Segment bankowości mobilnej coraz silniejszy

Bankowość

Walka banków o rynek mobilny nabiera tempa. Od 1998 roku, kiedy weszło w życie nowe Prawo bankowe z możliwością dokonywania czynności bankowych elektronicznie, nic nie zapowiadało powstania tak dynamicznego segmentu.

Karta bankowa
Karta bankowa Fot. stock.adobe.com/agcreativelab

Walka banków o rynek mobilny nabiera tempa. Od 1998 roku, kiedy weszło w życie nowe Prawo bankowe z możliwością dokonywania czynności bankowych elektronicznie, nic nie zapowiadało powstania tak dynamicznego segmentu.

Postęp geometryczny

Bankowość mobilna jeszcze parę lat temu funkcjonowała jako dodatkowa usługa w portfolio  kilku banków. Obecnie jednak jej pozycja uległa diametralnej zmianie. Bankowość mobilna stała się standardem, a wszystko wskazuje na to że niedługo stanie się pewnym minimum. Ofertę mobilna szeroko objęła rynek - możemy ją spotkać już nie tylko w największych bankach takich jak PKO, BZ WBK, czy ING, ale również np. w ofercie Banku Spółdzielczego w Dzierżoniowie czy Pałuckiego BS w Wągrowcu.

W ubiegłym roku środek ciężkości w sposobie świadczenia usług bankowych przeniósł się z dostępu przez sieć w kierunku aplikacji mobilnych. Choć wciąż najszerszy pakiet usług można uzyskać przez dostęp do bankowości internetowej, to szeroko wprowadzane przez banki aplikacje mobilne coraz bardziej zbliżają się do nich ofertą.

m-banking coraz bliżej klienta

Bieżący rok otwiera kolejne pole walki o klienta. Użytkownikom mobilnym przelewy czy dostęp do informacji już nie wystarczają. Przełom roku przyniósł temat szerokiego dostępu do zaciągania kredytów przez telefony (np. oferowany przez mBank), co było dotychczas wyłączną domeną bankowości internetowej i tradycyjnej.

Obszarem, po którym konsumenci mogą sobie wiele obiecywać, są zmiany w płatnościach bezgotówkowych. W chwili obecnej istnieją odrębne aplikacje do bankowości mobilnej oraz do m-płatności, ale to już niedługo może się zmienić. Sześć z największych banków - Alior Bank, Bank Millennium, Bank Zachodni WBK, ING Bank Śląski, mBank oraz PKO Bank Polski - czeka na zgodę UOKiK na zawiązanie wspólnej spółki, która w obrocie bezgotówkowym ma upowszechniać tzw. Polski Standard Płatności, oparty o technologię stosowaną w IKO oferowanym przez PKO BP. Ta współpraca może sprawić, że niedługo aplikacje m-bankowości będą oferowały jeszcze więcej mozliwości.

Jednocześnie zbliżenie w zakresie funkcjonalności i mobilnej oferty bankowej zmusza banki do poszukiwania nowych sposobów przyciągania klientów, przez co wchodzą na inne segmenty rynku elektronicznego. Getin Bank wprowadził do swojej aplikacji mobilnej funkcję zapisywania paragonów, zaś mBank ofertę rabatową stworzoną z partnerami banku, która wyszukuje rabaty najbliższe pozycji użytkownika, a to dopiero zapowiedź szerszej obecności banków we wszystkich dziedzinach życia klienta.

Dylematy prawne

Zmiany, którym ulega rynek mobilnej bankowości tworzy nowe problemy prawne. Jak nowe, niestandardowe usługi oferowane przez banki będą funkcjonować wobec nadchodzącej reformy prawa konsumenckiego? Jak uzyskiwanie przez banki nowych informacji o klientach, będzie działać na gruncie ochrony danych osobowych i prywatności użytkowników? Prawo nie nadąża za rozwojem rynku, dlatego pytania te już za moment będą stanowiły przedmiot gorących debat.

Mateusz Jan Stańczyk,
prawnik w departamencie prawa konkurencji i antymonopolowego,
Kancelaria Chałas i Wspólnicy

Udostępnij artykuł: