Spowolnienie gospodarcze nieuniknione. Skala trudna do oszacowania

Gospodarka

Wykresy i dane
Fot. stock.adobe.com/Dreaming Andy

Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce, spadł o 1,3 pkt m/m we wrześniu br., podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC) w raporcie. Spowolnienie tempa wzrostu polskiej gospodarki wydaje się nieuniknione, choć na razie trudno przewidzieć jego skalę i długość trwania.

Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury, informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce, spadł o 1,3 pkt m/m we wrześniu #WWK #BIEC #gospodarka

“O przebiegu ewentualnego spowolnienia zadecydują fundamenty gospodarki, takie jak stan finansów państwa, klimat inwestycyjny czy transparentność instytucji. Warto zwrócić uwagę, że w ostatnich trzech latach wydatki socjalne instytucji rządowych i samorządowych wzrosły o ponad 20% i stanowią około 18% wartości polskiego PKB. Dla porównania, wydatki na inwestycje to zaledwie niewiele ponad 2% PKB. Wzrost wydatków socjalnych miał miejsce w warunkach bardzo dobrej koniunktury gospodarczej przy rosnących przychodach z podatków. W warunkach dekoniunktury, gdy przychody z podatków gwałtownie skurczą się, zadekretowane w ustawie budżetowej wydatki socjalne rozsadzą budżet, ich finansowanie będzie możliwe tylko poprzez dalszą emisję papierów dłużnych oprocentowanych znacznie wyżej niż dotychczas” – czytamy w raporcie.

Spośród ośmiu składowych wskaźnika we wrześniu br. sześć pozostało na niezmienionym poziomie i dwie uległy pogorszeniu.

“Od początku roku wygasa tempo napływu nowych zamówień trafiających do przedsiębiorstw produkcyjnych. We wrześniu ogólny portfel zamówień utrzymał się na poziomie miesiąca poprzedniego, jednak wyraźnie spadły zamówienia pochodzące od kontrahentów zagranicznych. Spadek zamówień eksportowych odczuwają przede wszystkim przedsiębiorstwa małe i średnie. Przedsiębiorstwa duże, zatrudniające powyżej 250 pracowników, które w znacznej części są filiami firm zagranicznych, zmniejszający się popyt odczuwają w nieco mniejszym stopniu” – czytamy dalej.

Pogarsza się wydajność pracy

W raporcie wskazano, że od dwóch lat w przedsiębiorstwach sektora przetwórczego pogarsza się wydajność pracy.

“Niski poziom inwestycji w sektorze prywatnym oraz silny wzrost kosztów pracy ograniczają konkurencyjność polskiej oferty handlowej na światowych rynkach” – podano również.

Nie uległy zmianie oceny menadżerów na temat ogólnej sytuacji gospodarczej wobec poprzedniego miesiąca i podobnie jak w przypadku ocen stanu finansów, od początku roku pogarszają się oceny ogólnej sytuacji gospodarczej. W szczególności dotyczy to firm małych i średnich.

Umiarkowane ożywienie na rynku kredytów konsumpcyjnych

“Od grudnia ubiegłego roku obserwowano umiarkowane ożywienie na rynku kredytów konsumpcyjnych, które w czerwcu i lipcu i sierpniu br. uległo ograniczeniu. Choć stopy procentowe są nadal niskie, to nie zachęcają do zaciągania kredytów na poczet wydatków konsumpcyjnych. Ponadto, dane NBP wskazują, że rzeczywiste średnie oprocentowanie kredytów nowych i renegocjowanych dla gospodarstw domowych w lipcu br. nieznacznie wzrosło, co również może ograniczać popyt na kredyt” – napisano w raporcie.

Źródło: ISBnews

Udostępnij artykuł: