Spokojny początek roku

Komentarze ekspertów

Ubiegły tydzień okazał się pierwszym handlowym tygodniem nowego roku dla wielu głównych gospodarek i rzeczywiście nie zabrakło w nim nowych zdarzeń ekonomicznych. Zarówno Europejski jak i Angielski Bank Centralny zebrały się aby przedyskutować obecną politykę monetarną.

Ubiegły tydzień okazał się pierwszym handlowym tygodniem nowego roku dla wielu głównych gospodarek i rzeczywiście nie zabrakło w nim nowych zdarzeń ekonomicznych. Zarówno Europejski jak i Angielski Bank Centralny zebrały się aby przedyskutować obecną politykę monetarną.

W obydwu przypadkach banki pozostawiły politykę bez zmian. Jednak rozbieżne informacje towarzyszące decyzjom - obecnym jak i przyszłym, wypchnęły funta na jednoroczne maksima względem euro, a także franka szwajcarskiego. Frank szwajcarski uważany za bezpieczną przystań, poniósł straty spadając w kierunku 4-miesiecznych minimów w stosunku do euro. Powodem był zapewne słaby popyt na waluty "safe haven" jak również odwrócenie trendu długich pozycji z końca zeszłego roku.

Dolar amerykański zaczął bardzo owocnie początek tygodnia, lecz spodziewane posiedzenie EBC rozmyło sporo z tych zysków. Dane opublikowane w tym tygodniu w USA, nadal potwierdzają umiarkowane ożywienie gospodarcze, natomiast ostatnie notatki z posiedzenia potwierdzają chęć kontynuowania trendu zawężania polityki ze strony FOMC. Dla przypomnienia, Janet Yellen została oficjalnie zaprzysiężona, a Ben Bernanke ustąpi ze stanowiska z dniem 1 lutego i uda się na oczekiwaną emeryturę.

Polski złoty doświadczył raczej skromnej reakcji na oczekiwane posiedzenie RPP. Bank Centralny postanowił pozostawić stopy procentowe na obecnym 2,5% poziomie i jak przewidziano, wydał dość krótkie oświadczenie, które potwierdziło wcześniejsze wytyczne banku. NBP oświadczył,  że utrzymuje ocenę, iż stopy procentowe powinny zostać na obecnym poziomie co najmniej do końca pierwszego półrocza 2014 roku. W międzyczasie Ministerstwo Finansów zapowiedziało, że wzrost gospodarczy w 2015 roku może przyspieszyć nawet do poziomu powyżej 3%.

Kalendarz danych na rynku lokalnym w następnym tygodniu jest dość pusty, co sugeruje, że nasza złotówka powinna być pod wpływem czynników zewnętrznych.  Pytanie czy to nie przypadek, że patrząc na rynek zagraniczny widzimy to samo? Z tygodniem relatywnie spokojnym, jeśli chodzi o dane gospodarcze, inwestorzy mogą mieć pewność, co do kierunku handlu, a ogólnie pozytywny sentyment może przyczynić się do wzmocnienia koszyka walut Europy Środkowo- Wschodniej.

Agnieszka Durlej
Client Group Manager
Western Union Business Solutions Polska

Udostępnij artykuł: