Stabilne stopy w Polsce dłużej. Realizacja zysków po EBC?

Finanse i gospodarka

Są małe szanse, że w najbliższych 2-3 miesiącach dokonana zostanie zmiana w polityce pieniężnej NBP. Złoty może na tej podstawie jeszcze lekko zyskać na wartości przed końcem roku. W strefie euro rozszerzenie programu skupu to nadal scenariusz bazowy. Rynek mocno zdyskontował już jednak taką ewentualność, stąd po dzisiejszej konferencji prasowej spodziewamy się realizacji zysków na EUR/USD.

Są małe szanse, że w najbliższych 2-3 miesiącach dokonana zostanie zmiana w polityce pieniężnej NBP. Złoty może na tej podstawie jeszcze lekko zyskać na wartości przed końcem roku. W strefie euro rozszerzenie programu skupu to nadal scenariusz bazowy. Rynek mocno zdyskontował już jednak taką ewentualność, stąd po dzisiejszej konferencji prasowej spodziewamy się realizacji zysków na EUR/USD.

Po dwóch kolejnych miesiącach zaskoczeń, w grudniu decyzja Rady Polityki Pieniężnej (RPP) okazała się zgodna z oczekiwaniami ekonomistów. Stopy procentowe zostały utrzymane na dotychczasowym poziomie. Wszystko wskazuje na to, że pozostaną stabilne przez kolejne 2-3 miesiące. Rada nie wyklucza dalszych dostosowań w polityce pieniężnej, o ile nastąpi utrwalenie tendencji spowolnienia wzrostu na świecie. Ostatnie obniżki oraz stabilne tempo wzrostu PKB w kraju zmniejszają jednak ryzyko utrzymania inflacji poniżej celu w średnim terminie.

Po ostatnich, nadspodziewanie dobrych danych z polskiej gospodarki (m.in. odczyty wskaźnika PMI, dynamiki PKB, wzrostu eksportu) było niemal pewne, że w RPP nie znajdzie się większość skłonna poprzeć wniosek o redukcje oprocentowania. W listopadzie panowały lepsze warunki do przeprowadzenia ewentualnych zmian w polityce pieniężnej. Obecnie prawdopodobieństwo dalszych obniżek znacząco spadło. Rynek także w coraz mniejszym stopniu dyskontuje cięcie, choć nadal w horyzoncie najbliższych 3 miesięcy przypisuje wysokie, ok. 75-procentowe prawdopodobieństwo 25-punktowej redukcji stóp. Zmienione uwarunkowania dotyczące perspektyw polityki pieniężnej w Polsce dają fundamentalnie potencjał do dalszej, umiarkowanej aprecjacji złotego.

Dziś wydarzenie o fundamentalnym znaczeniu dla globalnych przetasowań w portfelach inwestorów z rynku walutowego w perspektywie najbliższych kilku tygodni - posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego (EBC). Ostatnie w formie comiesięcznych spotkań, bowiem od nowego roku EBC obradował będzie, podobnie jak Rezerwa Federalna, 2 razy na kwartał. Z uwagi na dłuższy czas pozostający do kolejnego spotkania, a tym samym możliwość werbalnej i niewerbalnej interwencji na rynku, prezes EBC M. Draghi może pokusić się o dostarczenie większej ilości i lepszej jakości "paliwa" do utrzymania trendu deprecjacji wspólnej waluty. Możliwe jest więc bardziej jednoznaczne wskazanie przez Włocha, że polityka pieniężna w strefie euro będzie dalej łagodzona. Powodów do wznowienia działań jest wiele. Od słabnącej inflacji, sygnałów pogorszenia kondycji największej gospodarki regionu, po słabe zaangażowanie banków w dotychczasowe formy wspierania płynności.

Po doświadczeniach z ostatnich posiedzeń EBC, kiedy w reakcji na słowa Draghiego euro dynamicznie traciło na wartości, inwestorzy zawczasu otwarli dodatkowe krótkie pozycje we wspólnej walucie. W relacji do dolara euro osiągnęło wczoraj najniższy poziom od 28 miesięcy (od sierpnia 2012 r.). Kurs ociera się o kolejną, równą figurę (1,23). Zakładamy jednak, że tym razem konferencja po posiedzeniu EBC zakończy się poważną realizacją zysków (powrót powyżej 1,24).

EURPLN: Brak zmian w polityce pieniężnej łagodnie pozytywnie przełożył się na wartość polskiej waluty. Złoty umocnił się wyraźnie w relacji do słabego na świecie euro i stracił lekko do dolara. Kurs EUR/PLN zbliża się do obszaru 4,140-4,1250 - wskazywanego jako maksymalny potencjał wzrostowy rodzimej waluty w horyzoncie końca roku. Tam też dokonywać będziemy większych zakupów.

EURUSD: Kurs przełamał wsparcie zlokalizowane przy 1,2360 i ustanowił nowe, prawie 2,5-letnie minima. Ostatni raz dolar był tak mocny do euro w sierpniu 2012 r. Choć wygenerowany został techniczny sygnał kontynuacji spadków, oceniamy, że potencjał aprecjacji dolara w perspektywie najbliższych kilku sesji został wyczerpany. W następstwie konferencji prasowej po posiedzeniu EBC spodziewamy się realizacji zysków i odczuwalnej przeceny dolara. Cel na dziś: 1,2400.

Damian Rosiński,
Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: