Słaby początek roku w chińskiej gospodarce

Raporty

Do 9,9% w skali roku zmalało w lutym tempo wzrostu chińskiej produkcji przemysłowej. Miesiąc wcześniej sięgał 10,3%. Wzrost sprzedaży detalicznej osłabł ze styczniowych 15,2% d 12,3%. Wartość nowych kredytów podliczono w ubiegłym miesiącu na 620 mld juanów. Wszystkie te dane były wyraźnie słabsze od oczekiwanych i budzą uzasadniony niepokój o skalę i trwałość ożywienia chińskiej gospodarki.

Do 9,9% w skali roku zmalało w lutym tempo wzrostu chińskiej produkcji przemysłowej. Miesiąc wcześniej sięgał 10,3%. Wzrost sprzedaży detalicznej osłabł ze styczniowych 15,2% d 12,3%. Wartość nowych kredytów podliczono w ubiegłym miesiącu na 620 mld juanów. Wszystkie te dane były wyraźnie słabsze od oczekiwanych i budzą uzasadniony niepokój o skalę i trwałość ożywienia chińskiej gospodarki.

Wzrost inflacji do 3,2% w skali roku, najwyższego poziomu od wiosny 2012 r., ogranicza możliwości agresywnego wspierania koniunktury przez bank centralny. Weekendowe wiadomości z Chin to zły znak przede wszystkim dla rynków surowcowych. Aktywność tamtejszej gospodarki w dużym stopniu wyznacza zapotrzebowanie na metale przemysłowe, czy paliwa. Nic więc dziwnego, że miedź, czy ropa naftowa są dziś na poziomach najniższych w tym roku. Na rynkach akcji te informacje nie zrobiły większego wrażenia. Dominują na nich nadzieje, że poprawa koniunktury gospodarczej i tak będzie postępować, głównie z  a sprawą dobrej kondycji amerykańskiej gospodarki.

Z punktu widzenia polskiego parkietu, zresztą podobnie jak wielu innych rynków wschodzących, presja na ceny surowców jest niekorzystna. Skłania do oczekiwania, że giełdy w krajach dojrzałych będą pozostawać silniejsze. Na nich notowanych jest mniej spółek z branż wydobywczych niż na emerging markets.

Od kilku dni coraz wyraźniej widać, że nasz parkiet znów stał się najbardziej zależny od wypadków na świecie. Można zakładać, że w kolejnych dniach i tygodniach wciąż tak będzie.

HOME BROKER ZWRACA UWAGĘ:

Słabe wiadomości z Chin kompensuje inwestorom nadzieja, że globalną koniunkturę podtrzymywać będzie ożywienie w USA.
Taniejące surowce tworzą niekorzystny klimat wokół aktywów z rynków wschodzących.

Rynki nieruchomości

Mocno rozczarowały wyniki finansowe GTC, najbardziej znaczącego dewelopera na GPW. Działa nie tylko w Polsce, ale i na innych rynkach naszego regionu, głównie w segmencie komercyjnym. W IV kwartale spółka wykazała blisko 72 mln euro straty netto. Analitycy liczyli na znacznie lepszy wynik. Rok wcześniej spółka miała 112 mln euro straty. Na poziomie operacyjnym wynik był prawie 64 mln euro pod kreską w zestawieniu z ok. 16 mln euro zysku rok wcześniej. Słabsze były też przychody firmy, które wyniosły 34 mln euro. Słaby rezultat w ostatnich 3 miesiącach 2012 r. to głównie efekt wysokich odpisów aktualizujących wartość aktywów, który sięgnął 75,6 mln euro. W całym minionym roku GTC miał 96 mln euro straty netto, 51,3 mln zł straty operacyjnej i blisko 148 mln euro przychodów. Odpisy zamknęły się kwotą blisko 115 mln euro. Inwestorzy ze spokojem przyjęli te rezultaty. Kurs od połowy stycznia do połowy lutego stracił około jednej czwartej, więc wydaje się, że rynek był przygotowany na słabe wiadomości.

130313.hb.daily.01.249x202Od dewelopera

W inwestycji Osiedle Innova, realizowanej przez Fadesa Polnord Polska na wrocławskich Krzykach, stan zaawansowania budowy w budynkach 3.1 i 3.2 wynosi 56%. Stan zaawansowania konstrukcji - stan surowy otwarty - wynosi 98%. Instalacje wewnętrzne elektryczne i sanitarne do 5-go piętra zostały wykonane w 95%, ściany osłonowe w 100%, ściany działowe w 90%, tynki wewnętrzne w 60%, stolarka otworowa zewnętrzna zamontowana w 90%. Budynki są realizowane w ramach IV i V etapu osiedla, w ramach których powstaną 184 mieszkania. Ceny mieszkań w inwestycji zaczynają się od 5997 zł za m kw.

Home Broker Daily, 789 - pobierz.

Zespół analiz
Home Broker

Udostępnij artykuł: