miasto nie stanie się inteligentne

NBS 2018/05

Tworzenie inteligentnego miasta stanowi ustawiczny proces, a jego fundamentem zawsze powinien być człowiek, jego styl życia i dynamika. Błędne jest zatem traktowanie smart city jako zamkniętego projektu, z odgórnie wyznaczonym terminem realizacji – przekonywał podczas obrad tegorocznego Smart City Forum Maciej Bluj, wiceprezydent Wrocławia.

Tworzenie inteligentnego miasta stanowi ustawiczny proces, a jego fundamentem zawsze powinien być człowiek, jego styl życia i dynamika. Błędne jest zatem traktowanie smart city jako zamkniętego projektu, z odgórnie wyznaczonym terminem realizacji – przekonywał podczas obrad tegorocznego Smart City Forum Maciej Bluj, wiceprezydent Wrocławia.

  Konrad Machowski

Koncepcje inteligentnego miasta realizowane przez samorządy, kluczowe wyzwania i przeszkody napotykane w toku tej niełatwej i odpowiedzialnej misji oraz przykładowe projekty mające za cel zbliżenie polskich aglomeracji do modelu smart city stanowiły główne wątki debaty z udziałem włodarzy polskich miast. W dyskusji moderowanej przez Monikę Mizielińską-Chmielewską, eksperta rynku nowych technologii uczestniczyli Maciej Bluj – wiceprezydent Wrocławia, Maria Masiak – wiceprezydent Bydgoszczy, Artur Szymczyk – wiceprezydent Lublina oraz Tadeusz Truskolaski – prezydent Białegostoku.

Rower miejski: innowacja dopasowana do oczekiwań mieszkańców

– Samorządy to doskonałe środowisko na ćwiczenie innowacji – zauważyła wiceprezydent Bydgoszczy, a wymownym potwierdzeniem tej opinii jest sukces lokalnych inicjatyw, mających uczynić miasta bardziej przyjaznymi dla mieszkańców i przyjezdnych. Do takich przedsięwzięć należą chociażby systemy rowerów miejskich, które w tym roku obchodzą okrągłą, dziesiątą rocznice obecności na rodzimym rynku. Pierwszą siecią zautomatyzowanych wypożyczalni rowerów był krakowski OneBike, dziś instalacje tego rodzaju funkcjonują w 34 miastach i gminach Polski, poczynając od metropolii, takich jak Warszawa, Kraków, Katowice czy Wrocław, a kończąc na niewielkich miasteczkach w rodzaju Konstancina- Jeziornej, Grodziska Mazowieckiego czy wręcz podwarszawskiej gminy wiejskiej Michałowice, która dysponuje własną siecią wypożyczalni, niezależną od stołecznego Veturilo.

Rower miejski stanowił spektakularny sukces strategii smart city, realizowanej w Białymstoku od roku 2013. Ilość wypożyczeń przerosła najśmielsze oczekiwania i utrzymuje się stale na wysokim poziomie – wskazał Artur Szymczyk. W ciągu minionych trzech lat z usług BiKeR (taką nazwę nosi białostocki system) skorzystano ponad 1 mln 800 tys. razy. Również pozostali uczestnicy debaty odnotowali powszechne wykorzystanie nowego środka transportu. Pozytywne doświadczenia z rowerami skłoniły samorządowców do wspierania tzw. ekonomii współdzielenia również w odniesieniu do innych środków transportu. Przebojem minionego sezonu letniego w kilku aglomeracjach, m.in. w Warszawie, były udostępniane przez niezależnych operatorów skutery miejskie, niemal równocześnie na rynek weszły podmioty z branży car sharing.

Postawiliśmy na auta elektryczne, wielu operatorów ostrzegało, iż ten wariant może się nie sprawdzić – przypomniał Maciej Bluj. Pomimo istotnego ryzyka, przedsięwzięcie zakończyło się pełnym sukcesem. – System rozpoczął działalność jesienią i został znakomicie przyjęty przez mieszkańców – ocenia wiceprezydent Wrocławia. Obecnie na ulicach miasta znaleźć można 140 aut, docelowo ma być ich dwieście. Absolutną nowością na skalę kraju jest włączenie do sieci car sharingu dostawczych furgonetek, z których z pewnością skorzystają osoby samodzielnie dokonujące przeprowadzek czy mikroprzedsiębiorcy, sporadycznie przewożący większe partie towaru. Ambicją władz Wrocławia jest połączenie wszystkich środków transportu w jeden system, wykraczający daleko poza zasięg komunikacji miejskiej. Sercem tego przedsięwzięcia byłaby aplikacja służąca planowaniu podróży wraz z możliwością zakupu biletu łączonego, obejmującego komunikację miejską, rower publiczny, car sharing i połączenia kolejowe, również dalekobieżne.

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: