Samorządy: przybywa biednych i bogatych

Gospodarka / Multimedia / Samorządy

Krzysztof Grybionko
Fot. aleBank.pl

400 samorządów w Polsce będzie zmuszonych do restrukturyzacji swojego zadłużenia , co doprowadzi do wydłużenia czasu jego spłaty o co najmniej 5 lat – wynika z analiz INC Rating SA.

Krzysztof Grybionko z #INCRating: mamy coraz więcej samorządów, które mają świetną sytuację finansową, ale też coraz więcej gmin, w których obsługa długu „zjada” całą ich nadwyżkę finansową #samorządy #ForumBS

Sytuacja finansowa większości samorządów w Polsce jest dobra – mówił podczas Forum Samorządowo-Bankowego Krzysztof Grybionko, wiceprezes zarządu INC Rating SA – jednak przybywa samorządów, które nie tyle, że nie są niewypłacalne, ale w najbliższym czasie będą zmuszone do restrukturyzacji swojego długu i wydłużeni a czasu jego spłaty, i to co najmniej o 5 lat.

Są to samorządy, które ponad 95 procent swojej nadwyżki budżetowej przeznaczają na obsługę  zobowiązań.

W samorządach, które są nadmiernie zadłużone, należy wygenerować nadwyżkę operacyjną – doradza Krzysztof Grybionko. I dodaje – wydatki bieżące muszą być niższe od bieżących dochodów.

Czytaj także: Rosnące ceny usług budowlanych zatrzymają inwestycje samorządowe?

Renegocjonowanie umów z wierzycielami

Kolejnym krokiem, zdaniem wiceprezesa zarządu INC Rating SA, powinno być renegocjonowanie umów z wierzycielami, po to aby wydłużyć okres spłaty zobowiązań, lub spłacić swoje zobowiązanie
innym instrumentem finansowym, kredytem albo emisją obligacji. W skrajnym przypadku samorząd musi przyjąć plan naprawczy, ale – takie rozwiązanie – zdaniem eksperta – praktycznie uniemożliwia realizowanie nowych inwestycji.

Czytaj także: Forum Bankowo-Samorządowe 2018. W jakiej kondycji finansowej jest sektor polskich „małych ojczyzn”?

Jak twierdzi Krzysztof Grybionko, w latach 2021-23 przybędzie samorządów, które mimo istnienia środków europejskich nie będą mogły z nich skorzystać ze względu na swoje nadmierne zadłużenie.

Z danych, którymi dysponuje INC Rating SA wynika, że będzie przybywało gmin o bardzo dobrej
płynności, ale jednocześnie będzie rosła liczba gmin o najgorszej płynności.

 

Udostępnij artykuł: