Stopa bezrobocia spadła do 5,3 proc. w kwietniu; rośnie popyt na pracowników

Rynek pracy

Stopa bezrobocia rejestrowanego w końcu kwietnia 2022 r. wyniosła 5,3% i była o 0,1 p.p. niższa niż miesiąc wcześniej, podało Ministerstwo Rodziny i Polityki Społęcznej.

Marlena Maląg
Fot. Adam Guz/KPRM

Stopa bezrobocia rejestrowanego w końcu kwietnia 2022 r. wyniosła 5,3% i była o 0,1 p.p. niższa niż miesiąc wcześniej, podało Ministerstwo Rodziny i Polityki Społęcznej.

Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej szacuje, że w miesiącach letnich dojdzie do kolejnego  spadku bezrobocia ze względu na rozpoczynające się prace sezonowe, poinformowała szefowa resortu Marlena Maląg.

Dane statystyczne jednoznacznie pokazują, że mamy stabilny rynek pracy.

"Jeżeli porównamy te dane r/r to jest spadek o 1 pkt proc. […] Teraz rozpoczynają się jeszcze prace sezonowe, a więc spodziewamy się kolejnego spadku bezrobocia" - powiedziała Maląg w Powiatowym Urzędzie Pracy w Kepnie.

Minister poinformowała dziś, że na koniec kwietnia br. stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 5,3% i była o 0,1 pkt proc. niższa niż miesiąc wcześniej.

W tegorocznej ustawie budżetowej przyjęto, że stopa bezrobocia rejestrowanego ma wynieść 5,9% na koniec 2022 r.

Zarejestrowanych 879,9 tys. bezrobotnych

Pod koniec minionego miesiąca w urzędach pracy w całym kraju zarejestrowanych było 879,9 tys. bezrobotnych – to o 22,2 tys. osób mniej niż w marcu, poinformowała również minister rodziny Marlena Maląg.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego za marzec, stopa bezrobocia spadła do 5,4 proc.

Czytaj także: Stopa bezrobocia spadła do 5,4 proc. w marcu >>>

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan:

Bezrobotnych jest już mniej niż 900 tys. We wskaźnikach dotyczących rynku pracy nie widać konsekwencji wojny za naszą wschodnią granicą. Widać za to nadal niesłabnący popyt na pracowników, na co wskazują ostatnie odczyty wskaźnika PMI, gdzie komponent zatrudnieniowy niezmiennie od 5 miesięcy wzrasta oraz ciągłe niedopasowanie kwalifikacji do oczekiwań pracodawców.

Z istotnych danych przekazanych przez resort rodziny zwraca uwagę liczba obywateli Ukrainy, którzy znaleźli zatrudnienie w Polsce. W tej chwili już ponad 120 tys. uchodźców jest aktywna zawodowo.

Patrząc jednak na statystyki z ubiegłego miesiąca, osoby te nie znalazły pracy dzięki urzędom pracy, a prawdopodobnie poprzez sieć kontaktów oraz oddolne inicjatywy pracodawców i zwykłych obywateli.

To właśnie rynek pracy i jego wyjątkowo dobra kondycja jest jednym z argumentów, w narracji prezesa NBP, za dalszym podnoszeniem stóp procentowych.

Udostępnij artykuł: