Stopy procentowe raczej spadną niż wzrosną?

Gospodarka

Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego w artykule dla Miesięcznika Finansowego BANK pisze o inflacji, perspektywach dla polskiej gospodarce i polityce pieniężnej.

Prezes NBP Adam Glapiński na Forum Bankowym 2019
Prezes NBP Adam Glapiński na Forum Bankowym 2019 Fot. ZBP/Karol Zapała

Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego w artykule dla Miesięcznika Finansowego BANK pisze o inflacji, perspektywach dla polskiej gospodarce i polityce pieniężnej.

Adam Glapiński: Gdyby negatywny scenariusz się zrealizował i koniunktura w Polsce silnie by się osłabiła, to nie jest wykluczone, że będziemy myśleć raczej o luzowaniu polityki pieniężnej #NBP, a nie jej zaostrzaniu @MiesiecznikBANK @nbppl

Prof. dr hab. Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego w sierpniowym numerze Miesięcznika Finansowego BANK, w artykule pt „Korzystna koniunktura w polskiej gospodarce, ale widać pewne znaki ostrzegawcze"  pisze, że polski wzrost gospodarczy jest silny i zrównoważony, pojawiają  się jednak pierwsze sygnały spowolnienia krajowej koniunktury, i jednocześnie rośnie ryzyko wolniejszego wzrostu PKB za granicą, szczególnie w Niemczech.  Prezes NBP stawia pytanie: Jak to wszystko przekłada się na inflację i czy szybszy „wzrost cen jest obecnie powodem do zmartwień"? 

Gospodarka w dobrym stanie

W dalszej części artykułu prof. Adam Glapiński oceniając pozytywnie wpływ popytu konsumpcyjnego na wzrost gospodarczy zwraca uwagę na wzrost wydatków inwestycyjnych przedsiębiorstw: Co ważne dla trwałości obecnego ożywienia – w I kw. dynamicznie przyśpieszyły inwestycje, zwłaszcza nakłady przedsiębiorstw. Firmy zwiększają wydatki zarówno na budowle, jak i maszyny i środki transportu – słowem obserwujemy ożywienie akcji inwestycyjnej we wszystkich segmentach rynku. Przedsiębiorstwa dotychczas ostrożnie zwiększały nakłady na środki trwałe w reakcji na rosnący popyt, więc przyspieszenie inwestycji w I kw. pozwala oczekiwać, że uzupełnią one lukę po nieuniknionym wyhamowaniu inwestycji sektora instytucji rządowych i samorządowych.Prezes NBP zwraca też uwagę  na siłę eksportową naszej gospodarki: Bardzo dobre wyniki w handlu zagranicznym w połączeniu ze środkami z funduszy Unii Europejskiej pozwalają na utrzymanie nadwyżki salda rachunku bieżącego i kapitałowego. Dlaczego to takie ważne? Bo dzięki temu Polska może systematycznie zmniejszać relację swojego zadłużenia względem zagranicy do PKB – choć proces ten siłą rzeczy jest rozłożony na lata.  

Możliwe spowolnienie gospodarcze?

Jednak jak zauważa autor artykułu: Na tle tych pozytywnych informacji mocno rozczarowały niektóre dane za czerwiec, w tym o produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej. Na razie jest zbyt wcześnie, by przesądzać, że zwiastują one początek hamowania w polskiej gospodarce. (...) W tym roku najprawdopodobniej będziemy mieć zatem do czynienia ze scenariuszem zarysowanym w opublikowanej przez NBP 8 lipca br. „Projekcji inflacji i PKB”, która wskazywała na stopniowe osłabienie dynamiki krajowego wzrostu gospodarczego.Zdaniem prezesa NBP w podtrzymaniu wzrostu gospodarczego i dochodów polskich rodzin w tym i w przyszłym roku sprzyjać będzie wypłacenie trzynastej emerytury, rozszerzenie od lipca br. programu „Rodzina 500 plus” na pierwsze dziecko bez kryterium dochodowego oraz obniżanie obciążeń podatkowych.W jego opinii te działania powinny przynieść korzystne rezultaty - jeżeli, jak założyliśmy w lipcowej projekcji, nic szczególnie niepokojącego w gospodarce strefy euro się nie wydarzy - pisze w artykule dla MF BANK prof. Adam Glapiński

Kluczowa sytuacja w strefie euro

W dalszej części artykułu prezes NBP odnosi się do sytuacji międzynarodowej, w tym przede wszystkim do wojny handlowej USA - Chiny, do słabnącej koniunktury w gospodarce niemieckiej, do zagrożeń jakie niesie za sobą brexit.Prof. Adam Glapiński dostrzega wzrost cen żywności w Polsce, a także rosnącą cenę energii elektrycznej jak również działania rządu zmierzające do osłabienia wpływu rosnących kosztów produkcji energii na sytuację gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.Zauważa jednak, że: czynniki cykliczne, które obecnie przyczyniają się do przyśpieszenia inflacji, w 2021 r. będą już ją jednak obniżać. Mimo istotnego ożywienia gospodarczego oraz rekordowo niskiej stopy bezrobocia nie widzimy obecnie nadmiernej presji inflacyjnej. Gdyby spowolnienie gospodarcze w strefie euro zaczęło wpływać negatywnie na naszą gospodarkę to musiałaby nastąpić odpowiednia zmiana w polityce pieniężnej.Prezes NBP pisze wprost: Pamiętajmy jednak o ryzyku wynikającym z niedobrych perspektyw gospodarczych w strefie euro. Gdyby negatywny scenariusz się zrealizował i koniunktura w Polsce silnie by się osłabiła, to nie jest wykluczone, że będziemy myśleć raczej o luzowaniu polityki pieniężnej NBP, a nie jej zaostrzaniu.Cały artykuł prezesa NBP, prof. Adama Glapińskiego jest dostępny tutaj
Udostępnij artykuł: