Skomplikowana sytuacja na forexie

Komentarze ekspertów

Dzisiejsze zachowanie złotego, to na jakich poziomach zakończy on dzień, będzie wypadkową nastrojów na europejskich giełdach, licznie publikowanych danych makroekonomicznych z Europy i USA, tego co powie Janet Yellen oraz sytuacji na wykresach polskich par.

Dzisiejsze zachowanie złotego, to na jakich poziomach zakończy on dzień, będzie wypadkową nastrojów na europejskich giełdach, licznie publikowanych danych makroekonomicznych z Europy i USA, tego co powie Janet Yellen oraz sytuacji na wykresach polskich par.

Środowy poranek na rodzimym rynku walutowym upływa pod znakiem stabilizacji notowań złotego w relacji do dolara i lekkiego osłabienia do euro, po tym jak wczoraj osłabił się on do obu tych walut. O godzinie 09:17 kurs EUR/PLN testował poziom 4,1842 zł, natomiast USD/PLN 3,0257 zł. Perspektywa poprawy nastrojów na rynkach globalnych może w kolejnych godzinach wspierać polską walutę. O ile oczywiście humorów inwestorom nie popsują licznie dziś publikowane dane makroekonomiczne z Polski, Europy i USA.

Wydarzeniem środy na krajowym podwórku będzie publikacja przez Narodowy Bank Polski najnowszych danych o inflacji bazowej oraz publikacja przez Główny Urząd Statystyczny raportu o przeciętnym wynagrodzeniu i zatrudnieniu. W marcu prognozowana jest inflacja na poziomie 0,9% R/R, wzrost płac o 3,8% R/R oraz zatrudnienia o 0,4% R/R. Dane powinny być zbliżone do prognoz, co będzie wpisywało się w pozytywny obraz polskiej gospodarki, w której presja inflacyjna w dalszym ciągu pozostaje ograniczona, natomiast płace i zatrudnienie powoli rosną w ślad za przyspieszającym ożywieniem gospodarczym.

Z punktu widzenia złotego polskie dane nie sprowokują mocniejszej reakcji. Taka może mieć miejsce natomiast w reakcji na raporty z Europy i USA. Jeszcze przed południem Eurostat opublikuje dane o inflacji HICP dla strefy euro. Zgodnie ze wstępnymi szacunkami oczekiwany jest jej spadek do 0,5% z 0,7% R/R w lutym. "Figura" ta będzie stanowiła ważny punkt odniesienia dla oczekiwań co do dalszych decyzji Europejskiego Banku Centralnego. W tym oczekiwań co do uruchomienia ilościowego luzowania polityki pieniężnej i ewentualnej obniżki stóp procentowych.

W godzinach popołudniowych uwaga inwestorów będzie się zaś koncentrować na całej serii raportów z USA, dla których uzupełnieniem będzie publiczne wystąpienie szefowej Fed  Janet Yellen i wieczorna publikacja Beżowej Księgi Fed. Na uwagę zasługują przede wszystkim dane o marcowej produkcji przemysłowej (prognoza: 0,5%) oraz raport o wydanych pozwoleniach i rozpoczętych budowach domów w USA.

O ile poprawa nastrojów na rynkach europejskich, po tym jak wczoraj Wall Street wybroniło się przed mocnymi spadkami, może dziś wspierać złotego, a wpływ danych pozostaję na tę chwilę niewiadomą, to po stronie ryzyk należy wskazać sytuację na wykresach EUR/PLN i USD/PLN, jak również okres przedświąteczny (ryzyko realizacji zysków).

Ostatnie dni to okres nieco słabszego zachowania polskiej waluty. W okresie przedświątecznym to nawet szczególnie nie dziwi. Gdyby kierować się tylko i wyłącznie wskazaniami płynącymi z wykresów, to należy oczekiwać dalszego osłabienia złotego. I tak w przypadku EUR/PLN celem są okolice 4,20 zł, a dla USD/PLN będzie to poziom 3,06 zł. I jakkolwiek dziś obie te pary mogą poruszać się w odwrotnym kierunku, to już osiągnięcie opisanych poziomów do końca miesiąca jest realne. Jednak już ich przebicie będzie wymagało nowych, naprawdę silnych, impulsów. Niezmiennie bowiem złotego w średnim- i długim horyzoncie czasu wspierają dobre fundamenty polskiej gospodarki oraz perspektywa wcześniejszych podwyżek stóp procentowych niż w przypadku Europejskiego Banku Centralnego.

W dniach 14.04-04.05.2014 Admiral Markets AS Oddział w Polsce prowadzi rekrutację do unikalnego programu edukacyjnego "Forex Mentoring". Podejmij wyzwanie i zmierz się z rynkiem! Wszelkie informacje znajdziesz na www.forexmentoring.pl.

Marcin Kiepas
Admiral Markets AS Oddział w Polsce

Udostępnij artykuł: