Stabilizacja notowań na krótkim końcu krzywej dochodowości, dłuższy koniec wciąż wykazuje lekką tendencję spadkową

Komentarze ekspertów

Na rynku stopy procentowej na krótkim końcu krzywej dochodowości obserwujemy stabilizację notowań. Jest to zrozumiałe, po tym jak w marcu RPP zakomunikowała definitywny koniec cyklu łagodzenia polityki pieniężnej. Od marcowego posiedzenia RPP stawki FRA w najkrótszych terminach nawet nieznacznie wzrosły dyskontując w pełni scenariusz stabilizacji stóp procentowych (od 1x4 do 6x9). Biorąc pod uwagę wysokie prawdopodobieństwo takiego scenariusza, obecne poziomy rynkowe wydają się być uzasadnione.

Na rynku stopy procentowej na krótkim końcu krzywej dochodowości obserwujemy stabilizację notowań. Jest to zrozumiałe, po tym jak w marcu RPP zakomunikowała definitywny koniec cyklu łagodzenia polityki pieniężnej. Od marcowego posiedzenia RPP stawki FRA w najkrótszych terminach nawet nieznacznie wzrosły dyskontując w pełni scenariusz stabilizacji stóp procentowych (od 1x4 do 6x9). Biorąc pod uwagę wysokie prawdopodobieństwo takiego scenariusza, obecne poziomy rynkowe wydają się być uzasadnione.

Z kolei w dłuższych terminach na rynku FRA obserwujemy lekką tendencję spadkową notowań. Podobnie było również podczas poniedziałkowej sesji. W tym przypadku inwestorzy powoli zaczynają dyskontować alternatywny scenariusz, zakładający jeszcze korekcyjny spadek stóp procentowych banku centralnego, wywołany czynnikami zewnętrznymi. Po marcowym posiedzeniu RPP znacząca część jej członków zaczęła wskazywać na ryzyko związane z przepływem globalnego kapitału do Polski determinowanego przez politykę pieniężną EBC. Zdaniem tych członków Rady wyraźne umocnienie złotego mogłoby stać się argumentem za dalszym poluzowaniem polityki pieniężnej (poprzez efekt dezinflacyjny i negatywny wpływ na eksport). Te same sygnały płynęły również z ostatnich minutes RPP, a także z wypowiedzi prezesa NBP M. Belki.

Naszym zdaniem właśnie perspektywa aprecjacji złotego zaczęła wzmacniać rynek stopy procentowej, chociaż póki co skala zmian notowań wydaje się bardzo ograniczona. W poniedziałek spekulacje odnośnie aprecjacji złotego znalazły dodatkowo potwierdzenie w wyraźnym spadku kursu EUR/PLN poniżej ważnego wsparcia technicznego 4,11 (notowania wyhamowały spadki dopiero przy 4,10). Z punktu widzenia AT po poniedziałkowym ruchu otwarta została przestrzeń dla dalszego spadku kursu, co wspiera scenariusz niższych stawek na rynku FRA.

Opisany trend w najbliższych dniach powinien się utrzymać. Stabilizacji krótkich stawek FRA towarzyszyć powinien niewielki spadek stawek kontraktów w terminach powyżej 3x6. Zmiany rynkowe wciąż będą uzależnione od notowań złotego, tym bardziej, że w najbliższych dniach nie będzie ważnych publikacji makroekonomicznych. Krótkoterminowo ten trend może wspierać wtorkowa publikacja danych nt. inflacji w USA (oczekiwane minus 0,1% r/r). Istotne z punktu widzenia rynku mogą być również wtorkowe dane nt. PMI w strefie euro, jednak w kontekście europejskiego QE powinny mieć mniejszy wpływ na rynek.

150324.pko.proc.01.350x150324.pko.proc.02.300x150324.pko.proc.03.550x

Mirosław Budzicki
Biuro Strategii Rynkowych
PKO Bank Polski

Udostępnij artykuł: