Sektor bankowy mniej atrakcyjny dla inwestorów?

Firma / Gospodarka / Multimedia

Leszek Niemycki, wiceprezes zarządu Deutsche Bank Polska, mówi o tym, jak nowe regulacje i konkurencja ze strony firm technologicznych zmienią sektor bankowy i oferowane przez banki usługi i produkty.

Leszek Niemycki, wiceprezes zarządu Deutsche Bank Polska
Leszek Niemycki, wiceprezes zarządu Deutsche Bank Polska

Leszek Niemycki, wiceprezes zarządu Deutsche Bank Polska, mówi o tym, jak nowe regulacje i konkurencja ze strony firm technologicznych zmienią sektor bankowy i oferowane przez banki usługi i produkty.

#LeszekNiemycki #DeutscheBankPolska: Pewna grupa instytucji finansowych, nie będąca w stanie konkurować na rynku, nie będzie już oferować, czasami bardzo interesujących dla polskich klientów, rozwiązań i produktów.

Robert Lidke, aleBank.pl: Czy polski sektor bankowy jest już nieatrakcyjny dla inwestorów zagranicznych?Leszek Niemycki, Wiceprezes Zarządu Deutsche Bank Polska: To jest oczywiście przewrotnie postawione pytanie. Polski sektor bankowy z jednej strony w dalszym ciągu jest bardzo atrakcyjny dla inwestorów zagranicznych i to zresztą widać po tym, w jaki sposób się rozwijają instytucje międzynarodowe na polskim rynku. Z drugiej strony konsolidacja tego sektora oraz warunki regulacyjne – chociażby rozszerzając określenie „regulacyjne”, bo to nie jest czysta regulacja, ale przede wszystkim wprowadzenie podatku bankowego, skutkuje przetasowaniami i zmianami na rynku, które w mojej ocenie w dłuższym horyzoncie czasowym spowodują jeszcze głębszą konsolidację.

Zobacz i posłuchaj rozmowy na naszym kanale aleBankTV na YouTube albo na końcu artykułu

Niekoniecznie będzie to konsolidacja dla dobra klienta - będzie to zmniejszenie de facto konkurencyjności.Jednocześnie pewna grupa instytucji finansowych, które na rynku nie będą w stanie konkurować, nie będzie już oferować czasami bardzo interesujących dla polskich klientów rozwiązań i produktów.

Czyli coraz trudniejsze i bardziej restrykcyjne regulacje, i coraz wyższe obciążenia podatkowe powodują, że zyski, które inwestorzy osiągają z tego faktu, że są udziałowcami sektora bankowego są coraz niższe? Przez to sektor bankowy staje się dla nich mniej atrakcyjny?Oczywiście, w całości sektor staje się mniej atrakcyjny, natomiast musimy patrzeć na to z tej perspektywy, że wymogi kapitałowe, które dzisiaj już są relatywnie wysokie, w przyszłości mogą być jeszcze wyższe, co przy aktualnym poziomie przychodów banków, będzie powodowało jeszcze większe zmniejszenie zwrotu na kapitale.W związku z tym wszystko zależeć będzie od tego, czy i w jakiej mierze banki będą w stanie znaleźć rozwiązania, które spowodują zwiększenie zysków.Prosta ekonomia już na ten temat dawno się wypowiedziała. Możemy to robić na trzy sposoby: pierwszy sposób to zwiększenie przychodów, drugi sposób to ograniczanie ryzyka, a tym samym rezerw kredytowych, trzeci sposób to ograniczanie w bardzo istotny sposób bazy kosztowej.Prawdopodobnie w Polsce sektor bankowy poprzez konsolidację – czyli obniżanie kosztów, poprzez współpracę z fintechami – czyli optymalizację rozwoju i optymalizację struktury kosztowej banków, będzie dążył do podniesienia swojej rentowności. Pewne procesy mogą być znacznie uproszczone.W efekcie może się okazać, że nie wszystkie usługi będą dostępne w taki sposób, jak do tej pory byli do tego przyzwyczajeni polscy klienci.

Kolejne regulacje, czy też rosnące wymogi kapitałowe to są zjawiska, które dotyczą nie tylko rynku polskiego, ale w ogóle rynku Unii Europejskiej. Ale na rynku polskim mamy do czynienia z dodatkowymi regulacjami i dodatkowymi obciążeniami, które powodują, że sektor bankowy jest coraz mniej wydolny. Mamy przed sobą rozstrzygnięcie sprawy kredytów frankowych – jest projekt ustawy prezydenckiej w tej sprawie – jak to może wpłynąć na sektor bankowy?To może wpłynąć w taki sposób, że jeżeli ustawa rozpatrywana w komisji czy w podkomisji sejmowej przeszłaby w niezmienionym do obecnego kształcie to oznaczałoby mniej więcej koszt od 2,5 mld do 3 mld złotych rocznie składki na określony fundusz wsparcia kredytobiorców w kredytach walutowych.Jest to istotna kwota dla sektora bankowego, ale te 2 czy 3 miliardy złotych dodane do ponad 6 miliardów, które dzisiaj sektor ponosi na podatek bankowy, na Bankowy Fundusz Gwarancyjny, to takie obciążenie nie zmieni radykalnie sytuacji całego sektora. Osobiście uważam, że decyzja w tej sprawie musi bardzo rozważnie podjęta.Wracając do poprzedniego wątku, to nie same regulacje zmuszają sektor bankowy do odpowiednich działań.Banki muszą odpowiedzieć na powstający nowoczesny model bankowości XXI. Banki muszą i chcą się zmieniać.To jest jedyna droga, dzięki której można zamienić koszty regulacji - poprzez zwiększenie efektywności na zwiększanie przychodów, poprzez większy zysk i mniejsze koszty.To zawsze będzie tylko porównanie dwóch elementów: kapitału i zysku. Jeżeli zwrot na kapitale będzie poprawiał się pomimo tych regulacji, a dzięki np. współpracy z fintechami – to nie ma większego problemu dla sektora bankowego.
Udostępnij artykuł: