Słabość GPW na tle rynków zachodnich

Komentarze ekspertów

Notowania na większości rynków Starego Kontynentu we wtorek przebiegały w spokojnej atmosferze i zakończyły się wzrostami. Niemiecki DAX zyskał na koniec dnia 0,65%, francuski CAC 40 wzrósł o 0,36%, natomiast brytyjski FTSE 100 o 0,68%. Niestety, nie można podobnie powiedzieć o sesji na naszym rodzimym rynku.

WIG 20 tracił już drugą sesję z rzędu. Finalnie, zakończył dzień ze stratą o 1,26% przy obrotach dochodzących do 490 mln zł. Eksperci dopatrują się powodów takiego zachowania przede wszystkim w spodziewanej obniżce ratingu dla Polski przez agencję Moody’s. W sumie, trudno doszukać się innych przyczyn, a przypomnijmy, że rewizja ratingu ma nastąpić w najbliższy piątek. Co może dziwić w całej tej sytuacji, to fakt, że polski złoty w stosunku do dolara i euro nieznacznie się umocnił. Prawdopodobnie, polska waluta została przeceniona na tyle, że jeszcze przed piątkową rewizją zacznie zyskiwać.

Napływające we wtorek dane makroekonomiczne były raczej mieszane. Najpierw, poznaliśmy informacje o inflacji PPI z Chin, która w kwietniu wyniosła -3,4% w odniesieniu rok do roku (prognoza -3,8%). Martwić może natomiast produkcja przemysłowa w Niemczech. W marcu spadła o 1,3%, podczas gdy konsensus rynkowy oscylował przy poziomie -0,3%. Zdecydowanie lepiej wyglądają dane dotyczące handlu zagranicznego gospodarki niemieckiej, gdzie eksport wzrósł drugi miesiąc z rzędu o 1,9%. Wieczorem, poznaliśmy cotygodniową informację API (American Petroleum Institute) na temat akcji ropy naftowej w USA, która wzrosła bardziej niż oczekiwano. Zgodnie z raportem, wartość wskaźnika wzrosła do 3,400M z 1,265M w ubiegłym miesiącu. Analitycy oczekiwali podniesienie się poziomu o 0,300M.

Dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny będzie ubogi w odczyty. Poznamy jedynie dane dotyczące produkcji przemysłowej w Wielkiej Brytanii, a po południu informacje o zapasach ropy naftowej w USA.

Sesja w USA:
Wtorek na nowojorskich giełdach należał w całości do strony popytowej. Wzrosty na głównych indeksach były najsilniejsze od dwóch miesięcy, między innymi dzięki rosnącym cenom ropy naftowej. Na koniec dnia, indeks Dow Jones Industrial Average wzrósł o 1,26%, S&P 500 zyskał 1,25%, a Nasdaq Composite 1,26%.

Waluty:
Kurs EURUSD dotarł na koniec wtorkowych notowań do poziomu 1,1374, tracąc 0,08%. Kurs EURGBP spadł o 0,38%, osiągając poziom 0,7871, natomiast EURJPY wzrósł o 0,73%, docierając do poziomu 124,21.

Polska waluta jest dziś rano wyceniana następująco: 4,4232 PLN wobec euro, 3,8835 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,9888 PLN wobec franka szwajcarskiego oraz 5,6023 PLN wobec funta szterlinga.

Surowce:
Złoto na koniec dnia wzrosło o 0,03%, osiągając poziom 1266 USD za uncję. Wartość srebra wzrosła o 0,24% do poziomu 17,13 USD za uncję.

Sesja dla ropy naftowej zakończyła się wzrostami. Odmiana WTI zyskała 2,85%, docierając do poziomu 44,68 USD za baryłkę, natomiast odmiana Brent zyskała 4,19%, osiągając tym samym poziom 45,46 USD za baryłkę.

Konrad Mikołajko
Head of Support
Patron FX

Udostępnij artykuł: