Samorządy weryfikują dopłaty do komunikacji publicznej

Finanse i gospodarka

Jak precyzyjnie zaplanować wydatki na komunikację i w jaki sposób kontrolować prawidłowość działania podległych gminom organizatorów transportu zbiorowego? Pomóc w tym może weryfikacja rekompensaty za świadczenie usług transportu zbiorowego. Samorządy coraz częściej zlecają tego typu usługi.

Jak precyzyjnie zaplanować wydatki na komunikację i w jaki sposób kontrolować prawidłowość działania podległych gminom organizatorów transportu zbiorowego? Pomóc w tym może weryfikacja rekompensaty za świadczenie usług transportu zbiorowego. Samorządy coraz częściej zlecają tego typu usługi.

W związku z wymogami unijnymi, od 1 stycznia 2017 r. transport zbiorowy będzie wykonywany tylko i wyłącznie na podstawie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Przepisy tej ustawy określają, że organizatorzy transportu zbiorowego (np. gmina, związek międzygminny, powiat, związek powiatów, województwo) mogą przekazać firmie transportowej tzw. rekompensatę za poniesione koszty związane ze świadczeniem usług. Rekompensatą taką mogą być środki pieniężne lub np. udostępnienie taboru. - Rekompensata taka jest jednak ustawowo ograniczona, przy wyliczaniu jej dozwolonego poziomu bierze się pod uwagę koszty świadczenia powierzonych usług z uwzględnieniem przychodów oraz rozsądnego zysku. Wyliczenie i zewnętrzny audyt wysokości rekompensaty służy zapobieganiu nadkompensacji i tym samym wystąpieniu niedozwolonej pomocy publicznej, zabronionej w Unii Europejskiej - wyjaśnia Marcin Roj specjalista od wycen przedsiębiorstw w Grupie Gumułka, specjalizującej się m.in. w audytach rekompensat za świadczenie usług transportu zbiorowego.

Monika Nyga z Działu Promocji Grupy Gumułka zaznacza, że samorządy coraz częściej zlecają tego typu usługi. - Niektóre przeprowadzają oddzielne postępowania w trybie zamówień publicznych. Inne samorządy weryfikują rekompensatę przy okazji audytów finansowych czy wewnętrznych. Jeszcze inne przeprowadzają go własnymi siłami, np. poprzez audytorów wewnętrznych czy własne służby księgowe - mówi Monika Nyga.

Jak w praktyce wygląda audyt rekompensaty? Audytorzy analizują przede wszystkim koszty ponoszone przez podmioty wewnętrzne, sprawdzają czy badana jednostka wydzieliła oddzielne konta dla działalności podstawowej spółki, jaką jest wykonywanie lokalnego transportu zbiorowego oraz osobnych kont dla pozostałej działalności. - Badane przez nas jednostki często miały z tym kłopot. Częstym błędem było przypisywanie wszystkich kosztów, związanych np. z utrzymaniem autobusów, działalności związanej ze świadczeniem transportu publicznego. A przecież autobusy świadczyły też inne usługi, np. te na podstawie jednorazowych zleceń - mówi Marcin Roj, specjalista od wycen przedsiębiorstw w Grupie Gumułka.

Wyniki niezależnego audytu pozwalają na dokonanie korekt w aktualnym budżecie oraz ułatwiają określenie kosztów związanych ze zbiorowym transportem publicznym w kolejnym roku. - W przypadku największych miast wydatki na komunikację publiczną przekraczają nawet 20 proc. budżetów, takie prognozy są więc dla samorządów bardzo cenne. Równie duże znaczenie mają dla podmiotów wewnętrznych, dla których rekompensata jest głównym źródłem przychodów, zapewniającym płynność finansową, możliwość prawidłowego funkcjonowania i dalszego zrównoważonego rozwoju - zaznacza ekspert Grupy Gumułka

Wartością z przeprowadzenia audytu rekompensaty jest też wiedza o działaniach i zasadach, jakich należy przestrzegać, aby z jednej strony funkcjonowanie spółki było ekonomicznie racjonalne, z drugiej zaś pozostawało zgodne z obowiązującymi przepisami w zakresie świadczenia usług transportu zbiorowego. To rada gminy ustala chociażby ulgi i cennik za bilety, przez co wpływa na wysokość osiąganych przychodów z ich sprzedaży. To ma z kolei swoje odzwierciedlenie w wysokości koniecznej do poniesienia rekompensaty.

Marcin Roj przyznaje, że wysokość rekompensaty i zasady jej ustalania są też nierzadko przedmiotem wewnętrznej gry politycznej. - Samorządowi politycy w obliczu niezależnych profesjonalnych opinii tracą często argumenty używane do wewnętrznych politycznych przepychanek. Tak stało się np. w Dębicy, w której po przeprowadzonej przez nas weryfikacji władze miasta upewniły się że dopłata do komunikacji w wys. 2,5 mln ma oparcie w stanie faktycznym. Można więc powiedzieć, że audyty rekompensaty pełnią w gminach rolę stabilizującą i porządkującą - uważa Marcin Roj.

Eksperci uważają, że mimo braku takiego obowiązku aż do roku 2017, samorządy w najbliższych latach coraz częściej będą weryfikować wysokość rekompensat za usługi transportu. - Wiedza z korzyści, jakie daje audyt, jest wśród samorządowców coraz powszechniejsza. Zwłaszcza tych skutkujących oszczędnościami i lepszym wykorzystaniem majątku komunalnego. W czasach kryzysu to bardzo poważne argumenty - uważa Monika Nyga z Grupy Gumułka

Źródło: Grupa Gumułka

Udostępnij artykuł: