Spokojny dzień na rynku forex

Komentarze ekspertów

Zapowiada się spokojny dzień na rynkach finansowych. Głównie za sprawą braku jakichkolwiek wydarzeń makroekonomicznych, nie licząc wystąpień przedstawicieli banków centralnych.

Zapowiada się spokojny dzień na rynkach finansowych. Głównie za sprawą braku jakichkolwiek wydarzeń makroekonomicznych, nie licząc wystąpień przedstawicieli banków centralnych.

Kurs EUR/USD oscyluje wokół poziomu 1,08 i prawdopodobnie pozostanie w tych rejonach. Z kolei na parach z polskim złotym można zaobserwować tendencję do umacniania się rodzimej waluty. EUR/PLN zbliża się do wsparcia w okolicach 4,12; USD/PLN przebił wsparcie 3,80 i kieruje się na południe. Również na parze GBP/PLN przewaga niedźwiedzi, a na franku bardzo niewielkie ruchy. Kurs znajduje w okolicach 3,89.

Prezes Narodowego Banku Centralnego Marek Belka powiedział w opublikowanych dzisiaj wywiadach, że silna aprecjacja złotego jest zagrożeniem dla inflacji oraz wzrostu gospodarczego, choć ten scenariusz nie jest bardzo prawdopodobny. Podzielamy opinię, że w najbliższym czasie nie będziemy obserwować silnego umocnienia złotego, chociaż powolne osuwanie się kursu EUR/PLN w kierunku nawet 4,08 jest już możliwe. Na parze USD/PLN oczywiście wszystko zależeć będzie od tego jak ukształtuje się kurs EUR/USD, a tam wydaje się, że w najbliższy czasie będzie kontynuowana korekta. Kurs CHF/PLN również powoli powinien zmierzać na południe. Ujemne stopy w Szwajcarii, słabsze dane makro oraz ewentualne dalsze interwencje SNB w celu osłabiania franka wskazują, że w dłuższym terminie nastąpi deprecjacja szwajcarskiej waluty.

Jutro powinno być dużo więcej emocji. Opublikowane zostają wstępne odczyty PMI m.in. dla Strefy Euro, USA czy Chin. Poznamy również odczyty inflacji konsumenckiej z Wielkiej Brytanii oraz Stanów Zjednoczonych. Impulsów do większych ruchów z pewnością będzie więcej.

W minionym tygodniu bardzo ładnie radził sobie warszawski indeks WIG 20. Indeks na początku tygodnia obronił poziom 2300 pkt. W ciągu pięciu sesji indeks wzrósł o ponad 100 pkt. przebijając linię średnioterminowego trendu spadkowego. Z kolei w piątek mieliśmy tak zwany dzień trzech wiedźm, kiedy wygasają kontrakty futures oraz obserwujemy zwiększoną zmienność. W najbliższym czasie ruch wzrostowy powinien zostać zachowany.

Na europejskich rynkach akcji również panuje optymizm. Uruchomiony program QE w Strefie Euro, tak jak zakładano, wywindował europejskie indeksy na niewidziane dotąd poziomy. Indeks FTSE 100 w piątek przebił okrągły poziom 7000 pkt. Indeks jest najwyżej w historii notowań. Również DAX wskoczył na historyczne poziomy. W poniedziałek przebił okrągłe 12000 pkt., a od kilku dni obserwuje lekką korektę. Wydaje się, że jeszcze sporo przed nami, mimo że kursy są bardzo wysoko w porównaniu z tym co obserwowaliśmy jeszcze kilka miesięcy temu.

Bartosz Zawadzki
Admiral Markets AS Oddział w Polsce

Udostępnij artykuł: