Stopy NBP w dół, ale później. W centrum uwagi decyzja EBC

Finanse i gospodarka

Nieoczekiwany brak obniżki stóp NBP nie wpłynął pozytywnie na złotego. Nadal nie widać czynników, które mogłyby umocnić polską walutę. Rynek pozostaje w oczekiwaniu na decyzję EBC. Spodziewamy się, że nie nastąpi istotna zmiana w polityce pieniężnej, a euro zyska na wartości wobec najważniejszych walut.

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) po raz kolejny zaskoczyła. Decyzja o pozostawieniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie, choć wydaje się bardziej logiczna, niż prognozowana przez większość obniżka w minimalnej skali, była dla nas ogromną niespodzianką. Wyniku głosowania nie można interpretować inaczej, jako definitywnego zakończenia cyklu łagodzenia polityki monetarnej w naszym kraju. Jego wznowienie w kolejnych miesiącach byłoby teraz zupełnie niezrozumiałe. Prezes NBP mówił wszak, że konieczne cięcia muszą zostać skumulowane w czasie. Skoro Rada uznała, że jedną obniżką o 50 pb. odpowiednio zareagowała na silnie na niekorzyść zmienione w III kw. uwarunkowania makroekonomiczne, należy uznać, że obecnie czeka nas dość długi okres stabilizacji stóp. Trudno jednak oprzeć się nam wrażeniu, że kolejnym ruchem w polityce pieniężnej może się okazać… obniżka stóp. Okres deflacji, a potem inflacji bliskiej 0 proc. przedłuży się na I kw. 2015 r. Dodatkowo, dane o PKB za III i IV kw. br. (publikacja odpowiednio pod koniec listopada i lutego), naszym zdaniem, mocno rozczarują. Członkowie RPP staną wówczas przed wielkim dylematem czy nie należałoby wesprzeć aktywności łagodniejszą polityką pieniężną. Pierwsze posiedzenia RPP w nowym roku mogą okazać się ponownie bardzo ciekawe. Póki co, przez najbliższe 2-3 miesiące Rada najpewniej utrzyma stopy na obecnym poziomie.

Dziś kolejne ważne dla rynków wydarzenie. Decyzje dotyczące polityki pieniężnej podejmie Europejski Bank Centralny (EBC). W ostatnich tygodniach pojawiły się opinie, że Bank wprowadzi dodatkowe środki wspierające akcje kredytową. Spekuluje się o rozszerzeniu programu skupu aktywów o obligacje przedsiębiorstw oraz obniżenie oprocentowania pożyczek w ramach programu TLTRO (Targeted Long-Term Refinancing Operations). W naszej ocenie, żadne istotne decyzje nie zostaną podjęte przed grudniowym posiedzeniem. Wówczas znane będą wyniki drugiej rundy aukcji TLTRO. Spodziewane jest dużo większe zainteresowanie finansowaniem z uwagi na większe możliwości ekspansji bilansowej instytucji po zakończeniu w październiku testów stresu systemu bankowego. Ostatnie, ważne z punktu widzenia banku centralnego dane nie wskazywały na konieczność rozszerzenia działań. Sytuacja makroekonomiczna się pogorszyła, ale inflacja CPI lekko przyspieszyła, szybciej niż oczekiwano rosła podaż pieniądza, wolniej ograniczano kredyty.

Brak decyzji EBC daje argument do przejściowego, korekcyjnego wzmocnienia euro w relacji do najważniejszych walut, w tym dolara. Wczoraj rynek EUR/USD ponownie poważnie przetestował linię minimów, ale w nocy powrócił powyżej poziomu 1,25. Pozytywnie na dolara nie wpłynęły wczoraj nieco lepsze od prognoz dane oszacowujące liczbę stworzonych miejsc pracy (ADP). Może to do pewnego stopnia wskazywać na wyczerpywanie się potencjału aprecjacji dolara w krótkim terminie. 

EURPLN: Wpływ zaskakującej decyzji RPP na złotego okazał się niewielki. Kurs wahał się w wąskim przedziale 4,2250-4,2400. Rynek pozostaje w rejonie górnego ograniczenia konsolidacji. Dziś kierunek zmian wyznaczy decyzja EBC. Jeśli faktycznie tak jak zakładamy nie dojdzie do przełomu i euro zyska na rynku międzynarodowym, kursu EUR/PLN utrzyma się poniżej wczorajszych minimów, a w drugiej części sesji złoty może lekko zyskać. Nadal jednak brak jest czynników, które mogłyby trwale, odczuwalnie umocnić polską walutę.

EURUSD: Po raz kolejny test linii minimów z okolic 1,25 okazał się nieskuteczny. Podczas azjatyckiej części sesji notowania powróciły powyżej tej psychologicznej bariery. Dziś zmienność będzie dużo wyższa. Zakładamy brak istotnych zmian w polityce pieniężnej EBC, na które rynek zareaguje wzmocnieniem wspólnej waluty. Kurs będzie więc zmierzał w kierunku 1,2630.

Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: