Stare wynalazki – nowe zastosowania

NBS 2017/11

Październikowe spotkanie Klubu Polska 2025+, jakie tradycyjnie odbyło się w war¬szawskim Klubie Bankowca, organizatorzy dedykowali sharing economy w Polsce i na świecie. Nie stawiając tezy, postawili jednak ważne pytania, które wymagają głębszego zastanowienia.

Październikowe spotkanie Klubu Polska 2025+, jakie tradycyjnie odbyło się w war¬szawskim Klubie Bankowca, organizatorzy dedykowali sharing economy w Polsce i na świecie. Nie stawiając tezy, postawili jednak ważne pytania, które wymagają głębszego zastanowienia.

Maciej Małek Redaktor naczelny

Temat podniósł wcześniej, w październikowym wydaniu naszego ty­tułu profesor Piotr Masiukiewicz, który zresztą w przywołanym spotka­niu tyleż aktywnie, co polemicznie względem części prelegentów uczest­niczył. W czym zatem rzecz? Jak stwierdził we wstępie profesor Roman Sobiecki, gospodarka współdzielenia – sharing economy – jest innowacją społeczną gwarantująca dostęp w miejsce posiadania. Jej podstawę stano­wi rozwój gospodarki cyfrowej, jako odpowiedź na preferencje i potrzeby pokolenia Y. Szereg odwołań wskazywało na takie nowatorskie, zdaniem mówców, rozwiązania, jak tworzenie rynku barterowego, zmianę warun­ków konkurencji czy – pożądane z punktu widzenia ekonomicznego, społecznego i ekologicznego – przymioty właściwe dla zrównoważonego rozwoju.

Nieodparcie opisywany fenomen zjawiska kojarzy mi się, w odniesie­niu do relacji barterowych, z realiami gospodarek niedoboru, że wymienię choćby Kubę bądź – jak w przypadku współdzielenia – z czasami histo­rycznie najdawniejszymi, po wspólnotę pierwotną czy koczowniczy tryb życia ludów określanych współcześnie jako pierwotne. Co zatem decydu­je o fenomenie opisanego zjawiska? Wydaje się, że nie tyle nowoczesne technologie, co ich społeczny, wynikający z nowych zastosowań kontekst.Stąd blisko już do bankowości spółdzielczej, czy szerzej rzecz ujmu­jąc, spółdzielczej formy własności jako podstawy prowadzenia działalno­ści gospodarczej. Innymi słowy – technologia stwarza, także nam, nie­powtarzalną szansę, aby starym, sprawdzonym treściom, stanowiącym o istocie spółdzielczości nadać nową, atrakcyjną i skuteczną rynkowo formę. Pogląd ten zdaje się podzielać moderator spotkań w Klubie Ban­kowca – prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz, który stwierdził, że szanse, jakie niesie sharing economy – obok oczy­wistych niewiadomych w sferze regulacji czy podatków – wymagają ak­tywnego namysłu i szukania praktycznych zastosowań w bankowości spółdzielczej właśnie.

Być może kolejne spotkania środowiskowe stworzą ku temu okazję, już dziś jednak namawiam Państwa do bliższego przyjrzenia się temu zja­wisku, którego potencjał zdaje się wykraczać daleko poza najbardziej zna­ne i niekiedy kontrowersyjne rozwiązania w rodzaju Ubera. Jeśli bowiem sami badacze zjawiska nie mogą uzgodnić stanowisk na poziomie definicji i modeli biznesowych, to być może dopiero praktyka rozstrzygnie o ska­li i sposobach wykorzystania technologii w procesach zrównoważonej transformacji. Jej globalny wymiar ma przecież odniesienia do wszystkie­go tego, co dzieje się w naszych małych ojczyznach. Także w sferze usług finansowych, bez których lokalny rozwój nie będzie możliwy.
Udostępnij artykuł: