Sektor pożyczkowy: 160,6 mln zł w 2019 r. straty wobec 135,5 mln zł zysku rok wcześniej

Z rynku

Sektor pożyczkowy w 2019 roku poniósł stratę w wysokości 160,6 mln zł wobec 135,5 mln zł zysku w 2018 roku. Przychody instytucji pożyczkowych wyniosły 5,09 mld zł w 2019 r., wobec 5,3 mld zł rok wcześniej (spadek o 4 proc.), wynika z danych Polskiego Związku Instytucji Pożyczkowych.

Polski złoty
Fot. stock.adobe.com/janzwolinski

Sektor pożyczkowy w 2019 roku poniósł stratę w wysokości 160,6 mln zł wobec 135,5 mln zł zysku w 2018 roku. Przychody instytucji pożyczkowych wyniosły 5,09 mld zł w 2019 r., wobec 5,3 mld zł rok wcześniej (spadek o 4 proc.), wynika z danych Polskiego Związku Instytucji Pożyczkowych.

Przychody powyżej 10 mln zł odnotowało tylko 55 instytucji pożyczkowych w Polsce, wobec 62 w 2018 roku.

Choć w rejestrze widnieje obecnie ponad 500 instytucji pożyczkowych, to rynek jest silnie skoncentrowany – 20 największych spółek osiąga 81 proc. przychodów.

Strata na pożyczce: 64 zł

Jednostkowa strata na pożyczce wyniosła 64 zł wobec 54 zł zysku w 2018 roku.

Analitycy zaznaczają, że na wyniki 2019 r. nie ma wpływu obniżenie maksymalnych kosztów pozaodsetkowych, wprowadzone dopiero w 2020 r.

Czytaj także: Firmy pożyczkowe udzieliły w październiku finansowania o wartości 399 mln zł, aż o 32,8 proc. mniej rdr

– W przestrzeni publicznej funkcjonuje przekonanie o nadzwyczajnej wysokiej zyskowności instytucji pożyczkowych. Dane ze sprawozdań finansowych składanych do KRS pokazują, że to nieprawda.

Obecnie rentowności są ujemne, a środowisko regulacyjne jeszcze gorsze.

W latach wcześniejszych rentowność sektora pożyczkowego wynosiła 4 proc.

Obecnie rentowności są ujemne, a środowisko regulacyjne jeszcze gorsze, co stawia pod znakiem zapytania sens prowadzenia legalnej akcji kredytowej – stwierdza Jarosław Ryba, prezes Polskiego Związku Instytucji Pożyczkowych.

Czytaj także: Branża pożyczkowa dalej pod kreską, prawie 19% mniej udzielonych pożyczek w październiku r/r

Skutki regulacji cenowej kredytu konsumenckiego

‒ Na wynikach za 2019 r. najmocniej ciążą trudności z dostępem do kapitału, spadek wycen portfeli wierzytelności, zmiana sposobu rozliczania wcześniejszych spłat, wdrożenie wymogów AML/KYC i RODO oraz ogólny wzrost kosztów operacyjnych.

Ustanowione arbitralnie limity znajdują się poniżej progu opłacalności.

W 2020 r. sektor znajduje się w jeszcze trudniejszej sytuacji na skutek nagłej i radykalnej regulacji cenowej kredytu konsumenckiego z marca tego roku oraz skutków pandemii SARS-CoV-2.

Ustanowione arbitralnie limity znajdują się poniżej progu opłacalności. Stąd spodziewamy się, że wyniki za 2020 r. będą jeszcze gorsze – dodaje Jarosław Ryba.

Czytaj także: Ponad 2/3 pożyczkobiorców ma do spłaty więcej niż jedną pożyczkę

Udostpnij artyku: