Stanowisko BCC nt. dialogu społecznego w ramach Trójstronnej Komisji po przerwaniu rozmów przez związki zawodowe

Finanse i gospodarka

Demonstracyjne wyjście strony związkowej z obrad Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych i oświadczenie przewodniczącego Piotra Dudy o rzekomym końcu, 26 czerwca, dialogu społecznego w Polsce, wymaga czegoś więcej, niż tylko słów potępienia.

Zmusza to do głębokiej rewizji oceny roli związków zawodowych w życiu gospodarczym kraju i nie pozostawia złudzeń co do ich  celów politycznych, nie mających nic wspólnego z interesem ekonomicznym Polski i Polaków. Jest szczególnie sprzeczne z interesem ludzi bezrobotnych. Ubolewamy, że w tak arogancki sposób zlekceważony został premier i Trójstronna Komisja oraz jej pozostali członkowie.

Dialog społeczny, jak ogłosili to związkowcy, faktycznie jest obecnie zabijany. Także przez związki zawodowe, które dialog próbują zastąpić dyktatem. Dyktatem nie mającym ekonomicznego uzasadnienia. Pokazuje to szereg działań strony związkowej w ostatnim czasie. Przykładowo: sprzeciw bądź krytyka projektu ustawy o pomocy pracownikom i pracodawcom w dobie kryzysu, szantaż Komisji Krajowej „S” domagającej się odstąpienia rządu od uelastycznienia czasu pracy w prawie pracy, aroganckie odrzucanie argumentów o niepowiększaniu ponad wymogi ustawowe wzrostu płacy minimalnej – dowodzą, że jedyną formą dialogu akceptowaną przez aktyw związkowy jest bezwarunkowe przyjmowanie ich żądań, formułowanych w znacznej części z niewiadomych powodów, a nie merytorycznych.

Niedopuszczalnych ekscesów liderów związkowych nie można utożsamiać z celami związków zawodowych. Wyrażamy nadzieję, że otwarte nawoływania niektórych liderów związkowych do obalenia rządu (którego działania zresztą niejednokrotnie były przedmiotem krytyki ze strony BCC), nie są postulatem większości członków organizacji związkowych. Wzywamy związki do cywilizowanych negocjacji.

BCC widzi konieczność głębokiej i szybkiej przebudowy polskiego rynku pracy, stosunków gospodarczych oraz relacji społecznych w Polsce tak, by polskie społeczeństwo i gospodarka zachowały i pogłębiły konkurencyjność, niezbędną w XXI wieku.

Nie wyobrażamy sobie, by te konieczne zmiany odbywały się w warunkach braku dialogu społecznego.

Zatem wzywamy liderów związkowych do głębokiego namysłu i porzucenia konfrontacyjnego kursu oraz powrotu do konstruktywnych negocjacji, prowadzonych w dobrej wierze.

Dr Wojciech Warski
wiceprzewodniczący TK ds. Społeczno-Gospodarczych
przewodniczący Konwentu BCC

Zbigniew W. Żurek
sekretarz Prezydium TK ds. Społeczno-Gospodarczych
wiceprezes BCC

Udostępnij artykuł:

Stanowisko BCC nt. dialogu społecznego w ramach Trójstronnej Komisji po przerwaniu rozmów przez związki zawodowe

Finanse i gospodarka / Wiadomości

Demonstracyjne wyjście strony związkowej z obrad Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych i oświadczenie przewodniczącego Piotra Dudy o rzekomym końcu, 26 czerwca, dialogu społecznego w Polsce, wymaga czegoś więcej, niż tylko słów potępienia.

Zmusza to do głębokiej rewizji oceny roli związków zawodowych w życiu gospodarczym kraju i nie pozostawia złudzeń co do ich  celów politycznych, nie mających nic wspólnego z interesem ekonomicznym Polski i Polaków. Jest szczególnie sprzeczne z interesem ludzi bezrobotnych. Ubolewamy, że w tak arogancki sposób zlekceważony został premier i Trójstronna Komisja oraz jej pozostali członkowie.

Dialog społeczny, jak ogłosili to związkowcy, faktycznie jest obecnie zabijany. Także przez związki zawodowe, które dialog próbują zastąpić dyktatem. Dyktatem nie mającym ekonomicznego uzasadnienia. Pokazuje to szereg działań strony związkowej w ostatnim czasie. Przykładowo: sprzeciw bądź krytyka projektu ustawy o pomocy pracownikom i pracodawcom w dobie kryzysu, szantaż Komisji Krajowej „S” domagającej się odstąpienia rządu od uelastycznienia czasu pracy w prawie pracy, aroganckie odrzucanie argumentów o niepowiększaniu ponad wymogi ustawowe wzrostu płacy minimalnej – dowodzą, że jedyną formą dialogu akceptowaną przez aktyw związkowy jest bezwarunkowe przyjmowanie ich żądań, formułowanych w znacznej części z niewiadomych powodów, a nie merytorycznych.

Niedopuszczalnych ekscesów liderów związkowych nie można utożsamiać z celami związków zawodowych. Wyrażamy nadzieję, że otwarte nawoływania niektórych liderów związkowych do obalenia rządu (którego działania zresztą niejednokrotnie były przedmiotem krytyki ze strony BCC), nie są postulatem większości członków organizacji związkowych. Wzywamy związki do cywilizowanych negocjacji.

BCC widzi konieczność głębokiej i szybkiej przebudowy polskiego rynku pracy, stosunków gospodarczych oraz relacji społecznych w Polsce tak, by polskie społeczeństwo i gospodarka zachowały i pogłębiły konkurencyjność, niezbędną w XXI wieku.

Nie wyobrażamy sobie, by te konieczne zmiany odbywały się w warunkach braku dialogu społecznego.

Zatem wzywamy liderów związkowych do głębokiego namysłu i porzucenia konfrontacyjnego kursu oraz powrotu do konstruktywnych negocjacji, prowadzonych w dobrej wierze.

Dr Wojciech Warski
wiceprzewodniczący TK ds. Społeczno-Gospodarczych
przewodniczący Konwentu BCC

Zbigniew W. Żurek
sekretarz Prezydium TK ds. Społeczno-Gospodarczych
wiceprezes BCC

Udostępnij artykuł: