Split payment – kłopot mikroprzedsiębiorcy – co z VAT za paliwo?

Firma / Prawo i regulacje

Samochód elektryczny
Fot. stock.adobe.com/andrea lehmkuhl

Będzie można szybciej odzyskać VAT, ale przedsiębiorcy płacący gotówką lub kartą płatniczą za paliwo mogą mieć problemy

#KarolMórawski: Zapłata plastikowym pieniądzem co do zasady wyklucza możliwość skorzystania ze #SplitPayment. To poważne utrudnienie dla tych przedsiębiorców, którzy dokonują rozlicznych zakupów w punktach stacjonarnych, na przykład na stacjach paliw @MF_GOV_PL

Wchodzące w życie z dniem 1 lipca br., preferencyjne zasady zwrotu VAT dla podatników korzystających ze split payment mogą okazać się korzystne nie tylko dla samych mikrofirm. Ograniczona możliwość wykorzystania nadpłaconych środków przekazanych przez fiskusa na konto VAT powinna zmobilizować samych przedsiębiorców do wyboru tej metody płatności w rozliczeniach ze swymi kontrahentami.

W obecnym stanie prawnym skorzystanie ze skróconego, 25 dniowego terminu zwrotu nadwyżki naliczonego podatku od towarów i usług nie jest zadaniem łatwym. Podatnik musi bowiem spełniać szereg kryteriów, które dla wielu firm są trudne, lub wręcz niemożliwe do spełnienia. O szybsze otrzymanie nadpłaconej kwoty nie może ubiegać się podmiot, który w poprzedniej deklaracji podatkowej wykazał nadwyżkę VAT naliczonego nad należnym w kwocie wyższej aniżeli 3000 złotych. Przekroczenie tego progu jest tymczasem niezwykle łatwe na przykład w branżach o charakterze sezonowym, gdzie w niektórych miesiącach przychody nie są w ogóle generowane lub ich wysokość jest znikoma w stosunku do ponoszonych kosztów stałych.

Kolejnym „zaporowym” warunkiem dla skorzystania ze skróconego terminu zwrotu VAT jest ustalony na poziomie 15 tysięcy złotych limit faktur „kosztowych” które do czasu złożenia deklaracji nie zostały opłacone lub też zostały uregulowane w formie gotówkowej. Warunek ten zasadniczo wykluczał możliwość skorzystania ze wspomnianego przywileju przez firmy działające w branżach, w których podwykonawcy co do zasady akceptują głównie gotówkę.

Z uwagi na tak ograniczony dostęp do przyspieszonego zwrotu VAT wiele podmiotów gospodarczych sięgało po rozwiązania takie jak kwartalne rozliczenie z fiskusem, które z kolei w niektórych przypadkach, jak choćby wspomniana wcześniej działalność prowadzona sezonowo bądź nieregularnie, wcale nie musi być korzystne.

 

Przyśpieszony zwrot VAT bardziej realny

Co się zmieni z dniem 1 lipca br? Znowelizowana ustawa o VAT pozwala w znacznie prostszy sposób uzyskać przyspieszony zwrot podatku w terminie 25 dni, jeżeli tylko podatnik wystąpi o zwrot nadwyżki na subkonto przeznaczone do rozliczeń VAT. W takiej sytuacji nie będzie się liczyć ani poziom faktur nieopłaconych, ani też kwota nadwyżek podatku od towarów i usług wykazana we wcześniejszych dokumentach.

Z drugiej jednak strony, środki otrzymane z fiskusa będzie można wydawać jedynie na opłacenie należności podatkowych z tytułu VAT. Ubiegający się o zwrot nadpłaty podatnik będzie zatem musiał dokonać wyboru: czy woli otrzymać nadmiarowe środki 35 dni później by móc je wykorzystywać w nieskrępowany sposób na potrzeby prowadzonej działalności, czy też zależy mu bardziej na czasie, a ograniczenie wynikające z ustawy o VAT ma dlań charakter drugorzędny.

Wybór drugiej opcji będzie w pewnym stopniu determinować rozliczenia beneficjenta nowej ustawy z jego kontrahentami, jako że jedyną formą spożytkowania pieniędzy znajdujących się na subkoncie w obrocie gospodarczym będzie opłacanie VAT z tytułu faktur zakupowych. Można się zatem spodziewać, że w ślad za zwiększonym zainteresowaniem nowymi preferencjami ze strony rodzimego sektora mikro pojawi się również większa skłonność do wyboru podzielonej płatności także i przez najmniejszych graczy.

Split payment przyśpieszy mobilną rewolucję?

Dalszą konsekwencją może być również zwiększenie obrotu bezgotówkowego w segmencie B2B, jako że w przypadku uiszczenia należności w postaci gotówkowej nabywca będzie musiał pokryć kwotę naliczonego VAT z konta głównego, zmniejszając tym samym kapitał obrotowy firmy.

Warto jednak podkreślić, że w takiej sytuacji należy liczyć się nie tylko z ograniczeniem transakcji stricte gotówkowych, ale także i kartowych, jako że zapłata plastikowym pieniądzem co do zasady wyklucza możliwość skorzystania ze split payment. To poważne utrudnienie dla tych przedsiębiorców, którzy dokonują rozlicznych zakupów w punktach stacjonarnych, na przykład na stacjach paliw, a zarazem wielka szansa dla bankowości mobilnej. Wprowadzenie podzielonej płatności do aplikacji płatniczych mogłoby stanowić kolejny czynnik, zachęcający właścicieli mikrofirm do przejścia na płatności wykonywane smartfonem. Czytaj także: ROR nie dla firmy

Udostępnij artykuł: