Sprzedaż detaliczna w Europie wciąż spada

Raporty

Najnowsze dane Eurostatu wskazują na utrzymującą się presję na wydatki europejskich konsumentów. W marcu sprzedaż detaliczna w Unii Europejskiej zmniejszyła się o o 1,6% w skali roku, a w strefie euro regres wyniósł 2,4%. Ostatni raz zwyżkę sprzedaży odnotowano w kwietniu 2011 r.  Najgorsza sytuacja była w Hiszpanii, gdzie spadek przekraczał 10%, najlepsza na Łotwie, gdzie notowano zwyżkę o blisko 9%. Polska z niewielkim wzrostem wypadła w tym zestawieniu lepiej od średniej.

Odczyt kwietniowego wskaźnika PMI, opisującego aktywność polskiego przemysłu, stanowił kolejne rozczarowanie dla tych, którzy liczą na ożywienie naszej gospodarki, ale jego słaby wynik trudno traktować jako zaskoczenie. Wcześniej publikowane wskaźniki odnoszące się do sytuacji naszej gospodarki w kwietniu też nie wyglądały dobrze. PMI miał w minionym miesiącu 46,9 pkt wobec 47,8 pkt prognozowanych przez ekonomistów i 48 pkt w marcu. Trzeba przy tym przyznać, że Polska nie jest wyjątkiem pod względem słabości kwietniowej koniunktury w przemyśle. Słabo wciąż wypadała w strefie euro, ale osłabienie było też udziałem Chin, Indii, Rosji, czyli jednych z najważniejszych rynków wschodzących. Gorsza koniunktura była też w amerykańskim przemyśle. W naszym regionie zwracało uwagę osłabienie tempa rozwoju w Turcji, gdzie PMI spadła z 52,3 pkt w marcu do 51,3 pkt.

Dane z sektora usług też nie napawają optymizmem. Wyraźne osłabienie koniunktury widać w Chinach i Indiach, poprawa w Eurolandzie, gdzie nastąpił wzrost PMI z 46,6 pkt do 47 pkt nie jest znaczący.  Ochłodzenie w usługach widoczne jest też w USA.

Rynki nieruchomości

Informacje o wydatkach budowlanych w USA choć podawane ze sporym opóźnieniem dają całościowy obraz sektora. W marcu nieoczekiwanie wydatki zmniejszyły się o 1,7% w skali miesiąca. Przyczynił się do tego głównie regres w segmencie publicznym, który wyniósł 4,1%, najwięcej od marca 2002 r. W segmencie prywatnym zniżka wyniosła 0,6%. Wynikała ona z osłabienia wydatków niemieszkaniowych, czyli na przykład związanych z inwestycjami przedsiębiorstw. W sektorze mieszkaniowym nastąpił wzrost o 0,4%, głównie za sprawą budownictwa jednorodzinnego. Łączne wydatki budowlane w ujęciu rocznym zwiększyły się o 4,2%, co oznaczało utrzymanie topniejącego tempa zwyżki z poprzednich miesięcy.

Kwiecień był kolejnym miesiącem spowolnienia w brytyjskim budownictwie, ale tym razem miało ono niewielką siłę. Wskaźnik PMI dla tej części tamtejszej gospodarki podniósł się z marcowych 47,2 pkt do 49,4 pkt. Poprawiła się sytuacja we wszystkich dziedzinach. W budownictwie mieszkaniowym mieliśmy nawet wzmocnienie ożywienia koniunktury

Zespół analiz
Home Broker

Udostępnij artykuł: