Spadki indeksów, oczy inwestorów zwrócone w kierunku Grecji

Finanse i gospodarka

Joshua Raymond, Główny Strateg Rynkowy, City Index Indeksy giełdowe rozpoczęły wtorek od spadków. Inwestorzy stopniowo zmniejszali swój apetyt na ryzyko. Po wstępnych spadkach rynki stały w miejscu i oczekiwały dalszych sygnałów z Grecji. Zadłużone państwo wciąż formalnie nie zaakceptowało narzuconych przez Europę surowych ograniczeń, które są kluczem do udzielenia dalszej pomocy.

Joshua Raymond, Główny Strateg Rynkowy, City Index Indeksy giełdowe rozpoczęły wtorek od spadków. Inwestorzy stopniowo zmniejszali swój apetyt na ryzyko. Po wstępnych spadkach rynki stały w miejscu i oczekiwały dalszych sygnałów z Grecji. Zadłużone państwo wciąż formalnie nie zaakceptowało narzuconych przez Europę surowych ograniczeń, które są kluczem do udzielenia dalszej pomocy.

Pomimo, że sytuacja w Grecji znajduje się pod baczną obserwacją inwestorów, fakt, że nie widzieliśmy ostatnio znaczącej korekty cen akcji, zdaje się wskazywać, iż inwestorzy są przekonani o braku znacznego, negatywnego wpływu obecnych sporów i opóźnień na osiągnięcie ostatecznego porozumienia. Niemniej jednak, inwestorzy siedzą, jak na szpilkach.Wartych uwagi szans i zagrożeń jest przy tym dużo. Ostatnio obserwowaliśmy pokaźne wzrosty, więc potencjał korekty jest znaczny. Tymczasem niepewność w sprawie Grecji jest nadal w tle, a w czwartek zbliża się decyzja Banku Anglii, która może oznaczać dalsze luzowanie ilościowe polityki pieniężnej.

Greckie władze mają spotkać się dzisiaj ponownie w celu przedyskutowania zmian podyktowanych przez "troikę" Unii Europejskiej w ramach nowego pakietu pomocowego. Porozumienie musi zostać osiągnięte do 15 lutego, by spełnić prawne wymogi umowy i dać dość czasu głównym uczestnikom funduszu pomocowego na wniesienie wpłat. By uniknąć bankructwa Grecja potrzebuje środków do 20 marca, kiedy to zapada termin wykupu znacznej części długu.
Obserwowane w ostatnich 12 miesiącach zabiegi przesuwania kolejnych terminów są kontynuowane. Nie wiemy więc, na ile data 15 lutego znajdzie się w centrum uwagi inwestorów.

Łukasz Wardyn
City Index Oddział w Polsce

Udostępnij artykuł: