Split payment: przelew na prywatny ROR niemożliwy, ale można mieć darmowe konto firmowe

Firma

Pieniądze leżące na fakturze
Fot. stock.adobe.com/Karolina Chaberek

Od 1 lipca 2018 r. obowiązuje split payment, czyli mechanizm tzw. podzielonej płatności. Część przedsiębiorców chcąc zaoszczędzić nie ma do tej pory konta firmowego, a tylko osobisty rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy. Tymczasem zapłaty za faktury kierowane na ROR-y wracają do nadawcy, a przedsiębiorcy nie mogą doczekać się swoich należności. Okazuje się jednak, że szereg banków oferuje darmowe konta firmowe.

#Bohdan Szafrański: #KontoFirmowe można założyć i prowadzić obecnie przynajmniej w kilku bankach bez opłat choć w niektórych wiąże się to z dodatkowymi warunkami #SplitPayment #ROR #NestBank #mBank #DeutscheBankPolska #VolkswagenBankPolska @INGBankSlaski @IdeaBankSA @AliorBankSA @PKOBP @BankZachodniWBK

Od początku lipca 2018 r. obowiązuje split payment. Kwota VAT podana na fakturze wystawionej przez sprzedawcę jest przekazywana na specjalny rachunek VAT firmy, a nie na jej rachunek rozliczeniowy.

Banki uruchomiły dla przedsiębiorców, którzy mają w nich rachunki rozliczeniowe, specjalny dodatkowy służący do tego celu. Teoretycznie mechanizm jest dobrowolny, ale o tym, czy przelew zostanie zrealizowany w sposób dotychczasowy, a płatność w całości trafi na rachunek rozliczeniowy firmy, czy też zostanie z niego wydzielona kwota VAT i znajdzie się na tzw. rachunku VAT, decyduje nabywca.

Trudno uwolnić pieniądze z rachunku VAT

Dla sprzedawcy taki podział płatności ze względu na ograniczenia związane z dysponowaniem środkami zgromadzonymi na rachunku VAT tworzy ryzyko zachwiania jego płynności finansowej. Dotyczy to zwłaszcza mniejszych podmiotów. Co prawda Ministerstwo Finansów informuje, że kontrahenci mogą zastrzegać w umowach, że nie będą realizować wzajemnych płatności z wykorzystaniem split payment.

Problemem, który podnoszą przedsiębiorcy, to możliwość zapłacenia przez kontrahenta nawet całej kwoty z faktury na konto split payment np. w wyniku pomyłki, jeśli z góry nie umówiono się na płatność z pominięciem mechanizmu podzielonej płatności. Nie wchodząc w szczegółowe rozważania dotyczące „nadpłaty” na konto VAT, procedura weryfikacji i przelania środków na rachunek bieżący firmy może trwać co najmniej 60 dni. W tym czasie przedsiębiorca ma ograniczony dostęp do swoich środków.

Jeśli korzystasz w firmie z konta ROR – masz problem

Wiele małych i mikro firm wykorzystuje do rozliczeń z kontrahentami prywatne rachunki ROR. Jak ostrzega Ministerstwo Finansów, przelew w podzielonej płatności wykonany na taki rachunek nie jest możliwy (przelew jest przez system banku odrzucany i płatność nie zostanie zrealizowana). Rachunek VAT jest otwierany wyłącznie do rachunku rozliczeniowego i imiennego rachunku w SKOK prowadzonego dla celów działalności gospodarczej. Nie można też otworzyć rachunku VAT np. do wykorzystywanego w działalności gospodarczej rachunku osobistego.

Czytaj także: ROR nie dla firmy

Przedsiębiorcy skarżą się, że wymusza to na nich konieczność założenia dodatkowego konta firmowego w banku, co wiąże się z kosztami. To nie do końca jest prawdą, bo jak łatwo sprawdzić, konto firmowe można założyć i prowadzić obecnie przynajmniej w kilku bankach bez opłat (choć w niektórych wiąże się to z dodatkowymi warunkami).

Przykłady takich rachunków to: BIZnest Konto w Nest Bank, mBiznes na start w mBank, Firma TO JA w Idea Bank, dbNET Biznes w Deutsche Bank Polska, iKonto Biznes oraz Rachunek Partner w Alior Bank, Konto Firmowe Godne Polecenia w Banku Zachodnim WBK, Plus Konto Biznes w Volkswagen Bank Polska, Konto Direct dla Firmy w ING Banku Śląskim oraz PKO Konto Firmowe w PKO Banku Polskim.

Wydaje się, że założenie konta firmowego nie musi wiązać się z kosztami dla firmy. Można też przyjąć, że wprowadza pewne uporządkowanie w prowadzeniu finansów firmy. Przy czym rachunek VAT zostanie założony do rachunku rozliczeniowego (firmowego) bez dodatkowych opłat i prowizji oraz nie wymaga zawarcia odrębnej umowy. Czytaj także: Split payment – można się od tego uwolnić

Możliwe korekty przepisów

Jak stwierdził Krzysztof Pietraszkiewicz prezes ZBP, przy wprowadzaniu tak szerokich regulacji pojawiają się różne problemy techniczne, ale w ocenie Związku nie mają one charakteru fundamentalnego.

Podkreślił dobre współdziałanie Krajowej Izby Rozliczeniowej i banków, również z Ministerstwem Finansów. Jest tu stosowana dobra praktyka bieżącego wyjaśniania pojawiających się problemów. Stale obraduje komitet sterujący projektu i jeśli nie byłoby okresu wakacyjnego, to zapewne już teraz pojawiłyby się też pewne doregulowania. Jak sądzi, nastąpią one, jeśli będzie taka potrzeba, już we wrześniu.

Udostępnij artykuł: